"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez L.E. 17 wrz 2014, 14:48
Źle mi :!:
Jestem leniwą dupą, która miesiącami odkłada zobowiązania, potem one mi się na łeb walą i nawet jak mam akurat dobry moment i mogę się do nich zabrać, to natychmiast mam z powrotem zły, bo to mnie dobija i odbiera chęci do życia i koło się zamyka :(
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 17 wrz 2014, 17:56
L.E., mam identycznie. :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez buszujacywtrawie 18 wrz 2014, 15:56
Zauważyłem, że zażywanie clonazepamu pomaga.Przeistaczam sie w lekomana, nie mam innej alternatywy, Tylko kto mnie potem z tego dna wyciągnie?

-- 18 wrz 2014, 16:34 --

Już nie wiem co mam robić. Wczoraj myslałem nawet o tym, żeby iść do szpitala psychiatrycznego, zresztą sam nie wiem czy to nie byłoby dla mnie wskazane.
Posty
388
Dołączył(a)
07 maja 2013, 21:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 18 wrz 2014, 21:02
Tak bardzo chce mi się rzygać moim życiem....znowu studia,stres samotność i permamentny brak pieniedzy...
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Rebelia 18 wrz 2014, 22:36
I znów boli mnie brzucho z nerwów. I ściska w gardle. AAARRRGHHH. Masakra jakaś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez adel 19 wrz 2014, 13:30
''... Mam w sobie pokłady koszmarnego smutku i rozpaczy. Tylko nie mogę znaleźć miejsca w którym to się odkorkowuje. Chciałabym przejść normalną żałobę i już do tego nie wracać. Mam dość tego stanu kiedy siedzę w bezruchu, czuję jak łzy napływają mi do oczu i …… DUPA. Nic się nie dzieje. Chciałabym wpaść w furię, rzucać przedmiotami, cokolwiek by dać ujście temu co jest tam głęboko.''
I'm toxic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2410
Dołączył(a)
01 lip 2014, 10:54

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez debacie 19 wrz 2014, 13:54
Rebelia, a jak mnie boli brzuch mam dzis wizyte u psychologa i sram po gaciach
Chcę zrozumienia. Nawet jeśli jestem do bólu inna, wyklęta, pogardzona, szokująca, perwersyjna i pierwsza w kolejce do spalenia na stosie.
J. L. Wiśniewski | D.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
04 wrz 2014, 11:20

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez taterka25 19 wrz 2014, 16:41
Uzalznilem sie od Relanium:( najgorsze co moze byc nie wiedzialem ze tak sie skonczy
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
19 wrz 2014, 16:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Aisha* 19 wrz 2014, 18:44
brzydzę się siadać na ławkach w mieście, przystankach , w autobusach itp.
Aisha*
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kop 19 wrz 2014, 20:04
Jestem beznadziejny. Nie potrafię zachować się w towarzystwie, zanudzam, jestem olewany podczas rozmowy w większej grupce. Nawet moja dziewczyna mnie wtedy olewa. Odwraca się tyłem i się mną nudzi. A może tylko tak myślę. Nie wiem. Nic kurna nie wiem. Poza tym myślałem dziś, że mam jakąś psychozę i że zwariowałem. Nie wiem kim jestem. Wszystko się dawno posypało. Do południa czułem, że zdrowieje. W rozmowie brak mi pewności siebie i się plączę. Nie potrafię przekazać swojego zdania. Cały czas gadam głupie rzeczy i cały czas filozofuję. Jestem beznadziejny. Jestem beznadziejny. Chociażby dlatego że to wszystko powyżej napisałem. Zachowuję się prawie jak "baba". Nikt mnie nie rozumie i ja sam siebie też nie rozumiem. Jestem beznadziejny. Nic nie wiem. Nawet nie wiem czy to nerwica czy nie. Gubię się w całkiem znanych mi okolicach. Nie potrafię się skoncentrować. Boję się, że zwariowałem, albo, że umieram. Chyba bez leków i pomocy lekarza się nie obejdzie. Może znowu będę zdrowy i nie będzie tych głupich myśli...

Pozdro
Avatar użytkownika
kop
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2010, 21:41

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Patatum 19 wrz 2014, 21:20
nie odczuwam juz przyjemnosci jak kiedys. nic mnie nie cieszy, jak dawniej.

Kiedys przejazdzka rowerem, spotkanie z kolega, ugotowanie dobrego posilku, kupienie nowego ciucha, dawalo mi radosc i energie na dzien, dwa, a teraz jest to dla mnie calkowicie obojetne.
sex stal sie czynnoscia fizjologiczna, czesto gdy moja dziewczyna jest na gorze, ja leze i patrze sie w telewizor. umyslnie przytulam ja zeby nie patrzec jej w oczy i nie udawac podniecenia. brak mi tego zwierzecego porzadania, ktore mialem przed depresja, gdzie roznioslbym cale mieszkanie gdyby mi nie dala. Teraz nawet okiem bym nie mrugnał.

Brak mi pewnosci siebie, ktora mialem wczesniej.
ostry, pewny wzrok, niezaleznie od osoby z ktora skrzyzowalem spojrzenia nie opuszczalem glowy czy nie zmienialem celu patrzenia, teraz z kazdym mam problem, czuje sie nie swojo patrzac w oczy. nie ma mojej bariery ochronnej, czuje jak ktos wlazi we mnie wzrokiem.

nienawidze depresji, zjebala mi najlepsze lata zycia, i pewnie nie skonczy sie jeszcze dlugo.
stracilem przez nia zdrowie, milosc, znajomych, matka ma mnie za wrednego wariata i lenia.

nienawidze ludzi, ktorzy siedza z kubkiem herbaty czy innego gowna i pisza ze maja depresje bo sa dzis smutni. ci ludzie /cenzura/ nawet nie wyobrazaja sobie, jak ja sobie nie wyobrazalem, jak straszna choroba jest depresja. jak bolesna i jak dluga. gdy sen nie daje ukojenia, gdy nic nie cieszy, a wszystko boli.

czasem jestem skonny zaakceptowac mysl, ze istnieje tylko jeden sposob wyleczenia depresji.
pozdrawiam wszystkich, trzymajcie sie, walczcie, ja tez jeszcze powalcze.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 wrz 2014, 11:31

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Niete 20 wrz 2014, 18:53
Patatum, ale dziewczynę wciąż masz? Jak z tym walczysz wszystkim?
Niete
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez tomasz_xyz 21 wrz 2014, 14:48
jesień i znów jest źle...
tomasz_xyz
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 21 wrz 2014, 14:49
Nikt o mnie nie pamięta... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do