"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 30 sty 2014, 19:27
Eh, co za chu owy dzień.
Cały dzien w labie, druga magistrantka staje sie wredna, mądrzy sie, niedługo zwrócę jej uwagę xD
Dean studiujesz na polibudzie? Tam lubią robic ludzi w chuya
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 30 sty 2014, 19:29
Moja matka jest śmieszna...

ostatnio siedziałam zamknięta w pokoju i rozmawiałam przez telefon, i powiedziałam, że nie mogę zbyt gadać, bo matka podsłuchuje...a ona się wydarła, że nie prawda! :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 30 sty 2014, 19:32
Masakra, mama mnie podsłuchiwała jak miałam 17 lat xD teraz juz nie ma wpływu na to :)
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Shantipriya 30 sty 2014, 20:10
Ewelka91, mi się wydaje, że Aurora nie chce zwrócić na siebie uwagi w stylu ''jestem pępkiem świata, patrzcie na mnie!'', tylko żeby ktoś w końcu się nią zainteresował, chociaż trochę uwagi okazał. Też się tak ciągle czuję. Jak mam się tym nie przejmować, skoro w trakcie zdania człowiek potrafi się do mnie tyłkiem odwrócić i w taki oto sposób skończyć konwersację? ;/ naprawdę nie oczekuję, żeby ktoś koło mnie przysłowiowo skakał/po głowie głaskał/pocieszał, ja tylko pragnę rozmowy, gdzie będę traktowana jak człowiek, a nie przedmiot. I jak człowiek ma nie czuć się jak gówno, będąc tak traktowanym, jeżeli już jesteśmy w temacie?

20 dni do wizyty u psychiatry. Jestem głupia. Łudzę się, że:
a) wejdę tak i usłyszę, że jestem zdrowa i nic mi nie jest,
LUB
b) dostanę magiczne tabletki po których moje wszystkie problemy znikną, po prostu wrócę do domu pływającą chmurką na drodze z tęczy, otoczona jednorożcami.
Przepraszam za tą ironię, ale już na nic innego mnie ostatnimi czasy nie stać...
Chyba nie dociera do mnie, że po tej wizycie będzie jeszcze gorzej.
Jeżeli myślisz, że gorzej być nie może...stawiasz tylko wyzwanie losowi.

''Prawda jest taka, że lotniska widziały więcej szczerych pocałunków, niż ołtarze kościołów. A ściany szpitali słyszały więcej szczerych modlitw, niż ściany kościołów''.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
02 sty 2014, 18:30
Lokalizacja
Pikna Polsza, dzielnica z mafią

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 30 sty 2014, 20:17
Czemu po wizycie ma być gorzej? Będzie lepiej, jeżeli trafisz do dobrego psychiatry to podniesie cie na duchu :)
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 30 sty 2014, 20:35
ewelka91, dostaję białej gorączki, gdy ktoś uważa, że jedynacy to rozpieszczone bachory!!!! :evil: Może przestań żyć stereotypami, co?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 30 sty 2014, 20:49
Znam zarówno cudownych jedynaków, jak i super rozpieszczonych :). Często sie mówi że najmłodsze dzieci też są rozpieszczane.
To z samotnosci szukamy towarzystwa innych ludzi...
Aurora ciesz sie, że ktos na twoją oferowaną pomoc nie fuka i nie stęka. Chyba to jeszcze gorsze niż "niesłuchanie"
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 sty 2014, 20:57
Mnie wiele osób zanim nie wyjawię że mam rodzeństwo uważa za jedynaka, jedna osoba przez kilka lat tak myślała mimo że chyba gdzieś mu wspominałem że mam rodzeństwo, po prostu jestem tak egoistyzny i rozpieszczony niczym jedynak mimo że środkowy jestem z 3-ki rodzeństwa. Tylko moja siostra na normalną i zaradną wyrosła( ale niestety mocno chorowita) brat zdolny ale skrajnie leniwy a ja głupi i leniwy jednocześnie, najgorszy egzemplarz z całej licznej rodziny od strony ojca i matki, aż strach gdzieś się udać do tej rodziny żeby się nie kompromitować sobą.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 30 sty 2014, 21:15
carlosbueno, :lol: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Kokojoko 30 sty 2014, 21:20
Nie kazdy jedynak to egoista. Mam normalnych w swoim otoczeniu. Bardziej egoistyczne sa osoby z rodzin wielodzietnych, gdzie kazdy musial walczyc o wlasny kat i w ogole cokolwiek wlasnego...
Kokojoko
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 30 sty 2014, 21:21
Ech przydałoby mi sie rozbeczeć i zrzucić z siebie całe to napięcie ale nie mogę no choć próbuje,widać anydepresanty działają :pirate:
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 30 sty 2014, 21:25
Hehe i znowu sie zaczyna kto wiekszy egoista xD.
Nie wiem, przeprowadźcie ankietę :P.
Moja matka też twierdzi, ze to przez antydepresanty nie beczy, ale ja w to wątpie :D.
Jakoś ja płaczę a wolałabym nie płakać. :O
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 30 sty 2014, 21:28
Ja w ogóle mam straszne opory żeby płakać chyba jak każdy facet ale pamiętam z najgorszych czasów najgłębszej depresji że jak sie pare razy pobeczałem to mi ulżyło,ale może jeszcze za mało sie nazbierało tego wszystkiego..
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 30 sty 2014, 21:33
Mi sie wydaje, że zależy jakie problemy sie ma. Czasem na myśl o jakiejśc błahostce sie wzruszamy, a nie umiemy płakać w wyniku jakiegos poważnego problemu. Ja np płaczę przez ludzi, a nie wzrusza mnie brak gotówki czy spierolone doswiadczenie i tydzien w tył automatycznie.
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ofi i 13 gości

Przeskocz do