"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 30 sty 2014, 09:28
Ostatnio zacząłem spadać,z nastorojem,z życiem.Wszystko się psuje i zmierza ku gorszemu.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez QAbled 30 sty 2014, 10:47
Ja też się tak czuję, ewelka91. Przez te pięć lat bardzo mało się bawiłam, ale z drugiej strony tu wolontariat, tam praktyki, tu praca, tam jeszcze jeden kurs językowy... Teoretycznie nie był to czas stracony, ale teraz mam ochotę się ubrać w seksowną sukienkę i szpilki i tańczyć w klubie tak, jak to zdarzało mi się przez rok w czasie liceum.
Setaloft 50 mg

I am a work in progress. I make mistakes. I learn from them. I grow. and so it will continue. You never stop learning.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
31 gru 2013, 15:50

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 30 sty 2014, 11:38
QAbled, to raczej uczucie czegoś, co mogło być, a nie było.
Ciężko mi to nazwać. Przez niską samoocenę nigdy w liceum nie wychodziłam "na piwko", nigdy. Mimo zapraszania, nie chciałam. Studia się kończą, 4 rok, więc coraz bliżej końca. A teraz mam ochotę tańczyć, śpiewać, pić i bawić się, wariować. Przekraczać granice.
Tylko, że wtedy było przyzwolenie...w sensie materialnym, to rodzice dawaliby mi na zabawy, teraz mówią, że sama mam sobie zarobić na zachcianki.
Coś straciłam.

-- 30 sty 2014, 10:39 --

( Dean )^2 napisał(a):Ostatnio zacząłem spadać,z nastorojem,z życiem.Wszystko się psuje i zmierza ku gorszemu.


Ja też. Z dnia na dzień spadek energii i chęci do życia

-- 30 sty 2014, 10:40 --

MamSwojePoglady napisał(a):Udawanie, że wszystko jest dobrze, na dłuższą metę prowadzi do porażki :-| nienawidzę siebie.


bo trzymasz emocje w sobie. Zauważ, że nasze ciało nie jest głupie. Tłumione emocje wypadają w takim momencie, kiedy wstydzimy się za to. Tak jest. Wściekasz się na ludzi, przed którymi udajesz, a potem wydzierasz się na niewinnego bezdomnego w markecie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez headless 30 sty 2014, 11:44
Witam wszystkich,

Korzystając z możliwości "jęczenia" chciałbym napisać kilka słów.

W swoim życiu przechodziłem już kilka razy załamania nerwowe, stany depresyjne i wszystko to, co możemy nazwać "wielkim dołem psychicznym". Byłem na skraju, chciałem odebrać sobie życie. Za każdym razem takie stany powodowały u mnie nieudane związki z płcią przeciwną. Myślałem, że skoro udało mi się przetrwać ten najgorszy okres w którym chciałem targnąć się na swoje życie, to będzie mi tylko łatwiej. Niestety, kolejny raz okazuje się, że rozstanie powoduje u mnie nawrót wszystkich złych myśli, emocji i reakcji, które wiążą się z wpadnięciem w depresję. Oczywiście jako osoba już nauczona, aby rozpoznawać takie stany wcześniej sięgam po pomoc do psychiatry. Kolejny raz w swoim życiu jestem na lekach, które aktualnie dopiero mają zacząć działać. Jak zapewne wielu z was wie na początku leki antydepresyjne mają zupełnie inne działanie niż tego chcemy. Ja właśnie teraz odczuwam jeszcze większy spadek nastroju. Staram się, próbuję, ale w którymś momencie będę miał po prostu dosyć.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
30 sty 2014, 11:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 30 sty 2014, 12:01
headless, witamy!
Nie martw się, na każde leki trzeba czasu.
Znam to z autopsji, może nie lekowej, ale dietowej - mój organizm potrzebował 3 miesięcy, żeby się oczyścić.

Postaw sobie pytanie DLACZEGO po nieudanych związkach masz takie stany? Jesteś w lepszej sytuacji, jak zauważyłeś na forum, dużo osób nigdy nie miało nikogo. Obwiniają się o posiadanie dziewictwa/prawictwa w dorosłym wieku. A ty sam piszesz, że byłeś w związkach , czyli podobasz się kobietom, nieprawda? Gdyby tak nie było, nikt z Tobą by nie był.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez headless 30 sty 2014, 12:13
Ja powód znam doskonale. Takie stany rodzą się u mnie przez to, że czuję się odrzucony. Słowo klucz to zawsze było u mnie odrzucenie. I zawsze obwiniam się za powodu zakończenia. Nawet teraz, gdy miałem sytuację w której nie czuję się winnym. Zostałem bardzo brzydko potraktowany, nie potrafię tego zrozumieć i zaakceptować. Logicznym wyjściem z tej sytuacji byłoby powiedzieć "walić to, tak chciałaś, to spadaj". Ja niestety nie potrafię tak zacząć myśleć. Zadręczam się tym i zatracam jednocześnie. Lekarz podpowiada, że przydałaby mi się jakiegoś rodzaju terapia. Jestem sceptycznie do tego nastawiony. Miałem okres w którym chodziłem na terapię, ale nie widziałem żadnych pozytywnych efektów. Tylko siedzenie i wymuszanie na sobie, aby coś o sobie powiedzieć.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
30 sty 2014, 11:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 30 sty 2014, 13:43
ewelka91 napisał(a):Aurora92 - jak Ci idą egzaminy?

Na razie tak sobie - jeden egzamin zdany na 5 (głupi ma szczęście), drugi, gorszy, mam w poniedziałek. Jedno kolokwium niezdane i czuję, że będzie ciężko, bo dziad jest upierdliwy i ma swoje określone wizje odpowiedzi. :x
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 30 sty 2014, 15:17
headless napisał(a):Ja powód znam doskonale. Takie stany rodzą się u mnie przez to, że czuję się odrzucony. Słowo klucz to zawsze było u mnie odrzucenie. I zawsze obwiniam się za powodu zakończenia. Nawet teraz, gdy miałem sytuację w której nie czuję się winnym. Zostałem bardzo brzydko potraktowany, nie potrafię tego zrozumieć i zaakceptować. Logicznym wyjściem z tej sytuacji byłoby powiedzieć "walić to, tak chciałaś, to spadaj". Ja niestety nie potrafię tak zacząć myśleć. Zadręczam się tym i zatracam jednocześnie. Lekarz podpowiada, że przydałaby mi się jakiegoś rodzaju terapia. Jestem sceptycznie do tego nastawiony. Miałem okres w którym chodziłem na terapię, ale nie widziałem żadnych pozytywnych efektów. Tylko siedzenie i wymuszanie na sobie, aby coś o sobie powiedzieć.


Mówisz partnerkom o tych stanach? Mówisz, że boisz się odrzucenia?
Może powinieneś, wtedy uniknął byś wielu nieudanych związków. Partnerka określiłaby się, czy widzi przyszłość z Tobą ,czy nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Peter88 30 sty 2014, 16:54
headless ja miałem podobne przejścia, tylko, że nikt mnie nie zostawił, po prostu zazwyczaj podświadomie zdarza mi się zaangażować w kimś aż do bólu i kto tutaj ma bardziej porytą psyche?
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
413
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 30 sty 2014, 18:02
Peter88, ja z wiekiem przestaje się angażować.

Po co na to? Facet myśli tylko fiutem, więc i do tego się nadaje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 30 sty 2014, 18:23
Czuję się jak śmieć ostatnimi czasy,na prawde cięzko pracowałem a ta sesja mnie przerasta na każdym kroku po prostu;/
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Decevante 30 sty 2014, 18:32
Źle się czuję, nic mi się dziś nie udaje, a w dodatku moja matka się na mnie wydziera i to o jakieś pierdoły. Beznadziejny dzień.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1104
Dołączył(a)
17 lut 2013, 19:01
Lokalizacja
Sala samobójców

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 30 sty 2014, 18:47
Znowu wszyscy mnie olali. Nie będę się już więcej do nikogo odzywać, bo i po co? :x
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 30 sty 2014, 19:04
( Dean )^2, mnie też. Sesja mnie dobija. Po avku już Cię lubię dean ;)

Decevante, do mnie też się czepia. Czekam na dzień, kiedy znajdę pracę i będę celebrować wyprowadzkę z domu, jak świętują katolicy BN i Wielkanoc.

Aurora92, na forum czy.... ?
Aurora, czy tylko ja mam wrażenie, że próbujesz zwrócić na siebie uwagę? W jakim celu? Jesteś jedynaczką?
Widać, jak mocno potrzebujesz czyjejś aprobaty. Tylko jeszcze nie jestem w stanie pojąć po co
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do