"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez .Tomek 02 lis 2007, 19:28
a.nia napisał(a):Oj a z moim chłopakim to równie ciężka sprawa. Nie może być tu ze mną jest daleko stąd, i rzadko
może mnie odwiedzać. Ten stan rzeczy też robi swoje.. Pisałam o Nim w innym temacie więc się nie będę powtarzałą Wink Mam Go ale szukam pomocy gdzie indziej...

W związku na odległość tak zazwyczaj bywa. Ale trzeba się trzymać, sam w związku na odległość jestem ale żyję jakoś :roll: Trzymaj się i powodzenia we wszystkim :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez dareman 02 lis 2007, 19:45
....................też kiedyś nie wiedziałem co zrobić....miałem problemy...i nie wiedziałem co dalej.....ale spotkałem sie z czymś co mi pomogło....i co pomaga wszystkim którzy tego chcą, jesli w gre wchodza uczucia.... jest to NAUKA PANARI, czyli nauka o pomaganiu....to jest jak zakon psychologów, którzy poświecają swoje zycie dla innych żyć... polecam...
"patrz na świat oczami ludzkich pragnień"
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 lis 2007, 19:31

Avatar użytkownika
przez pyzia1 02 lis 2007, 19:56
Goplaneczka, a to chamy!!!Jak rodzice mogą powiedzieć coś takiego do swojego dziecka! Strasznie współczuję, wiem jak to jest jak już się nie da wytrzymać ale nie ma gdzie iść. Spokojnie, jeszcze trochę i tak Ci się poukłada, że będziesz mogła się wyprowadzić. A oni pewnie już teraz żałują, że Ci głupot nagadali.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez .Tomek 02 lis 2007, 19:58
dareman napisał(a):...................też kiedyś nie wiedziałem co zrobić....miałem problemy...i nie wiedziałem co dalej.....ale spotkałem sie z czymś co mi pomogło....i co pomaga wszystkim którzy tego chcą, jesli w gre wchodza uczucia.... jest to NAUKA PANARI, czyli nauka o pomaganiu....to jest jak zakon psychologów, którzy poświecają swoje zycie dla innych żyć... polecam...

Lepiej się zająć sobą i sobie pomóc zamiast uciekać od problemów pomagając innym. Poświęcać życie dla innych... pff zbyt dobrze znam ludzi żeby o tym nawet pomyśleć. Kiedy Ty potrzebujesz pomocy to inni się odwracają.

Marta Co do Twoich rodziców, to jakbym był na twoim miejscu to zarobili by lufę. Teraz powiem coś czego może nie powinienem :roll:

Uwolnij gniew i się wyładuj NA NICH. TAK JAK ONI NA TOBIE.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez Mooni 02 lis 2007, 20:30
Polina napisał(a):mnie też czasem tak mózg swędzi, współczuję. Ciekawe, dlaczego tak jest?


może powinnyśmy zaprzestać myslenia, bo nam nie służy :twisted:
nie cierpię tego, ciary mi wtedy po kręgosłupie złażą bleeeee


[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:32 pm ]
ale dobra wiadomośc: po dębowym mocnym jakby mniej :mrgreen:
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez mala_ta 02 lis 2007, 20:39
Nie wiem czemu jeszcze żyje? nikt mnie nie kocha, jestem kaleka :( kocha mnie tylko ból, który jest codziennie i mnie nie opuszcza :( Dzisiaj nie będzie alkoholu ale tramal razy 3 i psychotrop. Chce zamknąć oczy i już nigdy się nie obudzić !
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
05 sie 2007, 15:48

przez dareman 02 lis 2007, 21:51
........ZAKON pANARI POWSTAŁ PO TO ABY POMAGAĆ....sa to ludzie ktorzy pomagaja ze wszystkich sił....gdyz nie maja nic do stracenia, a wedza o zyciu wszystko...i nie moga przejsc koło cierpienia drugiego człowieka......po to ten zakon powstał...aby niesc swiadectwo idealnego swiata...
"patrz na świat oczami ludzkich pragnień"
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 lis 2007, 19:31

przez smutna48 02 lis 2007, 22:00
.Tomek napisał(a):Lepiej się zająć sobą i sobie pomóc zamiast uciekać od problemów pomagając innym. Poświęcać życie dla innych... pff zbyt dobrze znam ludzi żeby o tym nawet pomyśleć. Kiedy Ty potrzebujesz pomocy to inni się odwracają.

tez tak myśle Uważam ze najpierw trzeba samemu się pozbierać starac się myślec o sobie a nie zyć tylko dla innych bo nigdy się nie odnajdzie szczęscia ani dla siebie ani nikomu się nie pomoże pamiętajcie ze sami dla siebie jesteśmy najważniejsi bo nikt nie będzie zyl za nas i nikt nie zrozumie naszych potrzeb bardziej od nas samych. Nasze zycie lezy w naszych rękach. dokładnie tak samo uważam ale przyp[ominają sobie o nas jak czegoś chcą nikt bez interesownie się nie odezwie nie zapyta jak się czujesz nie pomoże nie pocieszy to czemu na Boga ja miała bym pomagac, skoro to tak działa że odwrót na piecie i hejaaaa :?
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez dareman 02 lis 2007, 23:18
wiem że to nieprawdopodobnie brzmi...ale........sam nie wiem jak to jest...dla mnie to też było niezwykłe jak sie o tym dowiedziałem...w sumei znam tylko jednego wyznawce tej nauki, a blizej to wyznawczynie...bo podobno kobiety pomagają facetom, a faceci paniom... Hmm..może i to dziwnie zabrzmi, ale ja wiem(zdążyłem sie domyślić), że wyznawcy Panari opracowali system kontrolowania ludzkiego umysłu...w celu wykorzystania tego do swoich celów....coś jak NSL....przy pomocy tej wiedzy można tak samo uwodzić jak pomagać...jeśli chodzi o uczucia... Wszystko zależy od odwagi jednostki...od tego czy zaufa... Ta pomoc nie polega na "ej weź zrób to czy tamto..."..ale na pokazywaniu wszystkich możliwych dróg wyjścia, i możliwe zakończenia.... Wszystko ejst nietypowe...dziwne..zawiłe.... Nawet jeśli chodzi o system wyznaniowy zakonu, to uważają że apokalipsa nadejdzie z ręki ludzkiej....a w sferze filozoficznej..że człowiek podąża dwiema drogami...serca i rozumu...ale zawsze po części kazdą...i jest to zrozumiałe i trafne... Sama pomoc żadko odbywa sie w ścisłym kontakcie z wyznawcą Panari, przeważnie za pomacą gg, meili czy sms'ow...gdyż ludzie boją sie ludzi którzy wiedzą o nich wiecej niż oni sami..... Z mojego doświadczenia.....kiedyś...chciałem sprawdzić czy to działa....iiiiiiiii...zadziałało....i choć jest to trudne...ale da sie manipulowac cudzym umusłem...w celu pomocy..czy uwodzenia.... Teraz można przypisac temu nauczanie sie panowac nad telepatią, która polega na odbieraniu "fal eletromagnrtycznych" wysyłanych przez mozg, przy czym każda fala ma swój określony stan czy działanie.... Tak więc ZAKON PANARI rozgryzł tajniki ludzkiego umysłu..i zachowania ludzi....po to aby pomagać.... dziwne ale prawdziwe....

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:24 am ]
TAK WIEC POMAGAC MOZNA>>>TRZEBA TYLKO CHCIEC POMOC>>>I WIEDZIEC JAK POMAGAC>>>
"patrz na świat oczami ludzkich pragnień"
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 lis 2007, 19:31

Avatar użytkownika
przez Mooni 02 lis 2007, 23:44
dareman napisał(a):kobiety pomagają facetom, a faceci paniom


hmmmmmmmm
a mężczyznom i kobietom kto pomoże?
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez dareman 02 lis 2007, 23:52
przeciez to to samo....chodziło mi o płeć..nie o status moralny czy społeczny...
"patrz na świat oczami ludzkich pragnień"
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 lis 2007, 19:31

przez dareman 02 lis 2007, 23:56
Polina napisał(a):Manipulowanie czyimś umysłem w celu uwiedzenia hehe ale fajna pomoc
Nie, no... bez komentarza. Powiem tylko, ze uśmiałam się, aż się usmarkałam.

Chyba nie znasz znaczenia słów "pomoc" i "manipulacja" powiem tylko, że nie mają ze soba zbyt wiele wspólnego


hmm...tutaj kłąnia sie lekcja histori...Dlatego że Panari jest nauką o rozumieniu ludzkich uczuć, a jak sobie to ludzie wykorzystają to ich problem... to tak jakby stać sie bogatym i nagle chciac sie podzielić z biednymi....oże 1 na 100000000 sie taki zdarzy...bo ma kase..a co z nią zrobi to jego problem...i tak jest ze wszystkim...dlatego podobno kiedys w tym zakonie był rozłam...
"patrz na świat oczami ludzkich pragnień"
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 lis 2007, 19:31

przez .Tomek 02 lis 2007, 23:58
HAHA Polina :D:D :twisted: :twisted: :twisted: Chcesz nóż? Czy może materiały wybuchowe? to i to mogę załatwić, materiały będą robione przeze mnie, pierwsza klasa ;)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez dareman 03 lis 2007, 00:00
tytaj nie chodzi o to że ja wygłosze posty o to kim my to nie jesteśmy..bo co z tego ze ja napisze ze pomogłem juz ponad 1400 kobietom i tylko raz zdarzyło mi sie nietrafić w problem....ale o to aby ludzie wiedzieli do kogo sie mogą zwrócić w razie potrzeby..i żeby wiedzieli ze można...bo my możeny tylo chcieć...reszta jest w rekach ludzi...w moim przypadku kobiet... mi chodzi o to aby ludzie chcieli sobie pomagać... a nie że "jak może mi ktoś pomoć jak to mój, i tylko mój problem" "jak ktoś może wiedzieć co ja czuje"..itd...
"patrz na świat oczami ludzkich pragnień"
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 lis 2007, 19:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do