"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez koszykova 08 lip 2014, 13:38
Kolejny raz sie nie udalo. Dlaczego tyle rzeczy mi nie wychodzi, jestem juz zrezygnowana...
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Saraid 08 lip 2014, 14:25
koszykova napisał(a):Kolejny raz sie nie udalo. Dlaczego tyle rzeczy mi nie wychodzi, jestem juz zrezygnowana...

ile Ci wychodzi to nie pamiętasz już o nich?widzisz tylko te złe?
Saraid
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 08 lip 2014, 14:26
Dlaczego, kiedy czuję się dobrze psychicznie, to fizycznie beznadziejnie? A z kolei, kiedy psychicznie źle,to fizycznie dobrze?
I tak mam ochotę gdzieś wyjść ale ból mnie zatrzymuje :?

Makabra, Czasem lepiej to założyć i iść dalej.
Bo gdy pozwala Ci cierpieć a nic nie zrobiłaś, to nie jest wart tego cierpienia.
Tak mi się wydaje :bezradny:
Steviear
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez koszykova 08 lip 2014, 14:44
white Lily, ale te najwazniejsze dla mnie, na czym mi najbardziej zalezalo, moja przyszlosc od takich rzeczy zalezy. A tu jeden wielki ch...
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Saraid 08 lip 2014, 15:04
koszykova napisał(a):white Lily, ale te najwazniejsze dla mnie, na czym mi najbardziej zalezalo, moja przyszlosc od takich rzeczy zalezy. A tu jeden wielki ch...

marudzisz dasz rade jak zawsze ;)
Saraid
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez koszykova 08 lip 2014, 15:07
white Lily, nie, akurat teraz nie marudze. I to nie chodzi o danie sobie rady, bo nastawiłam sie ze musze i jakos sobie poradze. Tylko nawet nie mam szansy sie wykazac :cry:
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Jam Van Dahl 08 lip 2014, 19:11
beast6, postaw sobie termin i to zrób. Żadnych wymówek. Musisz zacząć działać pragmatycznie
Jam Van Dahl
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 08 lip 2014, 19:45
Czuję ogromny żal.

Wiem że gdyby nie ojciec,moja rodzina,gówniane dziewcinstwo byłbym dziś innym,szczęsliwszym człowiekiem.

Popełniłem sporo błędów,ale mimo wszystko nie zasłużyłem na tak puste,smutne,bolesne,samotne i przegrane życie.

Ludzie którzy nie są w niczym lepsi ode mnie,mają życia o jakich ja mogę tylko marzyć...gdyby nie zjebana psychika byłbym jednym z nich...a tak dalej sam w ciemnym pokoju...
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez fobik90 08 lip 2014, 21:24
Moi rodzice nie rozumieją, że chcę mieć same przyjemności w życiu.
Postanowiłam sobie, że skoro i tak życie mnie nieźle skopało po dupce, i miałam wiele dołków i problemów, wielokrotny pech - to będę sobie umilać życie.
Oni tego nie rozumieją. Zaganiają mnie do pracy w polu, lub sprzątania, kiedy mam ochotę wyjść na basen, obejrzeć serial lub kupić sobie loda.

Myślę, że dobrze myślę, bo po co mam się denerwować i męczyć, skoro pewne przyjemności mogą mnie troszeczkę uszczęśliwić? :)
Niech nie myli Was nick! Jestem kobietą...
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
13 mar 2014, 17:25

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez beast6 08 lip 2014, 22:09
Jam Van Dahl napisał(a):beast6, postaw sobie termin i to zrób. Żadnych wymówek. Musisz zacząć działać pragmatycznie


Dzisiaj się z nią spotkałam. Nie poznałam jej. Waży ze 40 kg, ma trzy włosy na krzyż, brak zębów, sińce pod oczami. Tragedia. Rycze juz trzecią godzinę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
03 lip 2014, 10:36

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez mangiferaindica 09 lip 2014, 00:12
Nie chce jutro iść do szpitala, nie chce oglądać deformacji ponowotworowych w obrębie szyji i głowy, chce spokoju, trochę, jakiejś radości, a nie kolejnych zgonów.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Chris0706 09 lip 2014, 18:31
nie ogarniam co się dzieje. rano idę do pracy i jestem tam 6 godzin i jest jakoś w miarę, ale potem wracam do domu, nie mam kompletnie siły i chce mi się tylko spać, więc jakieś pół godziny snu sobie daję tak po południu, ale w nocy już nie mogę spać, chociaż jestem strasznie zmęczony. w nocy zostaję sam na sam z czarnymi myślami, których nie potrafię zepchnąć i zasypiam gdzieś o 2-3 nad ranem.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
18 lut 2014, 22:00

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Makabra 09 lip 2014, 18:33
Steviear napisał(a):Makabra, Czasem lepiej to założyć i iść dalej.
Bo gdy pozwala Ci cierpieć a nic nie zrobiłaś, to nie jest wart tego cierpienia.
Tak mi się wydaje :bezradny:


Ja już nic nie wiem, pogubiłam się :(
Makabra
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Chada 09 lip 2014, 20:27
Muszę trochę pojęczeć bo mam już powoli dosyć tego stanu nie dość że codziennie samopoczucie się w dużym stopniu pogarsza.To widzę że po 2 tyg leczenia fluo nie mogę już dobrze zdania złożyć jak piszę czuję się tak zamulony i zalękniony,pogorszenie inteligencji,głupie problemy z liczeniem muszę powtarzać niektóre czynności po kilka razy żeby się upewnić że je robię właściwie.Zapominam co miałem przed chwilą napisać do tego dziwne wyobcowanie,czarnowidztwo,i uczucie bycia coraz bardziej tępym.Jeszcze w 2 pierwszych tygodniach było nawet spoko coś mnie interesowało starałem czymś zając swój czas jakoś go organizować.To teraz siedzę i czuję że spadam w jakiś dół i jestem daleko od własnego ja siedzę jakiś wystrzelony jak obok siebie.Męczy mnie żywotność męczy cały dzień że jedyne co przynosi ulgę to sen mógłbym cały dzień spać bo jak jestem że tak nazwę ''na powierzchni'' to dobija mnie zmęczenie i to co przed chwilą miałem napisać ale znowu zapomniałem.Wszystko leci obok mnie a ja jestem zamknięty w szklanej kuli szukający wydostania się z tego pokręconego świata nazywanego klatką.

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 19 gości

Przeskocz do