"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez monk.2000 23 sty 2013, 21:38
Miniaa, witaj w klubie smrodziarzy. Hehe. Żebyście mnie nie mieli za brudasa, myję się, ale wymaga to ode mnie dużego poświęcenia.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 23 sty 2013, 23:45
Właśnie się zorientowałam, że ściska mnie żołądek, a ręce i stopy mam jak lody.
Denerwuję się czymś, to jasne, ale czym? Skąd takie poddenerwowanie? :-|
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 24 sty 2013, 02:24
Coż będę powtarzał semestr na studiach.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 24 sty 2013, 02:26
( Dean )^2, współczuję :(
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Jowka 24 sty 2013, 03:16
chojrakowa, wypij herbatę. Ja mam zakodowane w głowie, że jak się denerwuję, to muszę usiąść i wybić herbatę :) Może Tobie również pomoże ;)
Pierwszym krokiem w każdej zmianie jest przyjęcie odpowiedzialności za swoje życie.
Jak bowiem możemy je zmieniać, jeśli w ogóle nie czujemy się za nie odpowiedzialni?


Choćbym kroczył ciemną doliną,
zła się nie ulęknę,
bo Ty jesteś ze mną.
(psalm 23)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
03 sty 2013, 03:20
Lokalizacja
Poznań miasto doznań.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez mark77 24 sty 2013, 06:41
Źle...
Offline
Posty
586
Dołączył(a)
12 paź 2012, 10:42
Lokalizacja
Konin - okolice

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez wioletka84 24 sty 2013, 15:36
W łagodnych stanach tj szybsze bicie serca, zimne ręce i lekkie poddenerwowanie mi pomaga valused może wypróbuj polecałam kilku osobom i były zaskoczone efektem:) ciężkie jest życie z depresją, bo lubi nawracać ,a jak już jest nawrót to potem leki do końca życia niestety....
Smaczna oraz zdrowa dieta z dostawą pod wskazany adres. || Antyalergiczne dywaniki dla dzieci z motywami bajek.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 sty 2013, 15:16
Lokalizacja
Górny Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez niebieskie.niebo 24 sty 2013, 16:02
Zauważyłem u siebie błędne koło. Staram się coś robić, to kosztuje mnie wiele wysiłku i energii. Za to nasila się u mnie, a raczej powraca depresja i przygnębienie. Czuję się wśród ludzi wyobcowany i bardzo samotny. Jest coraz gorzej, pojawiają się u mnie pytania po co ja to robię? Po co się męczyć? Skoro w domu mi jest dobrze i mam to czego potrzebuje czyli spokoju. Poddaje się.

Racjonalnie zdaje sobie sprawę, że jest to głupie i godne pogardy. Bo co ze mnie za facet? Pizda nie facet. Emocje jednak mówią mi całkiem coś innego. Mam jeszcze wiele innych głosów, które są sobie sprzeczne i tak rodzi się nerwica. Już od gimnazjum miałem z tym straszne problemy, jednak tam dzięki woli zmuszałem się do wielu rzeczy, co wytworzyło u mnie tak silne napięcie i nerwicę, że w liceum wybuchłem przez co prawie bym nie zdał do następnej klasy. Chęć do robienia czegokolwiek kompletnie zniknęła.

Izoluję się od ludzi bo nie wykształciłem u siebie odpowiedni umiejętności społecznych, nie kontroluje u siebie emocji i wstydzę się.. ludzie tacy jak ja (nic nie robiący) są pogardzani w społeczeństwie. Boje się pytań, które mogą się pojawić i boje się niezrozumienia. Nie mam znajomych, płytkie kontakty po szkole się posypały, choć jakoś nie cierpię z powodu ich straty.

Zdałem sobie sprawę dzisiaj myśląc o tym wszystkim, jak bardzo potrzebuję przyjaciół albo mentora, którzy by mnie dowartościowali, z którymi mógłbym być w 100% szczery i którym bym ufał. Jednak to mrzonki, patrząc w jakim neurotycznym społeczeństwie żyjemy, gdzie (prawie) każdy ma jakieś problemy ze sobą. Dlatego muszę trzymać się z dala od sekt bo by mnie łatwo wciągneli - to akurat nie moja myśl.
Posty
58
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:20

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Arhol 24 sty 2013, 16:05
niebieskie.niebo, Hah,mam identycznie,słowo w słowo..

To błędne koło wykańcza,przynajmniej psychicznie.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez niebieskie.niebo 24 sty 2013, 16:08
Saiga napisał(a):niebieskie.niebo, Hah,mam identycznie,słowo w słowo..

To błędne koło wykańcza,przynajmniej psychicznie.

Super tylko co z tym zrobić?

Teraz rozumiem dlaczego podrywałem swoją psycholog, choć nie zdawałem sobie z tego sprawy. Nie potrzebuje psychologa.
Posty
58
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:20

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Arhol 24 sty 2013, 16:18
niebieskie.niebo, Zadaje sobie to samo pytanie od roku..
A wszelkie moje próby zmian szlag trafia po 2 tygodniach...
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Saraid 24 sty 2013, 16:24
Saiga, wiesz nie tylko Ty masz kłopoty ze zmianami one w ogóle sa trudne..
Saraid
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez niebieskie.niebo 24 sty 2013, 16:25
Skoro się żalić, to na całego. To wszystko rodzi we mnie frustracje i nienawiść, na szczęście teraz to trochę ogarnąłem przez izolacje, która miała i dalej ma dla mnie zbawienny skutek. Czułem kiedyś taką nienawiść, że chciałem obcemu człowiekowi wydłubać oczy, śniłem z satysfakcją jak spycham ze schodów ze skutkiem śmiertelnych gościa, które szczerze nienawidziłem. Obecnie raz na jakiś czas mam negatywne myśli, ale nie jest to nic groźnego. Nie wiem dlaczego, ale odczuwam większą nienawiść do kobiet niż do facetów (choć to faceci mi więcej krzywdy zrobili), może jest to skutek wyidealizowanego stosunku, nie wiem. Wiem tylko, że to wszystko nie skończy się dla mnie dobrze jeśli będę szedł tą drogą.
Ostatnio edytowano 24 sty 2013, 16:26 przez niebieskie.niebo, łącznie edytowano 1 raz
Posty
58
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:20

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Arhol 24 sty 2013, 16:25
Saraid, A czy mówię że tylko ja?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do