"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Fizli 22 maja 2013, 22:18
Jak narazie odzyskalem wole walki.. ciekawe na jak dlugo, musimy dac rade zycie chyba nie jest az tak zle... moze to tylko okres w zyciu jest taki ciemny... a potem wszystko sie ulozy.... mam taka nadzieje... a jak wiadomo nadzieja matka glupich...
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez eviq 22 maja 2013, 22:43
Fizli napisał(a):Jak narazie odzyskalem wole walki.. ciekawe na jak dlugo, musimy dac rade zycie chyba nie jest az tak zle... moze to tylko okres w zyciu jest taki ciemny... a potem wszystko sie ulozy.... mam taka nadzieje... a jak wiadomo nadzieja matka glupich...

Nadzieja umiera ostatnia Popróbuję usnąć strasznie boli mnie głowa może jutro bedzie jakis lepszy dzien Troche wyjde do pracy zapomne o domu choc na chwile
Dobranoc (jak nie usne wroce pewnie)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
22 maja 2013, 19:50

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Fizli 22 maja 2013, 22:49
dobranoc zycze ci by nastepny dzien byl lepszy, postarajmy sie przezyc
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Core 23 maja 2013, 20:12
Czuję się beznadziejnie, właściwie nie czuję że żyję. Pustka w głowie, mój mózg już chyba dawno gdzieś wyjechał.
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
07 gru 2011, 20:20

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Fizli 23 maja 2013, 22:25
Core, doskonale cie roumiem.
Mi tez cale powietrze z ciala uszlo...
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 23 maja 2013, 23:05
Kurde ta senność i ból głowy nie dają mi żyć normalnie;/
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez eviq 24 maja 2013, 09:01
2 x Ja
Ja w poza domem. Wesoła, lubiąca ludzi (pracuję z ludźmi ) Ludzie lubią mnie i szanują. Ze wszystkimi zawsze znajdę chwilkę na prywatną rozmowę. Chwalą mnie za dobra współpracę przed moimi przełożonymi. W pracy osiągam sukcesy, dostaję nagrody. Lubiana przez koleżanki i kolegów. Dokształcam się jeszcze. Ta sama sytuacja. Lubiana, uważana za osobę wesołą, szczerą, ambitną, osiągającą sukcesy, inteligentną, szczęśliwą. Nigdy nie rozmawiam na tematy prywatne jeśli już to stwarzam iluzję że prywatnie jestem taka sama.
Ja w domu. Smutna ,nie doceniana,często płacząca po kątach, nikt nigdy nie powie dziękuję. Domownicy dorośli nadal wszystko podane, wyprasowane (wielki problem jeśli nie zdążę zrobić czegoś na czas) Ciągle uważam na to co mówię bo mogę kogoś urazić. Ciągle słyszę nie myśl bo nic mądrego nie wymyślisz. Nie żartuj bo nie potrafisz. Twoja praca zawodowa jest nic nie warta masz dbać o dom. Dzieci nie szanują mnie jako matki interesuję się nimi ale według nich wtrącam się w ich życie. Nie pytam o nic to tez źle bo wtedy ja się nimi nie inetresuję. Co nie zrobię jest źle. Wszystko co złe to moja wina. Mam wrażenie że oni mnie nienawidzą a trzymają tylko dla swojej wygody jak gosposię. Nie rozmawiam w domu o pracy ani o swoich potrzebach czy odczuciach. Nikogo to nie interesuje.
Nie potrafię już żyć w takim rozdwojeniu. Nie wiem która z tych JA to Ja prawdziwa. A może to wszystko to matrix i wogule mnie nie ma?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
22 maja 2013, 19:50

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Fizli 24 maja 2013, 10:50
Eviq, u mnie jest podobnie tylko jedna osoba z moich bliskich uważa, mnie za coś wartego... od rodziny jak się wkurzą, potrafie usłyszeć, że powinienem iść się leczyć, że jestem idiotą, kretynem, darmozjadem...
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez eviq 24 maja 2013, 11:29
Porąbane to życie Fizli. Jestem bardzo poważnie chora nawet leczyć mi się nie chce (i nie mówię tu o depresji) Nie chce mi się walczyć o życie które nie ma sensu. Powoli czekam na wolność jaką da mi śmierć. Z drugiej strony dojrzewam do tego, żeby zostawić im list na stole z "podziękowaniem" za całe 20 lat poświeceń i dołączyć do grona zaginionych. (Chyba że nawet szukać mnie nie będą.) Zawalczyć o siebie. Jeszcze nie zdecydowałam która wersję wybiorę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
22 maja 2013, 19:50

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Fizli 24 maja 2013, 12:09
Eh i znowu włączy się dobry samarytanin... Walcz, Walcz WALCZ... czasami nic innego nie pozostaje jak walka... zawsze znajdziesz na nią siły... masz dla kogo żyć... nawet o tym nie wiedząc, każdy ma jakiś cel na ziemi, czasami go tracimy ale potem znajdujemy na nowo :)... kto nie ryzykuje ten nie siedzi w kozie, więc walcz, walcz o lepsze jutro dla siebie...
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 24 maja 2013, 15:33
Chyba kolejna kobieta na ktorej mi zalezy mnie odtraca,nie wiem smierdzi mu z ust czy co.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Limitrophe 24 maja 2013, 15:39
eviq - 2 osobowości ;>
Szpikuje sie obecnie:
Wenlafaksyna 150mg
dorażnie dekstrometorfan
sporo kofeiny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
03 cze 2011, 13:01
Lokalizacja
Mazowsze / Radom / Dęblin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez eviq 24 maja 2013, 15:53
Limitrophe napisał(a):eviq - 2 osobowości ;>

Chyba raczej dwie maski. Tylko w tej poza domem jestem szczęśliwsza. Walczyłam wiele lat by było odwrotnie . Nie udało się w domu nie jestem sobą. Nie mogę być sobą. A nie potrafię dać się do końca "wytresować".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
22 maja 2013, 19:50

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Fizli 24 maja 2013, 16:01
Eviq... a czy ty jestes zwierzeciem ze trzeba cie tresowac?? Jesli ktos nie akceptuje ciebie, to badz soba i staraj sie niezwracac uwagi na jakies zaczepki, musisz walczyc o lepsze jutro :*
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do