"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 06 wrz 2013, 19:57
Vett, szkoda :(
to takie paskudne jak siedzisz sam tak
Ty tez sama :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 wrz 2013, 20:08
A no szkoda.
Zawsze jak widzę takie samotne duszyczki to mam ochotę przygarnąć je wszystkie, samotność przecież tak boli... :(
Tyle że zazwyczaj to kończyło się tak, że druga osoba się w końcu integrowała, a ja zostawałam z łapą w nocniku.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mark123 06 wrz 2013, 20:13
Nie każdy samotnik życzy sobie, żeby do niego zagadywać.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 wrz 2013, 20:16
Owszem, ale jeśli ktoś z zazdrością patrzy na grupki siedzące po drugiej stronie no to wybacz... ;)
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Rowerzysta96 06 wrz 2013, 21:32
Vett wiem jak to jest .
Mnie też dobijają te 4 czerwone ściany .
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
15 cze 2013, 20:39

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Orenda 06 wrz 2013, 22:23
Tym razem aby tak mi się nie dłużyło czekanie na autobus wzięłam sobie trochę wina. Usiadłam w parku naprzeciw szkoły. Jak mi się ona zaczęła podobać, aż szkoda, że się nie upiłam na rozpoczęcie, może by się to wszystko inaczej potoczyło i bym nie miała tej miny co aż uciekają... pewnie gdybym jednak wzięła pieniądze, to bym poszła do apteki po nasenne, a dopiero potem się napiła tego wina.
Planowałam się dzisiaj zabić, bo znowu historia się powtarza, jakaś była dla mnie miła, a ja dla niej niespecjalnie, bo po co, skoro i tak umrę... No cóż.

Nie mam podręczników ani zeszytów, nie chcę ich kupować, ja tam nie pasuję, oni nie chcą ludzi takich jak ja, to nie ma sensu.

ja to "anchedonia" założyłam nowe konto, bo tamte z takim paskudnym bykiem, a i tak tylko jeden post napisałam


Nie przepadam za pomaganiem, bo potem jest takie przykre uczucie, jak tamtej osobie jest lepiej, a ja dalej tkwię w martwym punkcie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 22:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Twoja_Cisza 06 wrz 2013, 22:36
Yhhh...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
10 lip 2013, 21:43

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez vifi 07 wrz 2013, 15:26
Orenda napisał(a):Nie mam podręczników ani zeszytów, nie chcę ich kupować, ja tam nie pasuję, oni nie chcą ludzi takich jak ja, to nie ma sensu.

Ale co oni mają tu do chcenia? Żaden uczeń nie pasuje do szkoły. Jeśli chcesz sobie poradzić z tymi problemami to raczej poszukaj jakieś pomocy (psychologa czy psychiatry), bo w ten sposób problemy się tylko pogłębią. Jak chcesz pomagać innym to pomóż najpierw sobie, jak nie to też ;)
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 08 wrz 2013, 18:29
Kolejny pusty, beznadziejny i identyczny z poprzednim jak w "Dniu Świstaka" dzień. Dokąd moje cholerne życie zmierza?
I straszny niepokój i lęk przed przyszłością, zaczęciem studiów. Czy ja się kiedyś w końcu poczuję lepiej?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez julian1973 08 wrz 2013, 23:12
Dzisiaj na dworze była taka piękna pogoda: ciepło i słonecznie. Miałem iść ma działkę, do parku, jednym słowem "być w ruchu". Niestety, ale jak to mi się ostatnio zdarza, nie chciało mi się nigdzie wychodzić: czułem lęk, niepokój,zniechęcenie i smutek. Czasami ciężko z wyra się ruszyć - też tak macie? Kiedyś byłem bardziej "energetyczny", a teraz to :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 lis 2012, 21:51
Lokalizacja
Dolny Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez pan26xyz 09 wrz 2013, 16:41
Całe życie słyszę "debilu, baranie, głupku, źle", może ja faktycznie jestem taki. Co wy byście zrobili na moim miejscu. Bo ja już nawet myślę o śmierci, przerasta mnie to wszystko. Myślałem że rodzina jest po to by wspierać i podnosić na duchu, nauczyć jak iść dobrą drogą i prostować jeśli się zboczy ze ścieżki.
pan26xyz
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 09 wrz 2013, 21:15
Ech straciłem wiare w siebie;/
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez socorro 09 wrz 2013, 21:17
( Dean )^2, czemu to?

jeśli chodzi o kampanie wrześniową, to z tego co zdążyłam się tu zorientować na forum, to wcale sam nie jesteś ;)
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Avatar użytkownika
przez eurydyka1 09 wrz 2013, 21:40
pan26xyz napisał(a):Całe życie słyszę "debilu, baranie, głupku, źle", może ja faktycznie jestem taki. Co wy byście zrobili na moim miejscu. Bo ja już nawet myślę o śmierci, przerasta mnie to wszystko.

Też to słyszę. Też miałam ochotę ze sobą skończyć. Jedyne co mogę poradzić, to zdystansować się do sytuacji w domu. Wiem, że to trudne, ale konieczne, przecież nie może to rzutować na Twoje całe życie. To Twoje życie, nie ich. To co ktoś mówi, jak Cię nazywa, nie musi Cię określać.

Myślałem że rodzina jest po to by wspierać i podnosić na duchu, nauczyć jak iść dobrą drogą i prostować jeśli się zboczy ze ścieżki.

Gdzie to słyszałeś? Może w teorii tak być powinno, ale prawdziwe życie nie jest nigdy idealne. Nie wybieramy rodziców, ani środowiska w którym się wychowujemy itd, ale mamy wpływ na nasze dalsze życie, od nas zależy czy będziemy siedzieć i jęczeć "dlaczego mam taką niedobrą rodzinę, dlaczego to mnie musiało się tak trafić" (sama to przerabiałam), czy zrobimy coś w kierunku poprawy tego stanu. Trzeba żyć dla siebie, zająć się czymś konkretnym, a uwagi puszczać mimo uszu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
656
Dołączył(a)
12 cze 2013, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do