"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Nodoby_87 20 lis 2013, 02:56
Witam wszystkich, jestem tutaj nowy, dopiero dziś założyłem konto.
Chciałbym się ów tu "wyjęczeć" ale sądzę że gdybym miał wszystko pisać nie starczyło by mi miejsca. Wiem na pewno że jest ze mną na prawdę już bardzo źle, stąd postanowiłem poszukać takiego miejsca jak to. Może napiszę cokolwiek, czemu tu jestem. Mam na prawdę ciężkie życie, odkąd pamiętam było źle, nie miałem dzieciństwa, mój ojciec pił a wtedy to raczej był thriller a czasami nawet horror :( zawsze myślałem że jak go już nie będzie to będzie lepiej ale myliłem się. Mój ojciec nie żyję od 7lat (rak płuc) ale jest jeszcze gorzej, bo wszystko jest na mojej głowie, cały dom, moja matka, która po przez przeszłość, która była na prawdę zła sama ma problemy ze sobą ale to bardzo, jak ja to mówię jest to psychoza dosłownie, a konkretnie mam taki z nią problem że mieszkam z nią, wujkiem i jego kobietą no i właśnie moja matka od momentu kiedy ta kobieta zamieszkała z nami zmieniła się totalnie. Z początku były wyzywania, kłótnie, wrzaski, rzuczanie czym popadnie, trzaskanie drzwiami, nikt nic nie mógł powiedzieć, już każdy próbował pomóc i nic to nie dało, a najgorsze jest to że moja matka ma mnie gdzieś, dla niej od 2lata najważniejsza jest nienawiść do tej kobiety i wujka, a ja przez całe moje życie byłem dla niej, zawsze pomagałem, broniłem przed ojcem, robiłem co mogłem a teraz odpłaca mi się tak że ma mnie gdzieś. Jest mi na prawdę ciężko bo jestem sam, totalnie sam, zawsze tak było, musiałem sobie radzić sam, ale już nie daję rady, nie mam już sił, znów mam w głowie myśli aby skończyć ze sobą. Wstaję każdego dnia po wstaję, nie mam pojęcia po co, nie widzę żadnego sensu w swoim życiu. Mam 26lat a nie daje sobie rady już z tym, zawsze kiedy jest wojna u mnie w domu zmieniam się w tego małego 10-letniego chłopca chowającego się w końcie i bojącego się. Wiadomo ktoś może powiedzieć to się wyprowadź ale to nie jest takie proste kiedy w głowie ma się taki burdel, a także trza mieć stała pracę a nie jak ja mam różne na jakiś czas :( byłem nawet u psychiatry ale dostałem tylko leki po których tylko spałem nic więcej więc dałem sobie spokój. No cóż to tak wszystko w duuuużym skrócie. Jeśli ktoś by miał jakieś pytania było by miło, bo wtedy wiem że ktoś się choć coś zainteresował :) A co do "Vett" coś poniekąd wiem jak się czujesz, zwłaszcza jeśli chodzi o Twoje ostatnie zdanie "ja nie chcę dużo, chcę rozmowy, chcę przyjaciela, chcę czuć się bezpiecznie, chcę robić coś z sensem, cholera jasna!" tu mamy podobieństwo do siebie.
No nic życzę spokojnej nocy wszystkim, pozdrawiam :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 lis 2013, 01:54

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez monk.2000 20 lis 2013, 03:06
Nodoby_87, cześć.
Jakieś zawirowania są zawsze, niekonieczne to musi czynić człowieka nieszczęśliwym. No ale ciebie chyba czyni. Zakładam, że chciałeś się wyżalić, bo pomysłu jak ci pomóc nie mam.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez NieznanySprawca 20 lis 2013, 04:08
monk.2000, specyficzny AV Mnichu. :P Z jakiej to gry?
NieznanySprawca
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 20 lis 2013, 10:46
tęsknię za bratem, nie mogę się doczekać kiedy znów go zobaczę! jest moim oczkiem w głowie, niedawno go tuliłam jak był berbeciem a teraz jest w 3 klasie gimnazjum... mój kochany braciszek, chce dzielić ze mną ważne chwile swojego życia, chce bym była jego świadkiem na bierzmowaniu... i moje chwile dzieli, był ze mną na obronie mgr, nie zdążyłam mu pokazać stresu przed bo wchodziłam druga... będzie najważniejszym gościem na moim ślubie, a to za pół roku z okładem...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bittersweet 20 lis 2013, 10:58
Nodoby_87 napisał(a): Mój ojciec nie żyję od 7lat (rak płuc) ale jest jeszcze gorzej, bo wszystko jest na mojej głowie, cały dom, moja matka, która po przez przeszłość, która była na prawdę zła sama ma problemy ze sobą ale to bardzo, jak ja to mówię jest to psychoza dosłownie, a konkretnie mam taki z nią problem że mieszkam z nią, wujkiem i jego kobietą no i właśnie moja matka od momentu kiedy ta kobieta zamieszkała z nami zmieniła się totalnie.

Nodoby, wiele osób z tego forum ma problemy z toksycznymi rodzicami/patologicznym srodowiskiem domowym. Skutecznym sposobem oderwania sie od tego ciężaru jest niebranie na siebie odpowiedzialności za życie rodziców. Uderzylo mnie, ze uwazasz cały dom i niezrównowazoną matkę za swój problem, ktory Ty masz pokonać :? Twoi domownicy sa dorosli i sami odpowiadają za siebie i swoje zachowania. Ty niczego nie zmienisz w ich głowie :bezradny: jesli bedziesz próbował cos zmieniac w ich imieniu niczego nie osiagniesz a wykończysz się psychicznie. Zresztą to juz chyba nastapiło.
Mam 26lat a nie daje sobie rady już z tym, zawsze kiedy jest wojna u mnie w domu zmieniam się w tego małego 10-letniego chłopca chowającego się w końcie i bojącego się.
Dlatego pomysł wyprowadzki to sensowny pomysł. Żeby stanać samodzielnie na nogi powinieneś sie jakos wzmocnic psychicznie, myslałes o leczeniu ? psychiatra będzie dawał prochy, ale może tez dac skierowanie na terapie w osrodku typu Komorów, gdzie spędzisz czas na terapii, odstresowaniu sie i przede wszystkim - z dala od wykanczajacego srodowiska domowego. Dopóki nie wyniesiesz się z domu i nie odetniesz od tej patologii, wątpię w poprawe Twojego stanu.
a ja przez całe moje życie byłem dla niej, zawsze pomagałem, broniłem przed ojcem, robiłem co mogłem a teraz odpłaca mi się tak że ma mnie gdzieś. Jest mi na prawdę ciężko bo jestem sam, totalnie sam, zawsze tak było, musiałem sobie radzić sam, ale już nie daję rady, nie mam już sił, znów mam w głowie myśli aby skończyć ze sobą.
Dobrze, ze zrozumiałes, że tak naprawde mozesz liczyc tylko na siebie.. dlatego skieruj swoją energie na poprawe własnego życia. Możesz pomagac rodzinie, ale nie swoim kosztem, wiec zajmij sie przede wszystkim soba. Zrób sobie plan, co chcesz osiagnąc, i staraj się codziennie go po trochu realizować - nie będziesz wtedy czuł się taki bezradny a z czasem osiągniesz sukces :great:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mateusz_ 20 lis 2013, 12:22
Od wielu dni brakuje mi motywacji do zrobienia czegokolwiek. Zastanawiam się jak z tego wyjść...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
03 lip 2011, 20:10

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 20 lis 2013, 23:17
Po tym co odwaliłem dziś na kolokwium,naprawde mam dość.Może znowu wylecę z tych studiów,bo nie potrafię kontrolować swojego lęku.Tracę głowę na kolokwiach,piszę głupoty,wychodzę na nieuka choć umiem bardzo dużo.Kiedyś czułem że nie zasługuje na miłość,dziś szczerze czuję i wierzę że nie zasługuję na żadne dobro,szczęście.Nienawidze siebie,chciałbym już umrzeć i mieć z głowy cała tą presje i ciężar obowiązków i kolejną porażkę która nadchodzi w zimie...
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez caramel rose 22 lis 2013, 20:51
Odważyłam się i powiedziałam matce o swoich problemach, o wszystkim, spytałam: pomożesz mi z tym?proszę!, usłyszałam: ja nie mam na to sił, radź sobie sama.
...
"Nawoływanie się w ciemności nie przynosi światła" E. Fromm
"Nikt nie może nigdzie dojść jeśli skądś nie odszedł" J. Updike
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1050
Dołączył(a)
21 sie 2013, 21:13

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez opasnm 22 lis 2013, 20:53
Lewiatanxxx napisał(a):Odważyłam się i powiedziałam matce o swoich problemach, o wszystkim, spytałam: pomożesz mi z tym?proszę!, usłyszałam: ja nie mam na to sił, radź sobie sama.
...



Nie wiem czemu tak często tak bardzo ranią nas najbliżsi... ;(
Trzymaj się ciepło!
"Zacznij od nowa, zacznij jeszcze raz!"
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Arhol 22 lis 2013, 20:53
Lewiatanxxx, Umiesz liczyć - licz na siebie (sad but true),pół biedy że jeszcze ci nie do*ebała więcej....
Ze starymi tak bywa czasem...
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 22 lis 2013, 20:56
Czuję się nikomu niepotrzebna i niedoceniana :why: I po co ja się staram, skoro i tak nikt tego nie zauważa i miłego słowa nie powie? Od razu dzień byłby lepszy. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kolekcjoner snów 22 lis 2013, 20:57
Aurora92, może sie skupiasz na niewłaściwych ludziach.
kolekcjoner snów
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez opasnm 22 lis 2013, 20:58
Aurora92 napisał(a):Czuję się nikomu niepotrzebna i niedoceniana :why: I po co ja się staram, skoro i tak nikt tego nie zauważa i miłego słowa nie powie? Od razu dzień byłby lepszy. :(



Nikt z nas nie jest sam...mamy tylko wrażenie bycia samym...
"Zacznij od nowa, zacznij jeszcze raz!"
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 22 lis 2013, 20:58
kolekcjoner snów w takim razie wszyscy są niewłaściwi :(

-- 22 lis 2013, 19:59 --

opasnm nieprawda
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 19 gości

Przeskocz do