"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 07 lis 2013, 20:47
Nie umiałem podjąć decyzji i zostałem, myśląc że się coś zmieni. Idiota, dało się to przewidzieć, ale nie, ja swoje. Nie mogę przyjąć rzeczywistego stanu, dopóki nic się w nim nie zmienia. Tak bardzo mi przykro.. nie zasgłuję na tak żałosną egzystencję :cry:
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Midori 07 lis 2013, 20:59
Jeszcze trochę i zwariuję. Powinnam krzyczeć, płakać, ale nie mogę. Mam wrażenie jakbym powoli stawała się pustą skorupą.
Midori
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez deader 07 lis 2013, 21:01
kasiątko napisał(a):kręcę jej papierosy i mało, ciągle mało

Zacznij jej dodawać zielska do fajków, może się uspokoi ;)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 07 lis 2013, 21:13
Midori, co się dzieje?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Midori 07 lis 2013, 21:35
Mam chorą sytuację w domu. Mam dość ciągłego "skakania" po mnie, traktowania jak śmiecia... Cokolwiek bym nie powiedziała, zawsze kończy się atakiem na moją osobę.
Midori
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Arhol 07 lis 2013, 21:36
Midori, nie ma możliwości wyprowadzki albo co?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Midori 07 lis 2013, 21:49
Na chwilę obecną nie. Jestem studentką, a wyprowadzka z dużym psem do mieszkania w bloku nie wchodzi w grę. Żeby było mnie stać na wynajęcie czegoś z podwórkiem, musiałabym rzucić studia.
Midori
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Arhol 07 lis 2013, 22:00
Midori, Marna sytuacja...cóż trzymaj się,i próbuj wytrzymać..
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez EmInQu 08 lis 2013, 07:32
Midori napisał(a):Na chwilę obecną nie. Jestem studentką, a wyprowadzka z dużym psem do mieszkania w bloku nie wchodzi w grę.
Dlaczego? Znam wiele dużych psów mieszkających w blokach i to tylko od ich właścicieli zależy ile ruchu dziennie im dostarczają. Bywa i tak, że pies mieszkający w bloku jest częściej wyżyty(bawiąc się aktywnie na spacerach z właścicielem, biegając z nim) niż ten koczujący całymi dniami na kilku arach dookoła domu. Myślę, że powinnaś wybrać mniejsze zło, czyli to na co kiedyś sama będziesz miała bezpośredni wpływ.
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez libertynka 08 lis 2013, 22:45
miałam jechać na takie spotkanie dotyczące weganizmu ale się dowiedziałam, że mają być tam zajęcia integracyjne i budowanie zespołu, i będzie, zakładam, co najmniej 20 osób. i chooj, nie jadę. mowy nie ma, żebym miała się integrować z tyloma obcymi osobami. jeszcze pewnie każą opowiadać o sobie, zadawać pytania i kazać na nie odpowiadać kiedy się będzie 20 osób gapiło, i trzeba będzie zapamiętywać imiona.
pier*ole, nie jadę, a tak chciałam jechać :why:
miało być fajnie a komuś się zachciało głupich zabaw w integrację, wyjazd zamieniłby się w mordęgę nie do przejścia. oczywiście świat ma w doopie introwertyków i każe opowiadać o sobie obcemu tłumowi. zamknę się w domu wkurzona, że coś mnie ominie tylko dlatego, że nie znoszę durnej integracji.
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 09 lis 2013, 21:00
matce znowu odbija, kilkanaście tygodni było ok, nawet była podejrzanie miła, wiedziałam, że znowu wybuchnie, ale... jakoś wypierałam to z siebie, myślałam, że już będzie normalnie.
Ale nie, /cenzura/, nie jest, upadek z wysokiego konia boli bardziej, bo już wierzyłam, że będzie ok... :why:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 09 lis 2013, 22:42
Moja mama wkurza się i wydziera na mnie o byle co, gdy ma jakiś gorszy dzień. :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 10 lis 2013, 14:59
Wczoraj moja matka była nawalona i doprowadzała mnie do szału. Byłam tak wkurw... że powiedziałam jej, że mniej krzywdy matki wyrządzają dzieciom porzucając je albo dokonując aborcji bo wolałabym nie żyć niż się z nią męczyć. Dzisiaj rano powiedziała mi, że jak miałam 10 lat poroniła. Nie miałam o tym w ogóle pojęcia :O Wydaje mi się, że chyba jakoś wtedy zaczęła pić. Nie wiem co o tym myśleć :/
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez hanails 10 lis 2013, 21:43
Znów się łapię na rezygnacyjnych myślach, a było już o tyle lepiej... Myślałam, że chwyciłam tego byka za rogi. Znów nie pójdę kolejny tydzień na zajęcia, nie dam rady, nie mam siły, nie chcę, nie chcę mieć kontaktu z tymi ludźmi, czuć się jak piąte koło u wozu, chować się w każdej wolnej chwili żeby nie było widać mojego zakłopotania, zmagać się z paranoicznymi myślami, że każdy myśli o mnie jak najgorzej i czuje do mnie wstręt, tak samo jak ja do siebie, a jednocześnie nawet nie mam ochoty odezwać się, nie mam siły na dzielenie czyjegoś entuzjazmu. Strasznie teraz żałuję poprzednich studiów, w jakim ja stanie byłam, że wtedy odpuściłam ? Czuję, że teraz wpadam w taki sam stan, znów zamknę się na pół roku w domu, tak to się skończy, nie wiem co robić.
Rozpadające się iluzje boleśnie ranią.
Wenlafaksyna 225mg, Olanzapina 5mg, Lorazepam 1mg, Diazepam 5mg, Kwas walproinowy 800mg
F32.3
F60.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
15 maja 2013, 17:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do