"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 23 lip 2013, 13:08
Kalebx3, cokolwiek by się nie działo, muszę tu jeszcze wytrzymać do października (wtedy będę miał okrągły rok doświadczenia). Ja wytrzymam, byleby tylko ta biedna redakcja to przetrwała...
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8592
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 23 lip 2013, 13:16
Może być tak ,że obydwoje przetrwacie i jakoś się ułoży. ;) Co tam robisz ?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ladywind 23 lip 2013, 13:22
na_leśnik, Kalebx3, trzymam za Was kciuki!
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 23 lip 2013, 13:32
na_leśnik, Kalebx3, trzymam za Was kciuki!


dziękówa ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 23 lip 2013, 13:42
Kalebx3, pytasz co robię czy co powinienem robić? :?

Jestem sekretarzem redakcji, a co tu powinienem robić? Nie wiem i chyba nikt nie wie, łącznie z szefową...
Ogólnie odpowiadam za całość procesu wydania czasopisma naukowego, od przyjęcia tekstu do redakcji, poprzez proces recenzowania, weryfikację językową, do druku. Poza tym przygotowuję teksty do składu przed samym drukiem, odpowiadam za wysyłanie egzemplarzy czasopisma do rady redakcyjnej i serwisów abstraktowych, i przygotowuję pliki do zamieszczenia na stronie internetowej. Po za tym powinienem wszystko archiwizować i udzielać wszystkim autorom i recenzentom odpowiedzi na pytania odnośnie procesu redakcyjnego.

A co robię?
Od 3 tygodni prawie nic. Przerosło mnie to wszystko i pół dnia zbieram się żeby zrobić cokolwiek. Nie wiem gdzie co mam, mam kompletny bałagan w dokumentach, nie odpisuje na maile, nie wykonuję poleceń szefowej.
A muszę tu wytrzymać przynajmniej ten cholerny rok. Muszę...

-- 23 lip 2013, 12:43 --

ladywind, dzięki ;) .
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8592
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez socorro 23 lip 2013, 13:49
wiec wytrzymasz na_lesnik! bede trzymala kciuki ;)

ja ostatnio tez mam takie akcje.. wiem co mam robic, wiem, ze powinnam, i ze noz na gardle juz jest, a tez sie nie moge zabrac, odwlekam to jak moge. jak juz sie zabiore, to idzie mi calkiem niezle i dobrze sie czuje, ale problem u mnie lezy w tym, ze nie moge sie wziąć za to, ze nie moge sie zmotywowac, ze tak ciezko mi zaczac, ze odwlekam, odwlekam, odwlekam.. i jestem zla sama na siebie, ze tak sie dzieje, a z drugiej strony nie wiem co zrobic, zeby zmienic swoje nastawienie, zeby jakos zlapac byka za rogi, pomeczyc sie i widziec skutki.. grrrrr :roll:
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 23 lip 2013, 13:52
Nie znam sie na tych sprawach , które wykonujesz ,zupełnie.
Z tego co piszesz to masz zupełny zastuj i blok. Trudno mi sobie wyobrazic nie wykonac polecenia szefa . W zakładach , które dotąd zwiedziłem takie cos bylo by surowo pokarane. Dobrze chociaż ,że masz taki komfort ,ze szefowa nie jest konsekwentna i też pewnie zakręcona. Do tego roku sprawiaj chociaż wrażenie ,że Ci zależy i swoja postawą wyrażaj ,że panujesz nad wszystkim . Myslisz ,że w nowej pracy będzie lepiej , jak już tu minie Ci rok?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez buka 23 lip 2013, 13:58
dziwne że to czasopismo naleśnika nie zbankrutowało do tej pory zatrudniając takich pracowników;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 23 lip 2013, 14:06
Kalebx3, ja też się na tym kompletnie nie znam. Obawiam się, że gdzie nie pójdę to tak moja praca może wyglądać. Wcześniej przez rok pracowałem w fabryce na produkcji i też się na swojej pracy nie znałem (nie mam kompletnie smykałki do mechaniki a byłem operatorem maszyn) i efekty też były podobne. Myślałem że w pracy umysłowej lepiej sobie będę radził, że z ludźmi się łatwiej dogadam, a tu lipa. Więc nie wróżę sobie lepszej pracy, o ile ją znajdę w ogóle.
Tu by się dobrze pracowało gdybym miał faktycznie kogoś, kto by był moim przełożonym albo chociaż bardziej doświadczonym kolegą i bym mógł się od niego uczyć. A tak jestem sam...

-- 23 lip 2013, 13:08 --

buka, nie zbankrutowało bo załatwiałem ostatnio dotację z Unii...
Sam się dziwię, że to jeszcze stoi.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8592
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez buka 23 lip 2013, 14:17
nie zbankrutowało bo załatwiałem ostatnio dotację z Unii...


No więc jednak na coś się przydajesz i pewnie tylko tak jęczysz żeby sobie poprawić samopoczucie-cóż,ludzie różnie mają;P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez koszykova 23 lip 2013, 14:25
buka, albo caly czas od siebie wymaga i wymaga, nie patrząc na to, ze jednak wlasnie cos robi i mu to wychodzi.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 23 lip 2013, 14:36
buka, to że nie daję sobie rady z obowiązkami nie znaczy że nic nie robię. Mimo wszystko coś tam po paru godzinach wmawiania sobie że dam radę udaje mi się załatwić. Tylko to jest wszystko za mało, żeby ta redakcja tak funkcjonowała jak powinna.

Aczkolwiek zgodzę się z tym, że jakbym miał takiego pracownika to bym do w*&*&*ł na zbity pysk po tygodniu.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8592
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Synsa 23 lip 2013, 15:48
Wpieramy Cię. Może to co robisz akurat jest kluczem do rozwiązania zagadki czemu ta firma jeszcze nie zbankrutowała, może właśnie Ciebie potrzebują do szczęścia :D Rób co musisz i możesz a będzie dobrze, pewnie i tak robisz więcej niż Ci się wydaje. Z opisu wygląda na poważne stanowisko.
Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
12 lip 2013, 12:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 23 lip 2013, 18:24
Synsa, dziękuję :smile: . Zebrałem się jakoś w sobie i udało mi się załatwić jeszcze parę spraw. Może jutro się zbiorę w sobie i postaram się ponaprawiać wszystkie błędy o których wiem że zrobiłem, a nie mam odwagi do tego siąść.
Kurde wystraszyłem się tym dziwnym atakiem. Dość często mam rożne odjazdy w pracy, ale nie do tego stopnia żeby się dusić!
Ale teraz jestem w domu i obiad time! :)
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8592
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do