"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez smutna48 16 wrz 2007, 09:17
bethi napisał(a):pojechałam do baru i wlałam w siebie cztery setki, sześć drinków, wściekłego psa, dwie tequille


normlanie mam chwile kiedy mam ochotę zrobić to samo niestety w mojej dziurze nie ma za duzo barów nie mam z kim samej nie wypada, moja mama jest anty- alkoholowa taka praca, jak by wyczuła to by mnie zabila, chociaz zaraz zaraz moze to nie taki głupi pomysł :roll: :x
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez Pstryk 16 wrz 2007, 11:06
.Tomek napisał(a):Ale czemu uważasz, że to Ty jesteś inna? Może to Ci ludzie są inny, odmienni :)

Trudno się zdecydować. Skoro inni to dziwacy, to wynika, że wszyscy tacy są. Bo to ja byłam sama a reszta w stadkach. Więc jak to wytłumaczyć :?: ;)

.Tomek napisał(a):trza z umiarem bo się źle kończy czasami Very Happy

Nie dość, że się nie spiłam, to w dodatku nie mam nawet kaca :!: :mrgreen:
A z obciachem przed znajomymi: pomimo ilości jaką do siebie wlałam, zachowywałam się dużo lepiej niż co niektórzy obecni w barze. Ze mną jest tak, że im więcej piję, tym bardziej się kontroluję. He he, taka ironia: piję, żeby sie zapomnieć, a jestem coraz bardziej trzeźwa na umyśle :lol:

smutna48 napisał(a):jak by wyczuła to by mnie zabila,

A niech tylko spróbuje Cię tknąć :!: :!: :!:

smutna48 napisał(a):chociaz zaraz zaraz moze to nie taki głupi pomysł Rolling Eyes Mad

Nie wiem, czy to dobry pomysł Kochanie. .Tomek dobrze to opisał: zastanów się dziesięć razy, zanim się spijesz. Uważam, że nie warto. Ja po prostu miałam "dzień".
Pstryk
Offline

przez smutna48 16 wrz 2007, 12:14
Nie moge chora jestem a po za tym mam straszak na picie w domu - matkę ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez 5torm 16 wrz 2007, 12:31
Heh to ja się wczoraj czułem samotny w moim własnym gronie przyjaciuł..
Karzdy czymś zajęty a ja czasami nie mogłem znaleźć sobie miejsca, niby mi się chciało rozmawiać ale nie miałem oczym niepotrafiłem się skupić na rozmowie :x
Niewiem jak u was ale umnie picie alkocholu często pogłębia moją depresje dlatego staram się ograniczać go do dwóch trzech piwek na jakimś spodkaniu ze znajomymi a z tego co czytałem to alkochol nie uleczy a jedynie może pogłębić depresje takrze radził bym ostrożność :lol:
5torm
Offline

przez Goplaneczka 16 wrz 2007, 12:56
Niech mnie ktoś deską przez łeb zdzieli...
:cry:
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez moczymordka 16 wrz 2007, 13:02
a co się dzieje, Goplaneczka?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
02 lip 2007, 15:36
Lokalizacja
katowice

Avatar użytkownika
przez groskova 16 wrz 2007, 13:26
Ja cie zdziele z przyjemnoscia Goplaneczko jesli tylko ma ci to pomoc sie usmiechnac i poczuc sie lepiej:D:D:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

Avatar użytkownika
przez arielka 16 wrz 2007, 15:48
no to ja sobie pojęczę trochę.
Nie wiem co mam robić, nie mam pojęcia, były leki, psycholog, szpital, wszystko, a ja nadal czuję sie źle, coraz gorzej.
Lepiej było przez pół roku, ale teraz wszystko zawodzi już.
Nie wiem co mam robić, czy pić, żyć, pracowac, wyjechac, umrzec, nie wiem!!!nic już nie wiem!!
"Cierpienia okalecza. Nie uszlachetnia. Okaleczeni nadal mamy prawo do dobrego życia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
17 lut 2006, 16:20

Avatar użytkownika
przez groskova 16 wrz 2007, 15:52
Arielka <tule>
Czuje sie dzis dokladnie tak samo. Nieswiadomie w glowie zaczynam juz liczyc ile jakich mam tabletek i czy wystarczy zeby sie otruc.
Mam dosyc:((((((((((((((((
Avatar użytkownika
Offline
Posty
205
Dołączył(a)
13 sie 2007, 21:57
Lokalizacja
Wroclaw

przez Goplaneczka 16 wrz 2007, 16:30
U mnie tak samo...
Nic, nic, nic...
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Jessica ;) 16 wrz 2007, 16:38
groskova napisał(a):Nieswiadomie w glowie zaczynam juz liczyc ile jakich mam tabletek i czy wystarczy zeby sie otruc.

tak.. już od dawna to robię... wiem jednak, że jeśli podejmę tą decyzję to chcę to dokończyć, a nie przeżyć kolejną nieudaną próbę...
sama nie wiem... straciłam 4 miesiące temu przyjaciela... powiesił się :cry:
dopiero po Jego śmierci dowiedziałam się że chodził do tego samego psychologa co ja... do psychiatry też chodził.
To był taki rozweselacz wszystkich.. nikt się nie spodziewał.. nawet ja, mimo że byłam z nim najbliżej... tak mi go brak...
nie połknęłam chyba jeszcze wystarczającej ilości tabletek, bo za każdym razem przypominam sobie jak bardzo cierpiałam po tym jak odszedł... to były Jego urodziny. 17-naste i ostatnie...
chciałabym zniknąć nie zauważona... odejść w niepamięć... wymazać swoją osobę z pamięci najblizszych, tak aby nie cierpieli :cry:
kiedy z każdym dniem życie traci sens... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 23:50

przez Goplaneczka 16 wrz 2007, 16:43
Jessica \";)\" napisał(a):chciałabym zniknąć nie zauważona... odejść w niepamięć... wymazać swoją osobę z pamięci najblizszych, tak aby nie cierpieli

Chyba się nie da. Przynajmniej na początku-potem znikniesz, bo znikną też oni.
Mi tam wszystko jedno, nic mi teraz nie pomaga. Cholera, niech życie przestanie tak boleć...
Samobójstwo to tylko przyśpieszenie procesu gnilnego, który zaczął się już w momencie narodzin.
:? -bredzę... Sama sobie z tej dechy powinnam przywalić...
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Jessica ;) 16 wrz 2007, 16:50
Goplaneczka napisał(a):Chyba się nie da.

wiem... niestety się nie da :(


Goplaneczka napisał(a):Cholera, niech życie przestanie tak boleć...

wyjęłaś mi te słowa prosto z serca... czy ja naprawdę na to zasługuję? Czy My wszyscy zasługujemy na takie cierpienie? :cry:


Goplaneczka napisał(a):bredzę... Sama sobie z tej dechy powinnam przywalić...

nie bredzisz... mówisz z sensem. Jednak czasami ból jest tak duży, że ludzie (w tym czasami ja) nie widzą innego wyjścia...
kiedy z każdym dniem życie traci sens... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 23:50

przez smutna48 16 wrz 2007, 18:07
Jessica \";)\" napisał(a):groskova napisał:
Nieswiadomie w glowie zaczynam juz liczyc ile jakich mam tabletek i czy wystarczy zeby sie otruc.

heh nie wiem czy to jakas regula ale mam takie same stany :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do