"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez hoyka 12 paź 2007, 13:52
hmm tak często jest.. że jeśli jedna strona chce zroboi wszystko jak najlepiej i bardzo się angażuje to druga oponuje i zaczyna sie coś psuć.. hmm może powinienes na poczatku wziąć sprawe na dystans i stopniowo sie angażować.. no ale z drugiej strony jeśli szczera miłośc to po co udawac te całe stopniowanie.. hmm skomplikowana sprawa.. ja też mam do czynienia z takimi przypadkami i zwykle pomaga szczera rozmowa, w ktorej wyjaśnia sie jak widzi ukochana osoba nasz związek.. hmm ja w sprawach miłosnych ekspertem nie jestem.. co zrestzą widac.. ale takie jest moje skromniutkie zdanie ;)
póki śmiech tłumi łzy, cieszą nas zwykle dni... warto żyć :)
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
28 wrz 2007, 22:55
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez morpheus 12 paź 2007, 14:03
ehh tam zaraz skromniutkie dzieki wiem ze powinienem dystansowac sie ale wierze i praktykuje cos takiego iz jesli sie kogos kocha to albo daje sie z siebie 300% albo nic czyli sie nie kocha wie powiedzialem sobie ze jesli bede kogos kochal to albo oddam siebie calego albo wogole nie warto zaczynac bo to nie ma sensu takie oszukiwanie sie ;)
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

przez Pstryk 12 paź 2007, 16:47
ewelin nie potrafię sobie wyobrazić nie spać tak długo. Aczkolwiek wiele potrafię ;) Czy konsultowałaś ten stan z lekarzem? Bo to co najmniej niezdrowe, w dodatku jesteś w ciąży :!:
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez hoyka 12 paź 2007, 17:56
no i taka postawa jest jak najbardziej normalna.. ehh żeby więcej było takich facetów, którzy jeśli już chcą być razem to na powaznie, a nie dla zabawy.. nie wiem morpheus czy wiesz jak wartościowe poglądy przedstawiasz.. naprawdę podziwiam i szanuje.. takich ludzi nam brakuje ;)
póki śmiech tłumi łzy, cieszą nas zwykle dni... warto żyć :)
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
28 wrz 2007, 22:55
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez morpheus 12 paź 2007, 18:00
poprostu nie potrafilbym sie bawic czyimis uczuciami bo przecierz tak sie krzywdzi ludzi to sprawa bol a tak nie wolno, czy takich ludzi brakuje nie wiem wiem ze zawsze bylem soba i przez to mialem problemy
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

przez hoyka 12 paź 2007, 18:11
zapewne nie trafileś jeszcze na odpowiednią osobę.. hmm osobę, która będzie czula to co Ty, ktora będzie chciała by wasz związek był powazny itd. a może po prostu obecne poznane osoby nie są na to gotowe.. hmm nie wiem.. może potrzebują czasu.. trudno mi wytlumaczyć co czuje druga osoba, ale nie powinieneś mieć żalu do siebie.. bo naprawdę jesteś konkretny facet :]
póki śmiech tłumi łzy, cieszą nas zwykle dni... warto żyć :)
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
28 wrz 2007, 22:55
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez morpheus 12 paź 2007, 18:22
dzieki za te slowa ;) moze i jestem. Kazdy moj zwiazek konczyl sie taksamo ktos cierpial nie wime dlaczego i czy to ja estem winien ale zobaczymy jak to bedzie...
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

przez hoyka 12 paź 2007, 18:58
hmm ale na czym polegało to, że Ty jesteś winny.. ? To że chcialeś stworzyć poważny związek to chyba nie jest powód do oskarżeń ?
póki śmiech tłumi łzy, cieszą nas zwykle dni... warto żyć :)
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
28 wrz 2007, 22:55
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez morpheus 12 paź 2007, 19:03
no ja myslalem ze nie ale chyba jednak tak chyba to bylo wina no bo niby co innego zawsze dawalem z siebie wszystko i nic innego poza ukochana dla mnie sie nie luczylo ale zawsze bylo cos w stylu: "przestan, wcale tak nie jest, lub no jasne, nie wlewaj mi, albo ladnie mowisz" ... eee takie teksty mnie dobijaly...
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

Avatar użytkownika
przez ewelin 12 paź 2007, 19:05
dziękuję za słowa otuchy, lekarz mi raczej nie pomoże bo sama muszę się przestawić bez pomocy leków,
Nie traktuj życia zbyt serio i tak żyw z niego nie wyjdziesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
12 lip 2006, 23:09
Lokalizacja
3miasto

Avatar użytkownika
przez Mooni 12 paź 2007, 21:05
ewelin napisał(a):sama muszę się przestawić


widzę, że jesteś zdecydowana sobie pomóc. To już duzy krok, bo wiesz, co dla ciebie, no i dla maleństwa, jest dobre. Myslę jednak, że powinnaś może tez wspomóc się psychoterapią. W ciąży różnie bywa z nastrojami, bo przecież zmienia się poziom hormonów itd. Co prawda od mojej minęło już ponad 10 lat, ale pamiętam ten stan doskonale. W każdym razie pamiętaj, że m.in. od twojego nastroju zależy dobry rozwój dziecka. Trzymaj się cieplutko
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 13 paź 2007, 00:09
ewelin tak czy inaczej porozmawiaj z lekarzem nie jest dobrze abyś tak się męczyła szczególnie teraz gdy jesteś w ciąży :? powinnaś dużo spać i odpoczywać pierwszy trymestr ciąży jest najbardziej newralgiczny, powinnaś dużo odpoczywać a brak snu odpoczynkowi nie sprzyja :?
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 13 paź 2007, 00:14
Musze się wyjęczeć.....buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.....co za życie,ja już chce być zdrowy.............
Mam oropnego doła,nie wiem dlaczego ale go mam...nic mi się nie chce najchętniej bym tylko leżał w łóżku :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez morpheus 13 paź 2007, 00:54
łaaaaaaaaaAAAAAAAAA!!!!!!! no ta ja zapodalem ech jakos tak samotnosc mnie przytłacza szok jak mam sie odnalesc wrrrrr ;)
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do