"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 03 maja 2014, 22:28
terminal napisał(a):
bedzielepiej napisał(a):chcę umrzeć



Chcesz umrzeć czy chcesz żeby Twoje życie zmieniło się na lepsze?


Nie zmieni się na lepsze. jest tak samo dennie od wielu lat. Dobranoc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez terminal 03 maja 2014, 22:29
bedzielepiej napisał(a):
terminal napisał(a):
bedzielepiej napisał(a):chcę umrzeć



Chcesz umrzeć czy chcesz żeby Twoje życie zmieniło się na lepsze?


Nie zmieni się na lepsze. jest tak samo dennie od wielu lat. Dobranoc.


Niemożliwe. Nic nie trwa wiecznie :)
Dobranoc!
Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
01 maja 2014, 20:33
Lokalizacja
3city

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Orenda 04 maja 2014, 17:38
czemu mnie zostawił. mówił że mnie kocha. nie kochał mnie jednak? ma mnie dość? może byłam zbyt dołująca. może za dużo mówiłam o sobie. nie chciał, abym go zostawiła i po próbie powieszenia powiedział, że z nami koniec. ale to nielogiczne, jak nie chciał żebym go zostawiła, to czemu mnie zostawił? kocham go i cały czas o nim myślę
w pustym domu trzymam lalki
każda swoje imię ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 22:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kamiru 05 maja 2014, 12:37
Najpierw mówią że na zawsze, że kochają, że będą na dobre i złe.. a później robią z nami takie rzeczy które nas w słabych chwilach jeszcze bardziej dobijają do dna. Ja chyba też za dużo mówiłem o sobie.. Czy kochał Ciebie Orenda, myśle że tak.
Czy mnie kochała? nie wiem, ciągle powtarzała że tak. A myślałem że da mi czas na ogarnięcie się.. po 2msc znalazła sobie innego..
A ja ciągle Ją kocham i o niej myślę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
18 kwi 2014, 13:50

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez terminal 05 maja 2014, 13:23
Co za do dupy dzień, który zaczął się już wczoraj.
Najpierw nie mogłam usnąć i kręciłam się w łóżku, potem obudziłam się o 5 rano i już nie zasnęłam. Efekt był taki, że o 7:30 czułam się, jak zwłok.
Zawiozłam córkę do budy, popracować postanowiłam w domu, a do firmy pojechać jutro.
Leżę i oglądam filmy, a żaden mi nie pasuje. Kręcę się i próbuję zasnąć, ale nie idzie.
Pogoda do dupy, zimno. W domu też zimno, stopy mam lodowate, jak trup.
Posprzątałam i przeraża mnie dalsza część dnia.
Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
01 maja 2014, 20:33
Lokalizacja
3city

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez deader 05 maja 2014, 14:35
Dżizas, kur*wa, ja pierd*lę.

Jestem aktualnie w mega dole, długi weekend był najchu*jowszymi 4 dniami w ciągu ostatniego roku. Wczoraj kładąc się spać czułem się równie ch*jowo no ale żeby w robocie nikt się nie domyślał i nie dopytywał to potrenowałem sztuczny uśmiech a nawet pomyślałem sobie: a, zgolę brodę, zawsze jak ktoś goli brodę to mu wszyscy nagle kadzą że od razu inaczej wygląda, że młodziej dużo...

Wbijam do roboty i pierwsze co usłyszałem to:

- O BOŻE JAK TY PRZYTYŁEŚ!!!


Ku*wa. Pier*dolona. Mać. Pieprzyć sztuczny uśmiech.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 05 maja 2014, 16:34
Boję się żyć, już nie chcę zaczynać od nowa, nie dam rady, chcę obecnej chorej stagnacji, nie dam rady ..
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez fobik90 05 maja 2014, 18:15
Spotkałam koleżankę, która studiuje zaocznie, bo ma pracę. Teraz znalazła kolejną i ma fajne zarobki. Opowiadała o ludziach, znajomych z liceum - zaręczonych i mających pracę. Dobiło mnie to. Pół dnia siedziałam zapłakana. Ja nie mam poukładanego życia. Nie radzę sobie na studiach, pracy nie mogę znaleźć od 1,5 roku (! jestem beznadziejna), nie mam na nic pieniędzy... ludzie jeżdżą, swatają się, zwiedzają świat, kupują mieszkania, kochają się....
A ja siedzę i czekam na śmierć...nic mnie nie cieszy, szczególnie brak pieniędzy. Gdyby nie jedna osoba, którą mam, to bym nie miała co jeść...ta osoba pożycza mi pieniądze, ale jak długo? Do niczego się nie nadaję
Niech nie myli Was nick! Jestem kobietą...
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
13 mar 2014, 17:25

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez lucy1979 05 maja 2014, 18:19
Jesteś młoda, studiujesz, całe życie przed Tobą. Leczysz się? Chodzisz do psychologa?
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez fobik90 05 maja 2014, 18:24
Wiem, że nie śledzicie wszystkich wątków - otóż byłam u 3 psychiatrów i multum psychologów, byłam odsyłana od jednego do drugiego, byłam na terapii - tam się dowiedziałam, że jestem zdrowa, wymyślam choroby, nigdy nikt mi nie zapisał żadnych leków, nigdy nic nie stwierdzono, a mnie się nie chce żyć - rodzina mnie poniża, brat wyzywa mnie od kur.w (a miałam 1 chłopaka), słyszę od ojca, że jestem do niczego, że nic mi się w życiu nie uda, a matka mówi, że jestem leniwa i nikt mnie nie zechce. Jestem młoda, ale nie mam już sił. Do innych lekarzy nie pójdę (tamci byli na NFZ), bo innych nie ma, a reszta to płatni - nie ufam już lekarzom

-- 05 maja 2014, 17:26 --

Ciągle słyszę, że jestem młoda, że życie przede mną, ale jakie życie, kiedy mnie się z łóżka nie chce wstać, kiedy każdy dzień to walka sama ze sobą, kiedy słyszę, że jestem do niczego, i dlaczego nie mogę znaleźć pracy? Po prostu nie nadaję się do tego, nigdy tak studiów nie zawalałam, nie wiem czy je skończę, jest mi wszystko jedno, na niczym mi nie zależy
Niech nie myli Was nick! Jestem kobietą...
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
13 mar 2014, 17:25

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 05 maja 2014, 18:28
fobik90, ale musisz jakiegoś by leki dał ja po lekach przestałem się zastanawiać czy to co mi mówią tak jak tobie to
prawda i zyskałem doświadczenie że to ja decyduję kim jestem tylko jeżeli jestem w pełni zdrowy a leki mają sprawić że wyzdrowiejesz
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez lucy1979 05 maja 2014, 18:29
Może wtedy byłaś w lepszym stanie psychicznym, kiedy wtedy bylas u lekarzy.

Zresztą możesz trochę podkoloryzować objawy, wspomnieć, że myślisz o samobójstwie, że masz lęki. Ale być może Twoje złe samopoczucie jest spowodowane tym , że zle Cie traktują w domu. Jeśli tak, to może nie warto pakować się w leki antydepresyjne.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez KONIEC1984 05 maja 2014, 18:30
THJ_nw napisał(a):Boję się żyć, już nie chcę zaczynać od nowa, nie dam rady, chcę obecnej chorej stagnacji, nie dam rady ..




TO TAK JAK JA WITAJ W KLUBIE!!
Kiedy się zakochiwała nie znała ceny miłości, gdy ją poznała oszalała...

Na początku depresja potem nerwica potem alkoholizm a teraz szaleństwo
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
04 maja 2014, 16:13

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez fobik90 05 maja 2014, 18:32
Ferdynand k, nigdy nic nie stwierdzono u mnie, dlatego nikt mi leków nie dał.
lucy1979, Ci lekarze nie słuchali, byłam u 3 psychiatrów, bo po prostu jak byłam na terapii, to powiedziałam Pani, że nie chce mi się żyć, że fajnie by było, gdybym umarła. Od razu wysłano mnie do psychiatry, powiedziałam to samo, po czym usłyszałam, że to takie małe smutki i mi przejdzie. Nie wiem czy ci durni lekarze słuchają?! Nie chce mi się żyć, mówiłam to każdemu, potrafiłam płakać i myśleć o śmierci, a oni (każdy jeden!) wmawiali mi, że jestem zdrowa i wymyślam... dlatego im nie wierzę.

Prywatny by mi coś dał, ale ja nie mam pieniędzy!!!!!! jestem już zmęczona życiem
Niech nie myli Was nick! Jestem kobietą...
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
13 mar 2014, 17:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do