"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 11 cze 2014, 10:34
Decevante, wszystkiego najlepszego :)
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Decevante 11 cze 2014, 11:02
Dziękuję :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1104
Dołączył(a)
17 lut 2013, 19:01
Lokalizacja
Sala samobójców

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 11 cze 2014, 12:58
dlaczego jak się coś dzieje złego to zawsze się to kumuluje żeby przygnieść człowieka i wbić w ziemię
wiem już czemu mówi się 'nieszczęścia występują parami'
gówniane jest to życie i niesprawiedliwe i nie mam na nic wpływu zawsze pod górkę a za górą jeszcze większa góra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Progressive 11 cze 2014, 13:34
bei, Spaidermessiah, widze, ze nie tylko u mnie sesja w tym roku zapowiada sie fascynujaco.

Decevante, Wszystkiego Najlepszego :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez hope23ck 11 cze 2014, 13:41
Uff jak gorąco puff jak gorąco. Życie jest jak lokomotywa pędzi i pędzi i nie może się zatrzymać uciekają godziny minuty i dni , a ja stoję w miejscu a raczej kręcę się w kółko w moim świecie " boli mnie, boję się , nie dam rady i nie zasługuję" ...
http://moja-zwykla-codziennosc.blogspot.com/
"Niech się ludzie śmieją, jest mi wszystko jedno, naprawdę...
kiedy czasem niebo traci blask "
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
11 cze 2014, 13:02
Lokalizacja
miasto w koronie

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bei 11 cze 2014, 13:42
Progressive napisał(a):bei, Spaidermessiah, widze, ze nie tylko u mnie sesja w tym roku zapowiada sie fascynujaco.

Decevante, Wszystkiego Najlepszego :smile:


Progressive, szkoda gadać. U mnie w dodatku wymyślili sobie poprawkowa w lipcu (zawsze była we wrześniu).

Decevante, wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia (psychicznego i fizycznego ;) ) :smile: .
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Progressive 11 cze 2014, 14:32
bei, a nie próbowałaś porozmawiać z prowadzącymi u których bedziesz miała kłopot? Albo ewentualnie poprosić lekarza(o ile chodzisz) o zwolnienie lekarskie, wtedy może dałoby się przełożyć terminy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 11 cze 2014, 17:03
Sesja+ samotność a jak już sie skończy to praktyki,całe wakacje kucie do poprawek i brak pracy,a po tym wszystkim jak dobrze pójdzie nowy rok akademicki i bieda na całego bo nic nie zarobie w te wakacje.Bajka.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bei 11 cze 2014, 19:16
Progressive, nie mogę im powiedzieć.
Chyba bym umarła zanim bym skończyła mówić.

Jeśli poproszę o zwolnienie to też wszyscy będę wiedzieć, ze to od psychiatry.
W ogóle nie ma podstaw do zwolnienia, skoro chodzę na zajęcia (chociaż ostatnio nie za często się pojawiam), to powinnam dać rady zaliczyć.
Nie mam zdiagnozowanej depresji :roll: , powinnam dać rade się ogarnąć.
Cały czas myślę że to moja wina, że to lenistwo..., psychiatra tez pewnie tak pomyśli.
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 11 cze 2014, 20:53
z babką jest coraz gorzej.
Od kilku dni perfidnie śmierdzi w całym mieszkaniu. Nie dość, że fekaliami, to jakąś zgnilizną - to stara, nieczyszczona od ponad sześciu lat lodówka. Nie sprząta ani trochę, ostatnio uwaliła nam farbą całą łazienkę - jak po każdym malowaniu. Nic nie da się z nią zrobić. Gdyby to ode mnie zależało - choć to chamskie i zostanę za to skrytykowana - pewnie by jej w tym mieszkaniu nie było. No chyba że za ultimatum: albo zachowuje się po ludzku, albo niech idzie mieszkać ze swoimi dziećmi, które to chętnie żyją za jej pieniążki.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez papillon24 11 cze 2014, 22:33
bei,tak Ci się wydaje. Bo mi też się tak wydawało. Psychiatra Cię wysłucha,może zapisać leki i skierować na terapię. Nie pomyśli, że to lenistwo, jeśli zmagasz się z tym od dawna i nauka i cała reszta to dla Ciebie wysiłek.
No, z tym zwolnieniem to gorzej. Ale świadomość społeczna jest już większa i patrząc na zwolnienie od psychiatry nie pomyślą:walnięta jakaś.
Jednak radzę się zebrać w sobie i poczuczyć,dostaniesz zwolnienie,zaczenisz się zsama przed sobą usprawiedliwiać ,przestaniesz robić COKOLWIEK i będzie gorzej. Wiem, łatwo się mówi... Ale na konsultację do specjalisty się wybierz.
"Just one year of love
Is better that a lifetime alone"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
11 maja 2014, 09:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 11 cze 2014, 22:41
Znowu zaczyna mi odwalać. Bardzo chciałam iść na koncert w sobotę, ale właśnie się dowiedziałam, że moja przyjaciółka nie może iść. Mam opcję iść z, że tak powiem, dalszymi znajomymi i zaczynam się wykręcać. Nie no ja po prostu nie wierzę. Przecież już było dobrze, z chęcią wychodziłam, i to z ludźmi których ledwo znałam! Mam wrażenie, że ci znajomi mnie nie lubią i wolą iść sami. Boję się, że nie będę miała o czym z nimi rozmawiać, albo, że będą rozmawiać między sobą a mnie oleją. No nienawidzę siebie w tym momencie :evil:
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez fobik90 11 cze 2014, 22:43
Nienawidzę moich starych.
Nigdy nie dojeżdżali, wiecznie blisko- szkoda, studia (stancja), praca.

W dupie mają, że wstaję po 5, w dupie mają, że chcę się wyspać. Ważne, że ONI mają blisko wszędzie.
Skurwysyny.

Czekam na dzień, aż będę w stanie sama stanąć na nogi i rzygnę na nich, wypnę się.
Skurwysyny, tylko potrafią kląć i się drzeć.

Jakoś u innych koleżanek dojeżdżających jest szacunek, tylko u mnie w domu pierdolenie,że na stancje nie dadzą, bo "to były inne czasy kiedy oni studiowali"
Niech nie myli Was nick! Jestem kobietą...
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
13 mar 2014, 17:25

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Fugu 11 cze 2014, 23:35
Indifference1 napisał(a):Mam wrażenie, że ci znajomi mnie nie lubią i wolą iść sami. Boję się, że nie będę miała o czym z nimi rozmawiać, albo, że będą rozmawiać między sobą a mnie oleją.


Mam wrażenie, że Twoja choroba baaaardzo nie chce, żebyś tam poszła, bo będzie tracić nad Tobą kontrolę. Dlatego mózg podsyła kolejne wymówki.

Nawet jeżeli Ci znajomi faktycznie Cię nie lubią (btw - w jaki sposób to sprawdziłaś?), to zwróć uwagę, że opierając się na opinii innych, a nie swojej, nigdy nie będziesz szczęśliwa.

Jeżeli nawet nie będą z Tobą rozmawiać, to co złego się stanie? Zjedzą Cię? Nie masz obowiązku bycia duszą towarzystwa i podtrzymywania rozmowy, to wyjście na koncert a nie dyskusja w kole filozoficznym.

Sama piszesz, że bardzo chcesz iść na ten koncert. Nie myśl o tym. Idź na koncert. Proste.
Fugu
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do