"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Masked_Man 19 lis 2013, 00:26
Mam tego dosc. Mam wrazenie, jakby wiekszosc ludzi, ktorych znam albo traktuje mnie malo powaznie, albo sie ze mnie nabijaja, albo maja o mnie zle zdanie. W dodatku dochodzi do tego fakt, ze nie czuje, zeby cokolwiek w zyciu mi wychodzilo (albo sa to porazki z kretesem, albo juz mam wrazenie, ze zwyciezylem i spadam z tego podium). Mozecie mnie uznac za fanatyka Breaking Bad (z pewnoscia nim jestem), ale identyfikuje sie z Walterem Whitem z pierwszych odcinkow. Z tym gosciem, ktorego malo kto powaznie traktuje, a on sam jest niespelniony zyciowo. Chcialbym tez stac sie takim tyranem jak on, tak, teraz jestem tego pewny na 100%, chociaz nie sadze, zeby to byla zdrowa postawa. Chcialbym, zeby ci, ktorzy sie ze mnie nabijaja, poczuli strach w mojej obecnosci. Byc moze ja po prostu biore wiekszosc rzeczy na zbyt powaznie, ale coz...
Masked_Man
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez tanczaca_skarpetka 19 lis 2013, 00:33
Masked_Man napisał(a):Mozecie mnie uznac za fanatyka Breaking Bad (z pewnoscia nim jestem), ale identyfikuje sie z Walterem Whitem z pierwszych odcinkow. Z tym gosciem, ktorego malo kto powaznie traktuje, a on sam jest niespelniony zyciowo.

Nie chcę ci psuć poczucia wyjątkowości, ale ten serial osiągnął taki sukces m.in. przez to, że początkowo dużo ludu się z nim identyfikowało :?
Posty
92
Dołączył(a)
10 lip 2013, 19:54

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Reiben 19 lis 2013, 00:33
Też się identyfikuje z WW i tylko czekałem aż skopie wszystkim dupska ;) Tyrania jest fajna, pod warunkiem, że ty jesteś tyranem ;p

-- 19 lis 2013, 00:33 --

no i skarpeta popsuła ;(
Reiben
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Masked_Man 19 lis 2013, 00:36
tanczaca_skarpetka, coz. Ja sie identyfikuje z Waltem z pierwszych odcinkow i chcialbym ewoluowac z zachowaniem jak on, by inni mnie sie bali, zebym mial respekt. Mam dosc tego, ze malo kto sie ze mna powaznie obchodzi. Nikt prawie nie pogada ze mna na powaznie. Jak cos to tylko glupie gadki.

-- 19 lis 2013, 00:37 --

Reiben, wlasnie mi o to chodzi. Chcialbym niszczyc zycia tym wszystkim pozerom bez szacunku wobec mojej osoby.
Masked_Man
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Reiben 19 lis 2013, 00:46
Szukaj uran i schowaj gdzieś, podobno w niedalekiej przyszłości będzie można go wzbogacić w garażu a plan budowy atomówki jest powszechnie dostępny w necie, wtedy zniszczysz całkiem dużo ludzi, tylko celuj w Wiejską generalnie :>
Reiben
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Masked_Man 19 lis 2013, 00:52
Reiben, ahahah, troche mi humor poprawiles. Nie chodzilo mi o dzialania az na taka skale. Bardziej w tych bliskich kregach. Chodzi o to, zeby wszyscy traktowali mnie powaznie. A skoro nikt nie chce tego robic, tylko sie nabijaja, to az sie prosi o zmiany w swoim zyciu. Na gorsze. Trzeba zostac kims zlym. Wtedy dopiero zyska sie respekt.
Masked_Man
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Reiben 19 lis 2013, 00:54
A ja bym sobie tam zrzucił jedną wielką wodorową na Bliski Wschód :smile:
Reiben
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Masked_Man 19 lis 2013, 00:55
No coz, mi Arabowie na razie nie przeszkadzaja, bo nie wchodza mi a droge. Bardziej mi przeszkadza najblizsze otoczenie.
Masked_Man
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez marwil 19 lis 2013, 14:21
Okropnie boli mnie głowa.
Za kilka godzin wizyta u psychiatry.
11 tydzień strzelił na Wellbutrinie i kupa. Jest fatalnie.
Siedzę w pracy bez zajęcia i spisuję swoje objawy. To bez sensu, bo po wyguglowaniu "objawy depresji" odpowiedzi są gotowe.
Ale ja chcę dokładniej, szczegółowiej, z przykładami.... jakby to k... coś miało zmienić.
Choroba nie daje mi niczym innym żyć, jak tylko chorobą.
Nie smutek, czy dół, ani myśli S. tylko SERDECZNIE DOŚĆ MAM. Czytania o tej k..... na temat tej k....... o leczeniu tej k........ i lekarstwach na tą k..... i jej kiłę.
Rozmowy ludzi obok doprowadzają mnie do wewnętrznego pierdolca. Każda minuta ciągnie sie jak godzina.
Kocham życie, mam i kocham rodzinę, lubię ludzi a nawet akceptuję siebie pomimo, że nie byłem święty.
Mam wszystko "fura skóra i komóra" a nawet PS3.
ale ta jeb...a k....wa nie daje mi żyć. Czy moze lepiej winić swój zjebany łeb?? Siebie?
Najgorzej ze moja nadzieja podupadła i już wątpię w leczenie i poprawę.
Rośnie góra petów w popielniczce.
Pierd..le alprazolam, pójdę na wizytę na żywca.
Panie premierze, jak rzyć?????????????
:mhm:

-- 19 lis 2013, 13:23 --

mamusiu zmień mi pieluchę
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Online
Posty
1887
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 19 lis 2013, 15:12
Masked_Man napisał(a):Mozecie mnie uznac za fanatyka Breaking Bad (z pewnoscia nim jestem), ale identyfikuje sie z Walterem Whitem z pierwszych odcinkow. Z tym gosciem, ktorego malo kto powaznie traktuje, a on sam jest niespelniony zyciowo. Chcialbym tez stac sie takim tyranem jak on, tak, teraz jestem tego pewny na 100%, chociaz nie sadze, zeby to byla zdrowa postawa.

Jedyne co przychodzi mi do głowy to napisać ci żebyś przestał żyć serialem. Może tak akurat trafiam ale często widzę twoje posty o breaking bad. Ja też go oglądałam, po nocach siedziałam i przeżywałam. Przyznaję, że to najlepszy serial jaki miałam przyjemność obejrzeć w życiu ale żeby ciągle analizować, wałkować ten sam temat? Życie toczy się dalej. Lekka przesada moim zdaniem ;) A zdanie "chciałbym się stać takim tyranem jak on" to już w ogóle głupota... Mam jakieś dziwne wrażenie, że czytam post nastolatka ale chyba tak nie jest?

PS. może właśnie dlatego nikt nie traktuje cię poważnie?
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Masked_Man 19 lis 2013, 16:03
Indifference1, nastolatkiem jestem, owszem. Zyje tym serialem, owszem. Jednak zdanie "chcialbym sie stac tyranem jak on" dotyczy tego, ze mam wrazenie, jakby mnie nie traktowano zbyt powaznie, jakby sie ze mnie nabijano. Jednak jest to mylne wrazenie. Ja jestem po prostu przewrazliwiony i tyle.
Masked_Man
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 19 lis 2013, 16:08
Dobrze, że zdajesz sobie z tego sprawę ale dlaczego w ogóle tak myślisz? I napisz najlepiej ile masz lat bo nie mogę pozbyć się sprzed oczu wizji gimnazjalisty jarającego się jakąś durną grą czy czymś :D Chociaż może lepsi tacy gimnazjaliści niż ci jarający w toaletach szkolnych.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez opasnm 19 lis 2013, 16:16
pogadaaaaaaaaaaać! błagam...ma ktoś chwilę? :(
"Zacznij od nowa, zacznij jeszcze raz!"
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 19 lis 2013, 23:30
mam tego dosyć, nikt mnie nie szanuje, nie uważa za osobę godną choćby rozmowy, uciekają ode mnie jak od najgorszego menela pod sklepem, z którego wzrokiem nikt nie chce się spotkać, nikt nie akceptuje moich jęków i mnie nie słucha, wszyscy mówią, że kłamię, że przecież nie jest tak źle, że skoro jakoś żyję w społeczeństwie, to mam wystarczająco siły, a co ja mam zrobić?! no co, skoro nie mogę najzwyczajniej zostać w łóżku i rozpaczać nad sobą? brak we mnie jakiegokolwiek talentu, a z tym byłoby mi choć trochę łatwiej - mogłabym poświęcić się i mniej rozmyślać o moich relacjach z ludźmi, a raczej z ich brakiem, ja nie chcę dużo, chcę rozmowy, chcę przyjaciela, chcę czuć się bezpiecznie, chcę robić coś z sensem, cholera jasna!
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do