"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 28 sty 2013, 19:05
Jęczę w wyimaginowanej samotności.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez adamvz 28 sty 2013, 19:08
Kinky Kylie napisał(a):Nigdy nie będę szczęśliwa.

szczescie jest stanem umyslu, sam kiedys w to nie wierzylem,
ale ostatnio zaczynam dostrzegac, ze to prawda,
zaryzykowalbym stwierdzenie, ze mozna byc szczesliwym nawet mimo depresji.
Ale pierwszy warunek to zaprzestac takich stwierdzen.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
17 sty 2013, 20:09

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 29 sty 2013, 20:23
zaczał się jedne z najgorszych okresów w moim życiu
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez amelia83 29 sty 2013, 20:33
( Dean )^2, dlaczego najgorszy? :roll:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ProstaNazwa 29 sty 2013, 20:41
Albo sobie ubzdurałam, albo tak jest, że wszyscy są anty ja... gorzkie żale. Helvetti dobre podsumowanie
Jęczę w wyimaginowanej samotności.
ProstaNazwa
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 29 sty 2013, 21:00
Życie mnie przerasta :? Chyba znowu muszę zmienić prochy. Wykończę się w końcu. :(
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 sty 2013, 21:02
Nigdy nie będę szczęśliwa.

skoro tak mowisz to tak bedzie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez niecierpliwy 29 sty 2013, 21:30
Kuźwa ale gówno ... siedze przy kompie i czekam az mokry snieg spadnie na ziemie z dachu. Jak spadnie to aż podskakuje przestraszony, serducho mocniej uderzy. Paroksetyna nie chce mnie nawet powalić a biore 30 mg. Nie wiem albo zaczne brac końskie dawki tego szajsu albo bede musiał zmienic.
Spac nie chce mi sie wcale po tym chociaz mialem byc troche senny. Układ wspołczulny szaleje nie wiem jak go uspokoic. Ja nie wiem ...........
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
01 sty 2013, 22:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez depas 31 sty 2013, 10:17
niecierpliwy, może za krótko to paro bierzesz? Niektórym pomaga nawet po dwóch miesiącach dopiero...
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Absinthe 31 sty 2013, 11:12
jasny gwint znowu mnie będą wsadzać do tej przeklętej rury grr :evil:
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 31 sty 2013, 13:25
Boże, błagam, niech ktoś coś zrobi, bo dłużej tego nie zniosę.
Zniszczę wszystko, a na końcu siebie, niech ktoś mnie powstrzyma....
Z nikąd pomocy, chociaż wiem, że się starają, nic nie pomaga.
Jak mam tak żyć?! :why: :why:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7303
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mark123 31 sty 2013, 13:54
Dzisiaj się pewnie mocno wkurzę, mam kolokwium u wykładowcy, które nie cierpię, zawsze na zajęciach z tym wykładowcom miałem agresywne myśli, bo mnie wnerwiał, typ człowieka z poczuciem humoru, wesołego, nawet gdy mowa o kolokwium, jakby się cieszył, że będzie stawiał dwóje. Nie mam pojęcia, dlaczego wszystkim pozostałym z grupy się to poczucie humoru podoba, także wszystkim tym, którzy dostali dwóje na poprzednim terminie :roll:
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10119
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ProstaNazwa 31 sty 2013, 16:35
chojrakowa czuję się podobnie, każdy utwierdza mnie w tym, że chce mi pomóc, ale podobno ja tego nie zauważam. Też mam ochotę się 'poddać'... nie mam już siły na nic.
ProstaNazwa
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez moyraa 31 sty 2013, 16:57
Też czuję to samo. Ja tego nie widzę, nie czuję, nie potrafię przyjąć tej pomocy. A w momentach, kiedy dochodzę do siebie i czuję się w miarę normalnie, to patrzę na wszystko zupełnie inaczej - bez blokad emocjonalnych, napięcia. To straszne, kiedy człowiek zapada się w głębię samotności i jest wobec tego bezsilny, empatia idzie w niepamięć i czuje się, że jest się tylko ciężarem.
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do