"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 21 wrz 2007, 22:17
A ja właśnie tworze liste rzeczy ktorych sie nauczylem i dowiedzialem o sobie i swiecie podczas tych 20 lat mojego życia no i narazie nic mi do głowy nie przychodzi....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez smutna48 21 wrz 2007, 22:22
to musisz myślec dalej przypuszczam, że lista będzie długa pełna b dobrych rzeczy pełna naprawde wielu pozytywnych spraw musisz tylko zebrac myśli a zobaczysz że masz kawal dobrego zycia za sobą i wiele jeszcze wspaniałego zycia przed sobą czego Ci z całego serca życze ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Kaja007 22 wrz 2007, 13:43
Hej! Dawno nie pisałam, ale ostatnio nie jest ze mną najlepiej i postanowiłam się wyjęczeć. Nie bardzo wiem co się ze mną dzieję, a wszystko miało swój początek w szkole. Chodzę do 2 klasy liceum, nie jestem orłem ale jakoś idę do przodu. Uczę się bo trzeba i ostatnio miałam nieprzyjemnie zdarzenie, uczyłam się na kartkówkę, umiałam naprawdę bo się przyłożyłam. Jednak na lekcji gdy dostałam pytania, miałam pustkę w głowie i nic nie napisałam. Może to stres, może coś innego nie wiem. Ale strasznie się załamałam po tym zdarzeniu, bo przypomniały mi się moje doświadczenia z poprzedniego roku. Rok temu, czułam się naprawdę okromnie. Cały czas chciało mi się płakać i niejednokrotnie myślałam o śmierci. Miałam dosyć wszystkiego i nie umiałam sobie poradzić ze sobą. Boję się że taki stan wróci, a wtedy nie wiem co się ze mną stanie...
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Pstryk 22 wrz 2007, 16:52
człowiek nerwica napisał(a):A ja właśnie tworze liste rzeczy ktorych sie nauczylem i dowiedzialem o sobie i swiecie podczas tych 20 lat mojego życia no i narazie nic mi do głowy nie przychodzi....

Ciekawe przedsięwzięcie. Wymaga obiektywności :D Pofolguj sobie. Nie bądź wobec siebie zbyt surowy.

Kaja007, być może nie wyleczyłaś tamtego. Tak czy siak, specjalista nie zaszkodzi.

A ja zdycham ze zmęczenia. Czego ja dzisiaj nie sprzątałam :roll: Co prawda jestem z siebie dumna, ale jakoś wstrętne myśli nie mają litości. Pomimo zmęczenia one i tak mnie dręczą.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Kaja007 22 wrz 2007, 22:05
bethi napisał(a):Kaja007, być może nie wyleczyłaś tamtego. Tak czy siak, specjalista nie zaszkodzi.


Z tym specjalistą to chyba masz rację :roll:
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

przez smutna48 22 wrz 2007, 22:05
myśli są jak bumerang jak cos się do człowieka przyczepi to jak np głupia piosenka ktora wpadnie w ucho i cięzko się jej pozbyć człowiek chodzi i nuci jak kre...n tak samo sie mnie czepiają myśli ....Jestm mi smutno ogolnie zmęczona jestem i nie czuje się ja w domu ciągle chce do domu a tamten dom juz ni ejest moim domem zupełnie jak wiecie kto :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez lublinianka 22 wrz 2007, 22:06
dzięki za radę.w poniedziałek pogadam z kierowniczką, trzymajcie kciuki.
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
04 wrz 2006, 09:12

przez wiatr 22 wrz 2007, 22:31
człowiek nerwica napisał(a):tworze liste
witaj i moje gratulacje, zawsze wiedziałam ,że Darku jesteś wyjątkowy.Z łatwością ci przyjdzie wypełniać kartę: ukończona szkoła podstawowa, nie wiem czy chodziłeś do GM, jeśli tak , to kolejny sukces, rozpoczęcie studiów ( kolejny sukces), .......... ;) Pisz dalej własne sukcesy. Przecież to Twoja zasługa i tylko Twoja. A jak będziesz kończył listę. Ja bym wypisała drugą w punktach, co chciałabym osiągnąć w przyszłości. To znaczy wypisałabym cele. I zawsze miałabym ją pod ręką by wiedzieć dokąd zmierzać. ;)

Kaja007 napisał(a):Uczę się


Kaja007 napisał(a):Jednak na lekcji gdy dostałam pytania, miałam pustkę w głowie i nic nie napisałam.
Kaja 007 nie zadręczaj się tak mocno. Nie powracaj myślami do przeszłości. Tamto coś już minęło, pozostało tylko historią. Pozostaw te myśli w archiwum. Zamknij tamten rozdział. Z tego co piszesz jesteś osobą bardzo ambitną. I co dziwne tylko ambitnym osobom takie zdarzenie się pojawia, tz. totalna pustka w głowie. Ale jest to całkiem naturalne. Postaraj się nie nakręcać historią. Postaraj się tylko jak tylko potrafisz odprężyć, zupełnie się rozluźnić. Pomalutku, nie spiesz się. Dasz radę. Zatrzymaj się myślami na czymś przyjemnym, wesołym. Jutro wybierz się na spacer na przykład w miejsce ggdzie jest dużo zieleni. A dopiero potem spójrz w przyszłość na samą siebie ,że dasz radę stawić czoło wyzwaniom. Bo kto, jak nie Ty. Wierzę w ciebie ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 wrz 2007, 23:20
Cześc.>
Dzisiaj byłem na weselu,,<urwałęm się wczesniej.>no i nawet czułem się dobrze...wszyscy siębawili,tańczyli....a ja sam siedziałem<no ze starszy mi ludżmi siedziałem>no i złapał mnie dól...i tak przez kilka godzin mojej obecności na sali siedziałem zdolowany,w czasie wesela dowiedziałęm się że w rodzinie już tylko ja nie mam nikogo....w dodatku przed weselem poklóciła się ze mna matka ....no i po weselu przypomniałem sobie o pewnym niepokojącym zdarzeniu związanym z moim organizmem...no i obawiam sięze moge mieć małe problemy zdrowotne dotyczące ważnej części organizmu.,,<z tym że nie wydaje mi się tylko jest to pewne na 99%>
Jak sie oddoluje to będe liste kontynuował.....narazie same dobre cechy i osiągnięcia u mnie wychodzą ;) <no dobra może nie same dobre ale większośc ;) >
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez wiatr 22 wrz 2007, 23:32
człowiek nerwica napisał(a):narazie same dobre cechy i osiągnięcia u mnie wychodzą
jak najszybciej się od dołuj lista czeka.
człowiek nerwica napisał(a):no dobra



człowiek nerwica napisał(a):same dobre
i tylko takie mają się znajdować na Twojej liści. Jeśli choć przez mgłę przeleci Ci myśl by umieścić coś negatywnego, uwierz sama osobiście udam się do ciebie i wykreślę to coś. Masz pisać tylko dobre, wspaniałe, najlepsze osiągnięcia, cechy i tej drogi się trzymaj.Ani warz skręcać na lewo :mrgreen:
:mrgreen: ;) Pozdrawiam
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez Kaja007 23 wrz 2007, 12:22
wiatr bardzo Ci dziękuję za dobre słowa, będę się starać z całych sił żeby ten stan z przed roku mnie nie dopadł. Dzięki że we mnie wierzysz :D
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

przez lublinianka 23 wrz 2007, 12:46
kurcze, nerwy mnie chyba zjedzą...a w głowie rodzi się milion czarnych scenariuszy:nawrzeszczy na mnie, wyśle do dyrektora, dostanę złą opinię po zak. stażu, wywali mnie. z drugiej strony myślę : no i co z tego, jak nie powiem i się wyda to i tak będzie tak samo albo i gorzej. w nocy chyba oka nie zmrużę ze zdenerwowania.
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
04 wrz 2006, 09:12

przez .Tomek 23 wrz 2007, 13:50
buuuu....co ja dzisiaj miałem..budzę się 3.54 i brzuch mnie lekko bolał idę do kibla, rozwolnienie miałem :? potem tak mnie brzuch zaczął nap..rdalać cały blady się zrobiłem, czułem jak mi krew z twarzy odpływa. Drętwiały mi palce. Ech. O 6.24 to samo. Tylko tym razem tak mnie brzuch nie bolał. Nie wyspany jestem. grrrrr...musiałem się czymś zatruć.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez monika20 23 wrz 2007, 16:07
Sama nie wiem co się ze mna ostatnio dzieje. Wszystko zaczęło się od tego że drastycznie odchudziłam się ponad 20 kg w 3/4 miesiące, po prostu głodziłam się :(. Przez to zaczęły sie moje problemy z okresem. Leczenie nie przyniosło skutku, więc lekarz przepisał mi hormony a dokładnie tabletki Cilest. No i zaczęło się źle się po nich czuje, jest mi słabo, jestem senna, czasem mam nudności, brzuch mam jak balon, twarz opuchnięta. Ale to nie jest najgorsze...najgorsze są moje wahania nastroju, myśli depresyjne, ciągła płaczliwość, nadwrażliwość na słowa innych. Powiedziałam o tym lekarzowi, to on powiedział że wyjścia nie ma, muszę je brać! Tylko że ja mam tego wszystkiego dość, dzisiaj za oknem piękna pogoda, a ja siedzę przed komputerem i płaczę. jestem beznadziejna...Czuje się bezużyteczna, nic nie warta i nikomu nie potrzebna :(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 wrz 2007, 10:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do