"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez gusia 03 paź 2007, 12:04
Mooni znam ten problem :?

Ja dziś od rana w nerwach,kolejny raz zostałam potraktowana jak przedmiot ,taaak bo przecież ja sobie wymyśliłam tę calą agorafobie ,tak dla żartu latam po psychiatrach i faszeruję się prochami a z domu nie wychodzę bo mi tak wygodnie.KROPKA :evil:
Miałam umówiony termin złożenia wniosku na dowód osobisty ,ok ,bałam się przez trzy miesiące....naprawdę ,bo odległośc ,bo lęk ,bo to ,bo tamto..
Miał ze mną iść ,iśc bo autobus to dla mnie jeszcze bariera nie do pokonania.
Olał .poprostu olał ,przewracając się na drugi bok.Mam dość tej wiecznej niepewności.
Dobrze że człowiek ma przyjaciół.
Wniosek złożony.
Pzdr.
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 03 paź 2007, 14:46
qrcze co z tymi facetami się dzieje :twisted: tulę kochani bardzo mocno :smile:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez <Mariusz> 03 paź 2007, 18:06
Kolejny raz pokłóciłem się dziś z dziewczyną.... Jestem wściekły, bo znów zaczyna wobec mnie szantaże emocjonalne....

Pokłóciliśmy się bo jak staram się z nią rozmawiać, to przerywa mi w pół zdania i zaczyna wrzeszczeć, gdy tylko temat rozmowy jej się nie podoba... a ja nie jestem chłopcem do bicia żeby się na mnie wciąż wydzierała... dziś nawet ja byłem winien że nie przypomniałem jej że jadąc samochodem trzeba wziąć dokumenty... w wyniku czego dostała mandat... wyszedłem z domu bo mam dość...

No ale przed chwileczką dostałem smsa że właśnie pisze do mnie list pożegnalny, bo nikt jej nie kocha i chce się zabić... do tej pory ulegałem... Bo jak pisałem w poprzednich postach miałem już do czynienia z sytuacją gdy ktoś bliski tak kończy swój żywot....

Ale mam dośćććććć!!!!!!! Jak długo po takim czymś będe wracał do domu mówiąc że wszystko ok.... qr.......a nic nie jest ok!!!!!
" Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi" Drzem

http://kwiartur.wrzuta.pl/audio/n1YdA2R ... do_kolyski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
14 wrz 2007, 13:05
Lokalizacja
Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez samotniczka 03 paź 2007, 18:13
<Mariusz> napisał(a):Ale mam dośćććććć!!!!!!!

Hmm, skoro kobieta jest tak toksyczna, to czemu się nie rozstaniecie? Może powiało dziewczęcą naiwnością, ale skoro jest miedzy wami miłość, to takie sytuacje raczej nie powinny mieć miejsca.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

przez Crocifissa 03 paź 2007, 18:21
Trzy dni temu rozstałam się z facetem. Od jakiegoś czasu mam już nawrót depresji. Do tej pory były plany, marzenia, uważałam że to wszystko da się spełnić, jeśli tylko trochę popracuję, przyłożę się do tych osobistych dążeń i uda mi się wszystko co postanowię. Niestety, dopadła mnie apatia, motywacja gdzieś się ulotniła. Mogłabym całymi dniami siedzieć w domu, a jakiekolwiek wyjście sprawia mi niewyobrażalny problem. Chciałabym już wyzdrowieć, być normalna, mieć poczucie że ludzie nie patrzą na mnie jak na kogoś z dolnej półki, odzyskać pewność siebie i znów czuć się ładną, inteligentną, wartą czegokolwiek dziewczyną. Ale.. nie potrafię się przemóc. Siedzę w tym, nie mając nawet siły się poruszyć.
Chciałabym znaleźć sposób, kogoś kto pomógłby mi na nowo odkryć sens.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
02 paź 2007, 15:33

przez smutna48 03 paź 2007, 20:21
Tuleeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
Mariusz b wspołczuje kurcze nawet nie wiem co powiedziec ciagle się kłucicie ;(eghhhhhhhhhhhhhhhhhhh
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez smutna48 03 paź 2007, 21:12
Nie wiem tekla... nie wiem czemu ludzie mowią kocham a potem się krzywdzą :cry: nie wiem... może kiedyś ktos jakiś wielki geniusz odpowie na to pytanie znajdzie jakąs tabletkę szczęscią i się będzie można nalykac nałykac i cieszyc się życiem... może...
eghhhhh ale znam ten bol uwierz wiem przez co przechodzisz moge jedynie powiedziec Ci że to minie moze nie jutro nie za tydzień ale minie poznaj kogoś postaraj sie kogoś poznać innego a wtedy twoje myśli skierowane bede zupełnie w inną stronę ale jak juz troszke się z tym uporasz, bo teraz to wiem co czujesz :-( za jakiś czas daj sobie troche czasu ... ;) <tule>
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Mooni 03 paź 2007, 21:18
człowiek nerwica napisał(a):On sie zachowuje jak mój ojciec

ja chcę to wyprostować między innymi dlatego, żeby Kuba nie wziął tego wzorca i nie przeniósł go na swoje dzieci. A poza tym po prostu go kocham i chcę mu pomóc.

gusia napisał(a):poprostu olał ,przewracając się na drugi bok

a potem będzie się dziwił :roll: , że nie ma z Tobą kontaktu. Ciekawe, dlaczego?

gusia napisał(a):Dobrze że człowiek ma przyjaciół.

no i baaardzo dobrze :lol:

wogóle to dzięki za wsparcie i bardzo się ciesze że was znam. Mozna się i wypałakać i pośmiac na waszym wirtualnym ramieniu.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Zośka 03 paź 2007, 22:19
Tekla dobrez wiem co czujesz. Gdy ja spotykam swojego bylego teraz juz po 7 miesiacach po rozstaniu on wciaz wyplukuje ze mnie wszelkie pozytywne emocje. ale dzis zrobilam krok i oddalam mu wszystkie jego rzeczy jakie posiadalam. czas najwyzszy.
" Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
27 maja 2007, 17:32
Lokalizacja
z Nibylandii

Avatar użytkownika
przez Mooni 04 paź 2007, 12:29
Zośka napisał(a):ale dzis zrobilam krok i oddalam mu wszystkie jego rzeczy

to dobre posunięcie. Jak chcesz zapomnieć, to chyba dobrze zrobiłaś. Ja zrobiłabym tak samo.

tekla, pewnie jeszcze pocierpisz trochę, ale skoro nie mieliście szansy na bycie razem, to lepiej dać sobie spokój. Bycie ze sobą na siłę ma katastrofalne skutki. Uwierz mi.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Zośka 04 paź 2007, 21:37
Tylko niestety nie moge zapomniec juz bardzo dlugi czas. a ostatnio mam takiego pecha ze wciaz go spotykam. niewiem co ten czlowiek ma w sobie ze nawet tylko to mnie doluje i odbiera checi do zycia. nie moge sobie z tym poradzic. mam u swego boku kochajacego mezczyzne a mysle wciaz o poprzednim. i z kazdu=ym dniem znow jest ze mna gorzej. juz nie daje rady. :(

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:17 pm ]
dobra, koniec tego jeczenia... dobranoc...
" Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
27 maja 2007, 17:32
Lokalizacja
z Nibylandii

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 05 paź 2007, 01:07
jestem na etapie, że nawet nie mam siły jęczeć :cry:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:35 am ]
Mariusz jestem akurat w kiepskim stanie i może mało obiektywna, ale nie mogę się powstrzymać przed napisaniem kilku słów więc wybacz jeśli będą bolesne ... jest rzeczą nie pojętą aby kochają kogoś bardzo szantażować go samobójstwem i nie chodzi o to że dla Ciebie jest to tak traumatyczna rzecz z racji straty brata to w ogóle nie powinno mieć miejsca i tak się zastanawiam czy Twoja kobieta nie powinna sama zasięgnąć porady psychologa bo albo jest chora, albo bardzo głupia i egoistyczna...... i jeszcze jedno nie sądzę aby to zrobiła nie pisała by wtedy do Ciebie to raczej szantaż z czystą premedytacją - okrutne to strasznie z jej strony.....

.........jesteś dla mnie powietrzem, Ty płyniesz w moich żyłach, snem moim jesteś, i mym rozsądkiem, jesteś moim smakiem, zapachem, moim życiem, gdybyś zbić się chciała kochana zrób to szybko żebym nie cierpiał umierając...
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez Mooni 05 paź 2007, 09:39
Jaśkowa napisał(a):nawet nie mam siły jęczeć

Jaśkowa słońce, tulę mocno
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez Goplaneczka 05 paź 2007, 11:44
buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :cry: :cry: :cry: :cry:
Goplaneczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 16 gości

Przeskocz do