"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez julusia 16 sty 2014, 23:25
ewelka91, ja też :( Dziś mam akurat dobry dzień, ale to się rzadko zdarza.
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Servitor 17 sty 2014, 01:07
Cóż moja cała Historia pozostanie dla Psychologa ( za dużo tego by pisać dnia by nie starczyło mimo że mam dopiero 25 lat)
Ale tak ogólnie od początku szkoły do jej końca ( podstawówka/gimn/Technikum/liceum ) byłem klasowym popychadłem fakt że nie cały czas ale zazwyczaj to mnie się obrywało ( powód dość prosty nadwaga + bycie "tym dobrym" zamiast rozrabiać przeszkadzać siedziałem spokojnie udzielałem się... czego widać na każdym stopniu szkolenia się nie lubi ) w międzyczasie ciągłe problemy z wagą ( aż do teraz nie byłem w stanie się zaakceptować wręcz czułem do siebie niechęć i pogardę ) potem spory % mojej rodziny zmarł w dość krótkim okresie czasu ( 7 osób w 6 lat w tym mój Tata) reszta rodziny Chora do tego i ja skończyłem na operacji kręgosłupa która przekreśliła wszelkie moje marzenia o byciu zawodowym żołnierzem ( z perspektywy czasu nawet nie żałuje bo poznałem wielu wspaniałych ludzi... ale ten mały żal pozostał...) potem cóż... wieeeele prób znalezienia drugiej połówki ( każda próba kończyła się na tym że zostawałem przyjacielem... ) i nadal tak jest mam to "Szczęście" że kobiety które mnie się podobają a ja im są już zajęte... i tak sobie trwam bez większego celu ( marzenia w stylu skończ studia znajdź pracę i załóż rodzinę są dość odległe...) staram się trzymać fason mimo to ale... jak widać po tym że tu wylądowałem powoli mój " mur" się kruszy i nie daje już rady...

Uff... musiałem to z siebie wyrzucić :x
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
16 sty 2014, 21:54

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 17 sty 2014, 01:14
Chcę zdechnąć... :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez comatom 17 sty 2014, 01:24
Aurora92, nie pieprz bo ci ..... :D
comatom
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 17 sty 2014, 01:59
Wczoraj (i nie tylko wczoraj) wyobrażałam sobie, że jestem kimś innym, to dzisiaj powyobrażam sobie, że jestem kimś innym, a na dodatek studiuję to, co chciałam. Jednym słowem szczęśliwy człowiek. :D :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Servitor 17 sty 2014, 02:11
i dobrze też tak robię często :) A o zdychaniu nie myśl nawet nie warto, za wcześnie :P nadejdzie jeszcze duużo szczęścia wiec trzeba trochę cierpliwości . Damy radę :)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
16 sty 2014, 21:54

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 17 sty 2014, 02:24
Tomcio Nerwica, haaa!
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez aptasia 17 sty 2014, 13:14
Aurora92 napisał(a):Wczoraj (i nie tylko wczoraj) wyobrażałam sobie, że jestem kimś innym, to dzisiaj powyobrażam sobie, że jestem kimś innym, a na dodatek studiuję to, co chciałam. Jednym słowem szczęśliwy człowiek. :D :yeah:


czyli co?
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez pinda 17 sty 2014, 13:18
Tomcio Nerwica, fajnie,ze wrociles dzieciaku
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 sty 2014, 13:26
Tomcio Nerwica, :D :yeah:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 17 sty 2014, 14:33
dream*, tajemnica. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Midori 17 sty 2014, 14:58
Jak jeszcze raz zostawię sobie coś do zrobienia na ostatnią chwilę to mnie zamordujcie, proszę.
Midori
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 17 sty 2014, 15:01
Znowu rozmawiałam z mamą o swoich problemach z ciałem, i znowu to samo - jakoś dziwnie mówiła, jakby mnie zbywała, a moje problemy nie były poważne, potem, że nie ma pieniędzy, więc nigdzie nie pójdę. Fajnie, mam czekać, aż będzie za późno...
Podobnie było, gdy chwilę później pokazałam jej lekkie, aczkolwiek niepokojące zgrubienie na łydce, którego to powstało, gdy w grudniu się mocno uderzyłam. Dotknęła, powiedziała, że fakt - coś tam jest, ale na tym stanęło. Super, że nawet moja własna mama się mną nie martwi... Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 17 sty 2014, 15:08
Aurora92, jak się uderzyłaś to chyba nie powinno to być nic strasznego :) Mnie rodzice też mają gdzieś. Jak wyczułam u siebie guzka w piersi to sama biegałam po lekarzach i rodzinka miała to w dupie. Dobrze, że chociaż tata mnie do szpitala na zabieg zawiózł ;/
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do