"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 07 paź 2007, 17:33
Goplaneczka-jeszcze będziesz miala siłe w sobie,ona sie pojawi.
Jeszcze wiele zmieni się na lepsze w Twoim życiu.
Obiecuje Ci że siła jeszcze do Ciebie przyjdzie ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez smutna48 07 paź 2007, 18:37
A oni znowu u sąsiadów a ja ... coż czuje sie jak nieistona porazka zyciowa :cry: ale trudno... Ona zawsze wszędzie znajdzie kgoś do pogadania a ja coż odsunęłam się od swoich znajomych bo oni mają juz rodziny i ni emają czasu :cry:
Znikam na jakiś czas z forum przemyślałam sprawę wrocę do was jak odnajdę samą siebie o ile odnajdę :cry: bo nie wiem gdzie jestem ale mi źle w tym miejscu w kazdym razie wiecej z dzisiejszego dnia znajdziecie na depresja w śród bliskich gorąco was pozdrawiam co złego to nie ja itp...
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 07 paź 2007, 18:39
smutna-nie znikaj :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Goplaneczka 07 paź 2007, 18:46
Smutna, ale czemu?
Wróć, jak tylko poczujesz potrzebę.

Dziękuję, Darku, za dobre słowa.
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Mooni 07 paź 2007, 20:48
Smutna, daj jednak czasem znać. Powodzenia ;)
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez smutna48 07 paź 2007, 20:56
Jasne nie matrwcie się musze znaleśc prace musze coś zrobić ze swoim zyciem musze się odbić od dna psychicznego a ciągłym siedzeniem przed kompem niczego nie zmienie dlatego. Będe wiecej jeździć po Wa-wie z Cv. Będzie mnie od jutra napewno mniej duzo mniej Musze się posklejać bo jestem rozbita kompletnie dzięki wam za wszystko ;) mocno Tuleeeeeeeeeeeeeeeeeeee ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez korres1 07 paź 2007, 21:34
bethi napisał(a):korres1, na chamstwo nic się nie poradzi. Jedyna skuteczna obrona to nie branie do siebie tego, kto coś mówi. Trudne - ponoć wykonalne.
Tulę


Dzięki za wsparcie. Ale to rzeczywiście trudne. Na razie jeszcze nie przebolałam. Niw wiem czy to chwilowy dół, czy przygrywka, żeby mnie wykopać. Jest mi okropnie cierpko.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:36 pm ]
Smutna, powodzenia. Cieszę się, że znalazłaś energię na szukanie pracy. forum jest dobre, ale nie zastąpi życia :)) Trzymam kciuki.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez samotniczka 07 paź 2007, 22:20
Muszę trochę pojęczeć, wybaczcie

Jestem taka beznadziejna, głupia i tępa! Nie mogę wytrzymać w towarzystwie ludzi a szczególnie osób młodych, widzę jak się naśmiewają. Te wyraźne niewerbalne sygnały, potępiające spojrzenia, kpiące wyrazy twarzy i następujące po nich szydercze uśmieszki wymieniane przez młodych i pięknych - atakują, gdy ośmielę się wystawić na widok publiczny swoją durną osobę! Żałuję, że potrafię je odczytywać, bo te niewypowiedziane obelgi bolą jak naplucie w twarz i kopanie leżącego.
Nie mogę z nikim porozmawiać, nawet gdybym chciala. Jakie to żenujące, że jeszcze wegetuję na tym zapleśniałym świecie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

przez Goplaneczka 07 paź 2007, 22:38
Samotniczko- przytulam mocno, wspieram duchowo, podpieram murkiem. Nie jesteś taką, jaką się widzisz-jesteś kimś znacznie więcej. Ale Twoje pozytywne cechy są tłamszone przez nadmiar samokrytyki, depresję, brak akceptacji.
Przestań więc odczytywać te sygnały, olej je, pozwól sobie na ekspresję, nie kul się w sobie pod spojrzeniami innych. Jeśli uważasz, że Cię nie lubią, to co za różnica, co robisz? Możesz im machać motylkami przed twarzą, ignorować, milczeć albo mówić ile Ci się podoba-jeśli Cię nie doceniają-potraktuj ich jak mrówki, są, są, ale kto na nie zwraca uwagę?
Też często czuję się identycznie jak Ty, ale nadal tu jesteśmy... Czyli mamy jeszcze coś do załatwienia. Nawet z depresją, na przekór wszystkiemu można dążyć do swoich celów.

Smutna-gratuluję!! Idziesz do przodu! Zasługujesz na wielkiego przytulaka i masę pochwał!!
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez kruszek 08 paź 2007, 08:02
nie sądziłam, że kiedyś zawitam w tym temacie, a jednak....

tak więc moja sytuacja wygląda bardzo źle. siedzę w domu, nie wychodzę, nigdzie się nie ruszam, śpię coraz mnie, z każdą nocą mniej. ktoś by pomyślał: klasyczne objawy stanów depresyjnych, prawda? owszem... tyle, że ja już byłam 2 razy w psychiatryku i mam dość po prostu, nie chcę tam wracać. aktualnie siedzę i szukam jakiegoś psychologa na dzisiaj, bo moja psycholożka poszła na emeryturę i do tego wyjechała. miałam z nią zajebisty kontakt, spotykałyśmy się na kawę. ale jej nie ma w Łodzi teraz! więc nie mam się do kogo zwrócić i szukam...
...the nervous system's down...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 sie 2007, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez all_over_me 08 paź 2007, 08:09
zmieniłam nick, bo tamten to tylko złe wspomnienia...
nie sądziłam, że kiedyś zawitam w tym temacie, a jednak....

tak więc moja sytuacja wygląda bardzo źle. siedzę w domu, nie wychodzę, nigdzie się nie ruszam, śpię coraz mnie, z każdą nocą mniej. ktoś by pomyślał: klasyczne objawy stanów depresyjnych, prawda? owszem... tyle, że ja już byłam 2 razy w psychiatryku i mam dość po prostu, nie chcę tam wracać. aktualnie siedzę i szukam jakiegoś psychologa na dzisiaj, bo moja psycholożka poszła na emeryturę i do tego wyjechała. miałam z nią zajebisty kontakt, spotykałyśmy się na kawę. ale jej nie ma w Łodzi teraz! więc nie mam się do kogo zwrócić i szukam...
...::the nervous system's down::...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
08 paź 2007, 08:06
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez Mooni 08 paź 2007, 15:05
znów jestem w dole. A było juz tak pięknie. A do tego chyba zaczął mi się podobać pewien facet. Paranoja i bezsens
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez groskova 08 paź 2007, 15:40
Mooni, tak ja wiem facet na horyzoncie wszystko komplikuje...Ja sie strasznie boje znow:(((((
Ten co sie pojawil w moim zyciu tak nagle jest cudowny, a ja nie potrafie czuc...powinnam latac z glowa w chmurach a ja sie doluje bo czuje tylko ta pieprzona depresyjna pustke:((

Ciesze sie ze teskniliscie, dzieki Bethi, dzejem, goplaneczka, polina i reszta:*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

Avatar użytkownika
przez Mooni 08 paź 2007, 15:43
ano komplikuje. Jestem mężatką
Ale to chyba jakies chwilowe i minie mam nadzieję. Rzadko go widzę, więc może już więcej nie zobaczę.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 6 gości

Przeskocz do