"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 04 wrz 2013, 18:28
A Vett leżeć i czekać aż geniusz obok zrobić zadania i mi dać. :P
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 04 wrz 2013, 18:30
wykończony, piracetam powiadasz... :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 04 wrz 2013, 18:32
Vett napisał(a):A Vett leżeć i czekać aż geniusz obok zrobić zadania i mi dać. :P

a kot przepraszam lew Vett po głowie łapą packać że ona nic nie umieć :lol:


qwerty pirek 8)
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zannia 04 wrz 2013, 20:14
Koleżanka ma "mega doła" i nie wychodzi z łóżka bo chłopak nazwał ją debilem... No przecież ja nawet nie wiem jak to kur... skomentować. To jak się nazywa stan w jakim ja się znajduje? ;/
zannia
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mark123 04 wrz 2013, 20:30
Ophelia napisał(a):W kazdej szkole są i śmieszki, sa elity, ktore razem chodza do elitarnych klubow i pija dr peppera, sa kujoni i sa tez tacy, ktorzy nie potrafia sie w tym wszystkim odnalesc. Taki wiek.

Takich, którzy nie potrafią się odnaleźć to jest chyba znikomy procent. Ja w zerówce, podstawówce, gimnazjum, szkole średniej byłem jedynym milczkiem i samotnikiem spośród osób, które widziałem. Teraz podczas okresu studiów też nie spotkałem aż takiego milczka i samotnika, jak ja.

wykończony napisał(a):ja tam na ustnym angolu wszedłem i gadałem :blabla: :blabla: :blabla: byle co
i 100% nagle :mrgreen: 8)

Ja na ustną maturę musiałem mocno przygotowywać, ale z polskiego i tak zdałem z ledwością na styk.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez anchedonia 04 wrz 2013, 22:07
Nowa szkoła, jak zwykle mina na nie uśmiechnę się, nie kichnę, nie podchodzić. Poznałam dwie osoby. Jedną to za nim się wyłączyłam, się przedstawiłam, a druga podeszła do mnie pierwszego dnia i czemu ja tak cały czas sama. Ja że lubię tak, coś tam chwilę pogadałyśmy i tyle. Nie żeby mi na niej zależało. Nie zależało mi na niczym. Cały czas zastanawiałam się, co ja robię w jednym z najlepszych liceów w mieście. Jak ja nie miałam zwykle siły nawet na to, żeby odrobić lekcje... Nie poradzę sobie. Na każdej lekcji siedzę sama, zwykle siadywałam w pierwszej pod ścianą, lub drugiej, czy jakoś tak, bo nie przepychałam się i w sumie mi to odpowiadało.
Na matematyce tam gadali i nauczycielka do mnie coś tam czy lubię siedzieć w ławce, ja że mi to obojętne i mnie tam przesadziła z tamtymi pod ścianę. Źle się tam czuję, z tyłu i z przodu koledzy tamtych. Pewnie myślą, że lubię siedzieć w pierwszej i przesiadłam się ze złośliwości.
Na polskim zadała już zadanie, każdy miał zaprezentować wiersz piosenkę czy obraz, co go inspiruje, abyśmy się lepiej poznali. Zapomniałam wspomnieć, że klasa językowa z elementami psychologii. Po tym jak część klasy już coś przedstawiła, powiedziała, że wiele się o nas dowiedziała, ale większość zachowa dla siebie. Powiedziała, że może przeczyta, a po chwili dodała, że lepiej nie. Ja nic nie przygotowałam, bo nie mogłam się zdecydować, nawet pomysłu za bardzo nie miałam. Jednak mnie zapytała, wybrałam cytat "życie nieświadome nie jest warte tego, by je przeżyć". Na szybkiego coś wymyśliłam siedząc w ławce, tak w razie jakby mnie zapytała, chociaż miałam nadzieję, że nie. Zapomniałam oczywiście. Powiedziałam łącznie dwa zdania. Wolę nie myśleć czego ona tam się z nich dowiedziała.
Nie chcę jechać na wycieczkę integracyjną. I tak się nie zintegruję. Nawet nie wiem, czy chcę.
Mam ochotę uciec od wszystkiego, od siebie. Chciałam się zabić w ten piątek, potem zmieniłam na jutro, gdy kupię tabletki nasenne. Jednak zaczęłam się bać, że zamiast być martwą i przestać istnieć, byłabym duchem i krążyła bez celu.




Edytuję, co będę dwa posty pod rząd dodawać:

Wypisałam się w końcu z religii. Siedziałam podczas przerwy pod zamkniętymi drzwiami od czytelni i czekałam, bo nie za bardzo wiedziałam, co ze sobą zrobić. Kawałek ode mnie stało parę osób, nie za bardzo zwracałam na nie uwagę. Jakiś chłopak w moją stronę, coś się pokręcił, popatrzył się na mnie, ja na niego, i wrócił do tamtych. Jak mój wzrok działa na facetów, od razu uciekają :105:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 lut 2013, 12:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Wintersunset 05 wrz 2013, 01:16
Przecież kiedyś, w końcu, jakoś ludzie zasypiają. W końcu. Noce są beznadziejne, ale i tak lepsze, niż dni.
Ktoś bliski zrobił mi krzywdę i nie umiem dalej żyć. Nie wiem, jak takie pisanie miałoby coś zmienić, ale może na sekundę będzie lepiej. To jest chyba właściwy post.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 16:11

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Yvaine 05 wrz 2013, 12:55
Jestem zmęczona. Tak po prostu zmęczona życiem.
Mam dosyć gonitwy bezsensownych myśli, dosyć ciągłego bólu głowy.
Nie chce mi się dziś iść na wizytę do terapeuty, nie mam ochoty z nikim rozmawiać.
Nie chce mi się udawać, że wszystko jest ok, kiedy nie jest.
Wkurza mnie mój własny egoizm i to jak traktuję bliskich.
Wkurza mnie pusta, bezpodstawna zazdrość.
Nudzi mnie, że za każdym razem gdy jestem w łazience, myślę o żyletkach.
Przeraża mnie, że niedługo październik, powrót na studia i kontakty z ludźmi.
Czuję się wyobcowana i wyizolowana od świata, oddzielona sterylną granicą.
Jest mi źle, mimo, że nic złego się nie dzieje.
Nie mam sił, chciałabym spać tak długo, aż poczuję się dobrze.
O ile się poczuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
15 sie 2013, 12:20

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Twoja_Cisza 05 wrz 2013, 14:58
Nie daje rady....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
10 lip 2013, 21:43

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez marimorena 05 wrz 2013, 15:09
Yvaine napisał(a):Jestem zmęczona. Tak po prostu zmęczona życiem.
Mam dosyć gonitwy bezsensownych myśli, dosyć ciągłego bólu głowy.
Nie chce mi się dziś iść na wizytę do terapeuty, nie mam ochoty z nikim rozmawiać.
Nie chce mi się udawać, że wszystko jest ok, kiedy nie jest.
Wkurza mnie mój własny egoizm i to jak traktuję bliskich.
Wkurza mnie pusta, bezpodstawna zazdrość.
Nudzi mnie, że za każdym razem gdy jestem w łazience, myślę o żyletkach.
Przeraża mnie, że niedługo październik, powrót na studia i kontakty z ludźmi.
Czuję się wyobcowana i wyizolowana od świata, oddzielona sterylną granicą.
Jest mi źle, mimo, że nic złego się nie dzieje.
Nie mam sił, chciałabym spać tak długo, aż poczuję się dobrze.
O ile się poczuję.

podpisuję się
leki nie działają
psychiatra nie oddzwania
głowa znów boli
tak bardzo nic nie chcę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 wrz 2013, 14:13
Jak mój wzrok działa na facetów, od razu uciekają :105:

Och, mój też :105:

Pisałam ostatnio o tym chłopaczku, no i nadal mi go żal, bo biedak siedzi na przerwach sam (jak i ja), nikt do niego nie zagaduje, no i jest pozostawiony na pożarcie matematyczce, która cały tydzień rozkazuje mu przejść klasę niżej. Od razu włącza mi się opcja Matki Teresy i chcę pomagać i takie tam... Ale sama jestem w identycznej sytuacji, brak mi sił, nikt mnie nie lubi, więc moja samoocena sięga dna i nie mam odwagi.
No i nie mówię już o tym, że minie trochę czasu, klasa go zaakceptuje, a ja nadal będę tym kozłem :roll:

-- 06 wrz 2013, 14:15 --

Ach, no i wylądowałam w zaawansowanej grupie z angola, mamy godzinę więcej, robimy najwyższy poziom dostępnych z serii podręczników, nic nie rozumiem i chce mi się wyć na tych lekcjach ze swojej głupoty, super ten rok się zapowiada :105:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 06 wrz 2013, 19:06
Klątwy ciąg dalszy....nie zaliczyłem egzaminu a myslałemn że zdam;/
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 06 wrz 2013, 19:25
Vett, zagadaj do niego
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 wrz 2013, 19:45
Przedstawiłam się... I to by było na tyle :lol:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do