"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez warrior11 02 sty 2015, 17:01
LIGHTING CRASHES, a może to Ty siebie nie akceptujesz i tutaj jest problem?
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1003
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez LIGHTING CRASHES 02 sty 2015, 17:03
to tez prawda
w zadnej mierze nie akceptuje siebie\
myslalam iż może jeśli mn zaakceptuje otoczenie-lepiej poczuje się ze sb
Czas robi swoje, a Ty?
Posty
105
Dołączył(a)
10 lis 2014, 22:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez warrior11 02 sty 2015, 17:13
LIGHTING CRASHES, to zacznij zdejmować te maski,bądź prawdziwa,mów,co myślisz,co czujesz..zaryzykuj i nie udawaj a wtedy będzie Ci lżej i z czasem zrozumiesz,że to nie prawda,że nikt nie akceptuje cię takiej,jaka jesteś
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1003
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez LIGHTING CRASHES 02 sty 2015, 17:19
te maski mn chyba zniewolily
w takim stopniu nie mogę ze sb wytrzymać i nie akceptuje sb,ze zdjąć te maski jest dla mnie surrealistyczna radą
bo niby...mam wyjść ze sw zamkniętego pokoju w srodku nocy i zacząc wrzeszczeć,ze nie mogę znieść swojego mózgu domagającego się bolu
ze nic nie czuje i t mn wykańcza
ze chce oslonic sw blizny i zostać zaakceptowana

to się nie stanie
ja tego nie potrafie
otoczenie tego nie przyjmie
Czas robi swoje, a Ty?
Posty
105
Dołączył(a)
10 lis 2014, 22:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez warrior11 02 sty 2015, 17:31
LIGHTING CRASHES, nie musisz krzyczeć w środku nocy,zacznij o tym
po prostu mówić otwarcie,że sobie nie radzisz,że potrzebujesz pomocy,przestań to wszystko w sobie dusić,bo to i tak wybuchnie,tylko wtedy może boleć jeszcze bardziej
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1003
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez LIGHTING CRASHES 02 sty 2015, 17:32
i tu jest blokada-nie chce pomocy najbliższych
wg nich z niczym sb nie radze i najlepiej bym zrezygnowala ze studiow,wrocila do domu etc
Czas robi swoje, a Ty?
Posty
105
Dołączył(a)
10 lis 2014, 22:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez LadyMarmolade 02 sty 2015, 17:43
mam nadzieję, że to ostatni rok w moim życiu
Lgnę do ludzi, ale im nie otwieram.

mam 19 lat i całe życie za sobą.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
28 gru 2014, 20:46
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez warrior11 02 sty 2015, 17:50
LIGHTING CRASHES, to szukaj pomocy poza rodziną a od rodziny zacznij się powoli emocjonalnie odłączać,
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1003
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez LIGHTING CRASHES 02 sty 2015, 17:55
dzieki
Czas robi swoje, a Ty?
Posty
105
Dołączył(a)
10 lis 2014, 22:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 02 sty 2015, 19:29
bolą mnie jajniki, plecy i zostało mi 5 zł do 7 stycznia... błłłłł..
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez magnolia84 03 sty 2015, 16:54
ojciec znowu pije, czepia się dosłownie wszystkiego, rozstałam się z chłopakiem, na którym zależało mi jak na żadnym do tej pory, odeszłam z pracy, nie mogę się zebrać, żeby odstawić lek i jakby tego wszystkiego było mało zaczynają się pojawiać lęki. Nigdy bym nie przypuszczała, że po 2 latach będąc ciągle na leku, który mnie wyciągnął z nerwicy lękowej, to coś znowu zaatakuje :why:
magnolia84
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez klex 03 sty 2015, 23:36
Wiem że to przykre ale czytając opisy innych robi się chociaż chwilowo lżej bo wszak wszystko jest do dupy odeszłam z pracy nie mogę uporać się z osamotnieniem od paru miesięcy towarzyszą mi ciągle jakieś doły wybawieniem byłby jakiś armagedon ale już go tyle razy zapowiadali że o to też będzie ciężko.
klex
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez hania33 03 sty 2015, 23:38
nie rozumie mnie najbliższa osoba , sama siebie juz czasem nie rozumiem... :roll:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Bukowski 03 sty 2015, 23:41
hania33 napisał(a):nie rozumie mnie najbliższa osoba , sama siebie juz czasem nie rozumiem... :roll:


Polecam kota, one są najbardziej wyrozumiałe z wszystkich żywych istot.
Bukowski
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do