"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 20 maja 2014, 17:53
komputer mi się w kółko sam wyłącza, czasem robi blue screeny, czasem buczy jak odrzutowiec...
chyba kolejny wydatek się szykuje :( :(
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 20 maja 2014, 17:58
Co daje większe szczęście, gonienie króliczka, czy dogonienie go?

Siddhi, mi większe szczęście daje gonienie króliczka ;) chociaż dogonienie go też jest fajne, ale po jakimś czasie muszę sobie znaleźć innego 'króliczka' do gonienia ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Paulinovva 20 maja 2014, 20:13
Okropnie, po prostu okropnie. Żyję jak piórko na wietrze. Póki nie wieje - jest w porządku. Ale wystarczy jeden podmuch, bym straciła humor na cały wieczór. A to wszystko przez wymianę zdań na pewnej grupie w języku angielskim. Zostałam odebrana jako arogancką małolatę, a mi już zabrakło słów, by to wytłumaczyć. Nigdy więcej kuźwa!!!!!!!!!!!
Kiedy przestanę ładować się tam, gdzie mnie nie chcą? :cry:
~
Zagubiona...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
29 lis 2012, 00:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez eura28 20 maja 2014, 21:20
Ja p******, czy moja matka nie może zrozumieć, że nie każdy jest ekstrawertykiem i niektórzy po prostu LUBIĄ siedzieć sobie w domu, albo spędzać czas samemu. Skończyły mi się matury i teraz regularnie mnie wypytuje, dlaczego ja nigdzie nie wychodzę i czy ja tak całe wakacje zamierzam.

A dla mnie najlepszym odpoczynkiem jest właśnie takie przebywanie w samotności :-|
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
15 sie 2013, 23:11

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Midori 21 maja 2014, 10:55
Myślałam, że po wczorajszym dniu już nic mnie tak nie dobije, ale nieee... Oczywiście pojawił się kolejny megaproblem. Jak tak dalej pójdzie to będę musiała zmienić dane osobowe i wyjechać daleko, daleko stąd. Czemu ludzie, których nie chcę znać nie mogą mi dać spokoju? Boże, nawet po 4 latach "spokoju". Teraz nie wiem, czym mam się starać o pozwolenia na broń czy co? Jedengo jestem pewna. Nie mogę się czuć bezpiecznie.
Midori
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 21 maja 2014, 18:11
Jak bardzo mam dośc nie osiągania nic i ciągłych porażek. Kiedyś wszystko sie udawało. Dzisiaj nic już nie wychodzi....czego człowiek nie może sobie wybaczyc. Jeszcze do tego ten ciągły strach..... :cry:
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Eto 21 maja 2014, 18:23
Paulinovva napisał(a):Okropnie, po prostu okropnie. Żyję jak piórko na wietrze. Póki nie wieje - jest w porządku. Ale wystarczy jeden podmuch, bym straciła humor na cały wieczór. A to wszystko przez wymianę zdań na pewnej grupie w języku angielskim. Zostałam odebrana jako arogancką małolatę, a mi już zabrakło słów, by to wytłumaczyć. Nigdy więcej kuźwa!!!!!!!!!!!
Kiedy przestanę ładować się tam, gdzie mnie nie chcą? :cry:


Znam to skądś... Sama mało odzywam sie na angielskim bo mam traumę z dzieciństwa, jak się wszyscy śmiali z mojej złej wymowy. Zła wymowa została ale na szczęście ludzie się zmienili c: Wiem, że to trudne (i to bardzo), jednak trzeba jakoś nauczyć się to olewać c:
Avatar użytkownika
Eto
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
17 mar 2014, 18:59
Lokalizacja
raczej Gdańsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Reiben 21 maja 2014, 18:31
czuję się jakbym chlał przez tydzień najtańszą wódę, jechałem pasażersko samochodem ze słabą klimą przeczytałem kilka linijek na opakowaniu i dawno już kiedy musiałem się tak wysilić żeby nie puścić szokującego pawia, i wciąż mam to uczucie i baniak napierdala, wtf, tylko się wziąć i wsadzić do trumienki ;p
Reiben
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Arhol 21 maja 2014, 18:33
Reiben napisał(a):czuję się jakbym chlał przez tydzień najtańszą wódę, jechałem pasażersko samochodem ze słabą klimą przeczytałem kilka linijek na opakowaniu i dawno już kiedy musiałem się tak wysilić żeby nie puścić szokującego pawia, i wciąż mam to uczucie i baniak napierdala, wtf, tylko się wziąć i wsadzić do trumienki ;p

Mamy to na papierze i cytacie.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Reiben 21 maja 2014, 18:39
jedno wam tylko szumi w głowach sprośny pomiocie Dionizosa
Reiben
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Sarin 21 maja 2014, 21:06
Czuję się fatalnie. Wczorajszy i dzisiejszy wieczór, to jeden wielki koszmar. Tyle się dzieje. Na terapii, w głowie, w życiu... A ja sobie z tym nie radzę.

Ostatnio na terapii poruszyłam z terapeutką sprawę gwałtu, że mam ogromny żal za to co się stało. Do kogo? Nie wiem. Jest to nieukierunkowany żal oraz poczucie krzywdy i niesprawiedliwości i to chyba jeszcze bardziej wszystko pogarsza. Bo nawet nie mam się na co/kogo wściekać. Kogo/co obwiniać.
W dodatku, po gwałcie paradoksalnie pojawiła się u mnie ogromna potrzeba bliskości, a tej nie ma kto mi zagwarantować, bo nie mam takiej osoby. A chciałabym mieć. Zresztą, zawsze chciałam mieć rodzinę... Tyle, że oprócz tej potrzeby jest też strach i poczucie beznadziei. Że przecież to i tak na nic. Bo związek, to też seks, a co ja wtedy zrobię? Co ja powiem?
Poza tym włączają się jeszcze kompleksy i uruchamia zerowe poczucie własnej wartości i tak naprawdę okazuje się, że jestem w czarnej dupie. :why:
Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Decyduje tylko dawka.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
04 maja 2014, 17:58

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ala1983 21 maja 2014, 21:27
Jest ciężko ale nie jęczę, bo przez to robi się jeszcze gorzej.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 21 maja 2014, 21:35
Reiben napisał(a): tylko się wziąć i wsadzić do trumienki ;p


zapraszam Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10271
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez pająk 22 maja 2014, 12:03
Gówniana pogoda!!! Nienawidzę takich upałów, piekło leci z nieba, zaraz idę <cenzura> taniec deszczu odprawiać...

Obrazek
pająk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do