"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 03 sty 2014, 20:06
Vett, dokładnie. U mnie na szczęście już minął okres prawa jazdy i osiemnastek. Chociaż to nie zmienia faktu, że w mojej klasie są sami idioci i mam ich dość. Ale jeszcze tylko 3 i pół miesiąca.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 03 sty 2014, 20:20
zazdroszczę... nie dość, że źle mi w tej klasie, to jeszcze będą dobitnie mi udowadniać jak jestem samotna... :(
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 03 sty 2014, 20:28
Vett, mogę cię pocieszyć-to zleci bardzo szybko. Ostatnia klasa już w ogóle jak dla mnie. Kiedy minęły te 4 miesiące?! Nie mogę uwierzyć, że już studniówka :O Potem chwila moment i będzie matura, a ja dalej czuje się zbyt słaba z biologii.
Przez te niecałe 3 lata mało co rozmawiałam z ludźmi z klasy. Po prostu zajmuje się sobą i nauką a nie przejmuje innymi. Rób to samo :)
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 03 sty 2014, 20:36
Próbuję się przekonać do tego, ze nie zakumpluję się z żadnym z nich, ale po prostu jest mi bardzo przykro, że mają życie, a ja wegetuję w domu. No i gdyby mnie jednostajnie olewali, a nie interesowali się podczas testów... :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 03 sty 2014, 20:43
Vett napisał(a):Próbuję się przekonać do tego, ze nie zakumpluję się z żadnym z nich, ale po prostu jest mi bardzo przykro, że mają życie, a ja wegetuję w domu.

Ja się już do tego przyzwyczaiłam. Może nie szukaj znajomych w szkole? Odkąd pamiętam zawsze miałam starszych znajomych, nawet w podstawówce. Dla mnie ludzie z klasy nie istnieją.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 03 sty 2014, 20:49
czuję się jak gówno wysrane przez psa.
(a nie sory - pies ma normalne życie, jak ma dobrych właścicieli)

nie pracuję, a moi rodzice mają komornika na głowie
nie pracuję = nie mam kasy = nie mam za co żyć

koleżanki balują, żyją za kasę rodziców, a mnie ledwo starcza na studia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 03 sty 2014, 20:51
Ja nie umiem się przyzwyczaić. Próbowałam w wielu środowiskach znaleźć sobie znajomych. Ale też zazwyczaj miałam starszych znajomych, też zaczęłam w podstawówce.
Teraz jestem zupełnie sama, odbija mi od tej samotności... Gniję, nie żyję, tylko jestem w jakimś zawieszeniu :?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 03 sty 2014, 21:01
Vett, nie da rady odnowić dawnych znajomości? Cóż, nie jestem w stanie za bardzo nic ci poradzić bo sama cierpię na samotność. Z tą różnicą, że ja się już do tego przyzwyczaiłam
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Duran84 03 sty 2014, 22:30
I po raz kolejny okazało się, że się nie nadaje do życia w normalnym społeczeństwie. Myślałem, że historia sprzed lat się nie powtórzy. Niestety znowu to samo. Ten sam błąd. Nic tylko se w łeb palnąć albo się powiesić na jakimś sznurze... Bo innego wyjścia nie widze. Widocznie jestem downem i debilem. To co się dzieje ze mną od początku roku świadczy o tym dobitnie. Niech mnie ktoś zabije!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :( :( :( :(
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez TEUFEL 03 sty 2014, 22:37
Duran84, Co się stało?
TEUFEL
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Duran84 03 sty 2014, 22:40
light dużo by mówić. Krótko mówiąc nie potrafię trzymać języka za zębami. Albo między palcami klawiatuty... :(
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez TEUFEL 03 sty 2014, 22:44
Duran84, A narobiłeś tym coś poważnego?
Ludziom często zdarzają się podobne sytuacje, choć to marne pocieszenie ;)
TEUFEL
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Duran84 03 sty 2014, 22:52
light niby nic. Ale cos mi sie wydaje, ze przez to stracilem swoja przyjaciolke i najblizsza mi osobe. Ale trudno. Sam jestem sobie winien. Ma ktoś jakiś pistolet albo sznur?
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez TEUFEL 03 sty 2014, 23:00
Duran84 napisał(a):light niby nic. Ale cos mi sie wydaje, ze przez to stracilem swoja przyjaciolke i najblizsza mi osobe. Ale trudno. Sam jestem sobie winien. Ma ktoś jakiś pistolet albo sznur?


Zamiast sznura czy pistoletu, to poszukaj sposobu, żeby jakoś załagodzić tą sytuacje. Może nie będzie tak źle ;)
TEUFEL
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do