"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez kaysha 16 wrz 2007, 18:07
ja dzisiaj też mam zły nastrój...wczoraj mialam nieco lepiej, a dzisiaj zas dolina :(
ciekawa jestem ile to jeszcze będzie trwało... :?
dosłownie nic mnie nie cieszy na tym świecie
"Cała wiedza, suma wszystkich pytań i wszystkich odpowiedzi zawarta jest w psie" Franz Kafka
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
12 paź 2006, 11:04
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza

przez smutna48 16 wrz 2007, 18:10
Ja się ni eumiem cieszyć niczym czasami cieszy mnie wesoły pyszczek mojego pieska ale to nie dla psa przeciez zyje ...nie wiem dla kogo nie mam dla kogo nie wiem co powinnam zrobić szukac pracy skoczyc z mostu albo nie wiem co strzelić sobie w łep przerasta mnie nawet to ... :cry: czuje się beznadziejnie i zyć mi sie chwilami odechciewa
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez .Tomek 16 wrz 2007, 19:21
nie pozostaje mi nic innego jak wam przytulaka posłać <przytulak ;)> trzymajcie się ciepło tak :) i nie poddawać się, każdy ma dołki :) trzeba żyć dalej. Chociaż czasami to wydaje się wręcz niemożliwe....
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez smutna48 16 wrz 2007, 19:36
.Tomek napisał(a):to wydaje się wręcz niemożliwe....

własnie a mnie się wydaje teraz wszystko niemożliwe Boszz nie mam siły ja juz wogle jestem psychicznie zmęczona zyciem do tego stopnia że mam dosc
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez Goplaneczka 16 wrz 2007, 19:44
Takoż i u mnie podobnie
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez maiev 16 wrz 2007, 19:46
smutna48 napisał(a):Boszz nie mam siły ja juz wogle jestem psychicznie zmęczona zyciem do tego stopnia że mam dosc

też się pod tym podpisuję. - niestety :-|
Pozostaje nam kurczowo trzymać się myśli że będzie lepiej. :?
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez .Tomek 16 wrz 2007, 19:56
boosh ludzie....chciałbym wam pomóc ale nie wiem jak. Dobrze pamiętam to psychiczne wyczerpanie..jeszcze tak niedawno było..tak marne się życie wydawało. Teraz jest lepiej. U was też będzie tylko się nie poddawajcie.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez kaysha 16 wrz 2007, 20:38
a Ty Tomek czujesz się lepiej dzięki lekom??
"Cała wiedza, suma wszystkich pytań i wszystkich odpowiedzi zawarta jest w psie" Franz Kafka
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
12 paź 2006, 11:04
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza

Avatar użytkownika
przez smutasek20 16 wrz 2007, 20:40
Ja mam to samo.... czuję się okropnie, wstyd mi przyznać ale czasem nawet nie umiem opisać własnych uczuć.... stan beznadziejności i zobojętnienia na wszystko w okół a w cenrum JA i moje problemy... mam do siebie żal że jestem taka obojętna na problemy innych, przecież wokół jest tyle potrzebujących... a ja nie umiem tego dostrzec, mam wielki żal... ale to żal do SAMEJ SIEBIE że jestem taka beznadziejna!!!! czuję się przerażona własnym życiem, prubuję coś zmineić ale zazwyczaj kończy się to fiaskiem.... pomimo to niewiem czemu i dla kogo mam nadzieję na lepsze jutro.... Ktoś mi kiedyś powiedział że trzeba żyć nadzieją..... jeżeli to prawda to i Wam takiej nadziei życzę : :lol:
:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
04 wrz 2007, 21:23

przez smutna48 16 wrz 2007, 20:51
ja sie juz nie poddawałam tyle razy było lepiej troche albo tak mi się wydawalo jakoś to wszystko sie toczyło a teraz do d się czuje po co mam walczyć o co kolwiek jak i tak przegrywam jak nie z innymi to sama ze sobą :cry:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:53 pm ]
zy..ć mi sie juz chce na to co czuje na swoją samotność bezradność obojętność bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez .Tomek 16 wrz 2007, 21:18
kaysha napisał(a):a Ty Tomek czujesz się lepiej dzięki lekom??

Leki w ogóle jeszcze nie zaczęły działać po prostu mam ten mały skok w górę. Mam częste huśtawki więc wiesz.
smutasek20 nie masz się czego wstydzić ani nie masz powodu żeby czuć do siebie żal. Nie Twoja wina, że jesteś chora. :) Głowa w górę :mrgreen: :mrgreen:
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez yeti 16 wrz 2007, 21:22
ale tu dziś smutno :| tez nie czuje się najlepiej, dziś najbardziej mnie boli, że życie mi ucieka z każdym dniem, a ja z niego nie korzystam, bo brakuje mi sensu:/ a tak bardzo chciałabym to zmienić... wciąż staram się wierzyć, że może być kiedyś dobrze, chociaż jest trudno i Wam życzę jak najwięcej tej wiary i siły do walki...
Offline
Posty
166
Dołączył(a)
05 kwi 2007, 21:57

przez smutna48 16 wrz 2007, 21:35
"życie mi ucieka z każdym dniem, a ja z niego nie korzystam, bo brakuje mi sensu"

włsnie mam to samo cięzko nawet ubrac w słowa to co siedzi we mnie ale coś siedzi i wcale nie robi mi dobrze eghhhhhhhhh
Wiecie co ja to chyba mam żal to losu żal do świata za to urodziłam się te cholerne 26 lat temu i nie spodkało mnie nic dobrego ciagle ciepirenie bol ludzie fałszywi ktorzy mnie otaczają i otaczali mam zal do losu po co się wogle rodziałam jak nic prócz bolu nie dostaje od zycia????????????????
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez smutasek20 16 wrz 2007, 22:13
.Tomek napisał(a):Nie Twoja wina, że jesteś chora.



Czasmi zastanawiam sie czemu to akurat mnie musiało spotkać...

Skoro wszyscy tutaj mamy podobny problem, zamiast użalać się nad sobą moze warto coś z tym zrobić...? problemy same się nie rozwiążą...... problemy są po to żeby je rozwiązywać

Znacie jakieś metody zwalczania doła?
:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
04 wrz 2007, 21:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 9 gości

Przeskocz do