"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 26 sty 2014, 13:04
Synsa, nie, nie Ukrainka. Ani nikt inny zza wschodniej granicy. ;)

TEUFEL, chyba najazd i polonizacja.
Ostatnio edytowano 26 sty 2014, 13:04 przez SmutnaTęcza, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 sty 2014, 13:04
Aurora92 napisał(a):TEUFEL, ja jestem u siebie, to Polacy są w moich stronach przyjezdni. ;)

W moich też, dopiero po 1918 zaczęli się osiedlać a zwłaszcza po 1945 , wcześniej byli tylko Kaszubi, Niemcy i Holendrzy. :mrgreen: Moja babcia nigdy nie zaakceptowała że Polacy rządzą i się polskiego nie nauczyła mimo że 80% życia w Polsce spędziła.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez TEUFEL 26 sty 2014, 13:08
Aurora92, Jakby szwaby nie najechali na polske w 2 wojnie to by sobie tam zapewne siedzieli i byś była ze swoim ukochanym narodem, a tak się musisz męczyć... Nikt Cię tu nie będzie zatrzymywał, śmiało możesz sobie jechać na saksy do swoich, Polacy nie będą tęsknić za Tobą zapewniam ;)
TEUFEL
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez elo 26 sty 2014, 13:11
szybko napisze zanim ktos mnie wyprzedzi ze ja tam mam wylane na narodowosc i nie czaje skad nalapaliscie tyle kompleksow na tym punkcie :bezradny:
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7695
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 sty 2014, 13:12
TEUFEL napisał(a):Aurora92, Jakby szwaby nie najechali na polske w 2 wojnie to by sobie tam zapewne siedzieli i byś była ze swoim ukochanym narodem, a tak się musisz męczyć... Nikt Cię tu nie będzie zatrzymywał, śmiało możesz sobie jechać na saksy do swoich, Polacy nie będą tęsknić za Tobą zapewniam ;)

Dlatego nie cierpię Hitlera, mimo że w połowie Niemcem jestem a w połowie olęderskim Kaszubem. :mrgreen: No ale tylko język polskim umiem także można mnie nazwać polskojęzycznym pół Niemcem. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 26 sty 2014, 13:14
TEUFEL, nie jestem Niemką. Ale jeśli już by tak miało być, to lepsi Niemcy niż Ruscy. ;)

carlosbueno, mój dziadek jako dziecko nie znał polskiego. Babcia zresztą też. Ludzie tutaj do dziś nie cierpią Niemców i Rosjan, ale odnoszę wrażenie, że tych drugich bardziej, bo częściej się z nich żartuje.

No ale jak to, przecież Hitler był Austriakiem. :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez TEUFEL 26 sty 2014, 13:19
carlosbueno, No właśnie Carlos, Fuhrer to był austriak ;) Nie wykluczone, że miał również krew żydowską w dodatku
TEUFEL
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 sty 2014, 13:20
Mój ojciec to dopiero się polskiego w szkole nauczył, bo w domu po niemiecku gadano, do dziś z rodzeństwem w tym języku mówi, jego bracia mieszkają w Niemczech i uważają się za 100% Niemców. Dziadek, polski znał bo był mimo że Niemcem był polskim urzędnikiem i hitlerowcy go chcieli zabić w Piaśnicy, ale dzięki łapówce udało mu się przeżyć. A mama tez polskiego się w szkole nauczyła bo w domu po Kaszubsku mówiono. No le ja znam tylko polski bo rodzice chcieli mieć 100 % polskie dzieci żeby ich w szkole i pracy nie prześladowano a szkoda bo gdybym znał niemiecki dawno by mnie tu nie było.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 26 sty 2014, 13:23
carlosbueno, najmłodszy brat mojego dziadka zginął w Norwegii na niemieckim statku (oczywiście nie był tam z własnej woli, jak by pomyśleli niektórzy politycy (i nie tylko oni) w tym kraju). Jakiś inny brat też gdzieś zginął, ale nie znam tej historii. A mojemu dziadkowi udało się nawiać i jakoś przeżyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez TEUFEL 26 sty 2014, 13:26
carlosbueno napisał(a):a szkoda bo gdybym znał niemiecki dawno by mnie tu nie było.


Jedynym problemem, żeby tak było jest Twoje lenistwo. Języka można się nauczyć zawsze, a najlepiej jadąc po prostu do innego kraju, wiem to po sobie
TEUFEL
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 sty 2014, 13:29
Aurora92, Mój dziadek też w Wehrmahcie później był, zresztą na Kaszubach większość ludzi miała dziadków, pradziadków którzy tam służyli i w 90% przypadków nie z własnej woli. Także to Tuskowi tu nie zaszkodziło ale w reszcie Polski to pewnie tak. U mnie 80% rodziny zarówno od strony ojca jak i matki ma niemiecko języczne nazwiska, w szkole też zawsze około 30 % miało takie na północnych Kaszubach to normalka ale innych może to szokować że w niektóych wioskach prawie wszyscy mają niemieckie nazwiska.

-- 26 sty 2014, 13:32 --

TEUFEL napisał(a):
carlosbueno napisał(a):a szkoda bo gdybym znał niemiecki dawno by mnie tu nie było.


Jedynym problemem, żeby tak było jest Twoje lenistwo. Języka można się nauczyć zawsze, a najlepiej jadąc po prostu do innego kraju, wiem to po sobie

Wiem, wiem że moje lenistwo, pewnie ten język łatwiej by mi wszedł niż angielski bo od dzieciństwa gdzieś tam słyszałem ten język i mam podobno niezły akcent jak na kogoś kto nigdy się tego języka nie uczył i coś tam rozumiem, choć niewiele.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 26 sty 2014, 13:36
carlosbueno, mój dziadek i jego bracia właśnie w Wehrmachcie byli. Oczywiście zostali do tego zmuszeni. Ktoś powie "przecież mogli się zbuntować". Otóż nie - to nie tak proste i wkurza mnie, gdy ktoś mówi, że jest inaczej. I w ogóle brak podstawowej wiedzy na temat pewnych wydarzeń historycznych czy ich mylne (= zafałszowane) wyobrażenie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez TEUFEL 26 sty 2014, 13:44
Aurora92, Służba w wermachcie była obowiązkowa i pod przymusem to prawda. Ale wielu ludzi, po wejściu do wermachtu, pomagali AK i ludności Polskiej. No ale mowa tutaj tylko o patriotach Polskich.
TEUFEL
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 26 sty 2014, 15:36
Fajnie się pośmiać z głupoty ludzkiej (chodzi mi o ludzi na fb, w życiu).

Kiedyś to ja byłam "tą gorszą" teraz są inni.

Jak patrzę to się zastanawiam jak można sobie tak spieprzyć życie? Mieć wszystko, a potem nie mieć nic - NA WŁASNE ŻYCZENIE (nie z powodu przyczyn losowych)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do