"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez opasnm 22 lis 2013, 21:26
kolekcjoner snów napisał(a):opasnm a nie niektórzy faktycznie patrzą przedmiotowo i nie tracą czasu by się pochylić i przyjrzeć co nie gra.



zdecydowanie właśnie o takich osobach myślałam.
"Zacznij od nowa, zacznij jeszcze raz!"
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kolekcjoner snów 22 lis 2013, 21:30
opasnm, najlepsze jest zrównoważone, zdrowe podejście. Bo też nie warto coś toksyczne ciągnąć albo męczyć sie z ludźmi tylko dlatego, że się nie wierzy, iż lepiej być nie może. Trzeba też siebie szanować.
kolekcjoner snów
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez opasnm 22 lis 2013, 21:31
kolekcjoner snów napisał(a):opasnm, Trzeba też siebie szanować.




z tym mam chyba największy problem...no ale to już inna bajka.
"Zacznij od nowa, zacznij jeszcze raz!"
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kolekcjoner snów 22 lis 2013, 21:32
opasnm, bo to jest trudne jak np. ma się zaniżone poczucie własnej wartości.
kolekcjoner snów
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez opasnm 22 lis 2013, 21:33
kolekcjoner snów napisał(a):opasnm, bo to jest trudne jak np. ma się zaniżone poczucie własnej wartości.




wiem...jak człowiek patrzy na siebie jak na COŚ co nic nie znaczy a tylko wszystkim wadzi...jak nie potrafi spojrzeć sobie w oczy w lustrze...
"Zacznij od nowa, zacznij jeszcze raz!"
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kolekcjoner snów 22 lis 2013, 21:35
opasnm, a tak naprawdę każdy ma coś wartościowego w sobie, tylko trzeba umieć to dostrzec.
kolekcjoner snów
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez opasnm 22 lis 2013, 21:41
kolekcjoner snów napisał(a):opasnm, a tak naprawdę każdy ma coś wartościowego w sobie, tylko trzeba umieć to dostrzec.



a to nie jest łatwe jak przez 18 lat życia powtarzano mi jaka to jestem beznadziejna i wgl...
"Zacznij od nowa, zacznij jeszcze raz!"
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kolekcjoner snów 22 lis 2013, 21:44
No niestety, ale nie znaczy że nie jest możliwe.
kolekcjoner snów
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez deader 22 lis 2013, 22:44
Lol, muszę sobie pojęczeć. Dzisiejsza firmowa impreza zrobiła mi mindfuck, pokazując że o ile lubię moją ekipę z pracy, i w robocie dobrze się z nimi dogaduję, to poza firmą nie ma szans żebym ogarnął taką bandę "normalnych". Ludzie po alkoholu pokazują strony które na codzień są niewidoczne, a ja ostatnio takie spotkania "przeżywam" na jednym, powoli sączonym piwie i widzę wszystko i pamiętam. Zero konstruktywnej rozmowy, tylko kotłujący się bełkot i pijacki śmiech. Najciekawszą konwersację odbyłem z kumplem - właścicielem lokalu kiedy nalewał mi browar. Moment w którym mogłem się zwinąć tak że nie wyszło nietaktownie był najjaśniejszą chwilą tego dnia. Do domu wróciłem bardziej zmęczony niż wybawiony.

A najgorsze że w sumie mam na to wyjebane i mnie to nie martwi :?
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 22 lis 2013, 23:14
Ja tutaj nie pasuję, nie widzę sensu życia.

Wszystko, co piękne, przelatuje mi między palcami tylko z powodu braku pieniędzy. A pieniędzy nie mam, bo nie mam siły przebicia na rynku pracy. Nie mogę wyjeżdżać, zwiedzać, nie mogę wyjść do kina, do knajpki, bo po pierwsze nie mam za co, a po drugie nie mam z kim... Nie wiem co to życie studenckie, bo rodzice kazali mi dojeżdżać, nie chcieli mi wynająć stancji, chociaż ich na to stać. Nie wiem co to imprezy, a nawet nie miałabym z kim pójść, w liceum nie miałam koleżanek... to nie wzięło się z niczego...
Zazdroszczę koleżankom wyjazdów - chociażby nad jeziorko, w góry, zazdroszczę im domów (ja mieszkam z rodzicami w bloku), zazdroszczę przyjaciół, miłości.

I mam dość słuchania "weź się w garść". :silence: Próbuję już całe życie, ale mi się nie udaje i chyba nigdy nie uda.

Boję się przyszłości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 22 lis 2013, 23:18
ewelka91 jak ja to doskonale rozumiem... mam takie same "doświadczenia" jak ty, przynajmniej większość z nich. :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 22 lis 2013, 23:32
Aurora92

Ja nie mam celu, sensu i siły życia. Nie wiem po co żyję, w jaką stronę idę. Żyję z dnia na dzień, wstaję, jem, siedzą na kompie, śpię nie mam siły. Nie szukam już pracy, bo jestem skazana na porażkę. Nic nie umiem, do niczego się nie nadaję. Po co to wszystko?
Nie mam zdolności - jedyne co umiem, to wg innych "narzekać". A ja po prostu nie mam siły. Z czego mam się cieszyć?
Nie chodzę do sklepów, bo nie mam za co kupować,zresztą nie mam dla kogo i po co się stroić.

Wszystko jest bez sensu.

Nie widzę pozytywów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 22 lis 2013, 23:37
ewelka91 napisał(a):Aurora92

Ja nie mam celu, sensu i siły życia. Nie wiem po co żyję, w jaką stronę idę. Żyję z dnia na dzień, wstaję, jem, siedzą na kompie, śpię nie mam siły. Nie szukam już pracy, bo jestem skazana na porażkę. Nic nie umiem, do niczego się nie nadaję. Po co to wszystko?
Nie mam zdolności - jedyne co umiem, to wg innych "narzekać". A ja po prostu nie mam siły. Z czego mam się cieszyć?
Nie chodzę do sklepów, bo nie mam za co kupować,zresztą nie mam dla kogo i po co się stroić.

Wszystko jest bez sensu.

Nie widzę pozytywów.

Dlaczego piszesz, że do niczego się nie nadajesz? Na pewno masz jakiś talent czy jakieś zainteresowania, na pewno jest coś, co lubisz.
A może warto by było sprawić sobie jakiś fajny ciuch czy dodatek, gdybyś tylko miała trochę pieniędzy? ;) By poczuć się lepiej ze samą sobą, a może i wpaść komuś w oko. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 22 lis 2013, 23:48
Ja nic aurora nie umiem, nie mam talentu. Nie umiem śpiewać, rysować, nie umiem kleić modeli, nie umiem układać origami. Studia przeszłam "ciężko", czułam się jak debilka, prawie nic nie rozumiałam i musiałam siedzieć 2x więcej nad książkami, żeby coś zrozumieć. Na prawdę nic nie umiem, jedyne umiejętności to te wrodzone : mycie się, sprzątanie, gotowanie, prasowanie, ale to KAŻDY umie. Nie umiem grać na żadnym instrumencie, nie umiem pisać językiem informatyków. Nic nie umiem. Nie mam zdolności.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 13 gości

Przeskocz do