"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Brus 07 sty 2013, 01:50
Jestem zaburzonym zamulencem i ide spac. Dobranoc ;]
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
24 gru 2011, 21:13

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 07 sty 2013, 02:02
Brus, odrazu tam zamuleńcem tylko zaburzony jestes
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez qwertyou 07 sty 2013, 02:34
Mnie moje zycie coraz bardziej meczy, z dnia na dzien coraz bardziej odechciewa mi sie zyc, i mam nadzieje ze dlugo nie bede musial czekac. Nic mnie poprostu nie cieszy, doslownie nic, nie potrafie znalezc sobie zajecia, zajecia jakimi sie wczesniej interesowalem a mialem ich sporo, np. glownie motoryzacja,fizyka,wszechswiat,ogolnie interesowalo mnei wszystko co nas otacza, nawet najprostrzejsze rzeczy.. juz mnie w ogole nie interesuja. Zachowuje sie juz tak jak by jutro mial sie skonczyc swiat i wszystko mi jest obojetne.Przestalem nawet palic papierosy, ktore palilem nalogowo i nie potrafilem sie bez nich obyc, a teraz nawet o nich nie mysle. Nie wiem naprawde czemu nagle moje zycie tak bardzo sie zmienilo, w ciagu kilku tygodni odmienilem sie calkowicie, malo z kim rozmawiam w szkole, wole sluchac ciagle jeszcze bardziej dolujacej muzyki (rap). Odczuwam ciagle pustke w sobie, i niechec do wszystkiego. Moja przyjazn z dziewczyna rowniez sie sypie, co znaczy dla mnie juz definitywny koniec mnie..:cry:
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 sty 2013, 04:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 sty 2013, 03:41
sokol48, a to takie straszne?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez fozzie 07 sty 2013, 10:06
Witajcie. Od czterech dni biorę Cital. Nie czuję więc jeszcze poprawy a tylko skutki uboczne. Jestem na zwolnieniu ale nie wiem czy nie lepiej byłoby iść do pracy. Weekend minął nieźle. Teraz jest gorzej bo siedzę sam w domu i próbuję czymś się zająć. Kiedyś marzyłem o takiej sytuacji: komputer, internet i dużo wolnego czasu. Teraz mam to wszystko a nic mnie nie cieszy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1199
Dołączył(a)
07 sty 2013, 09:58

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Mireille 07 sty 2013, 11:26
Nie jem, nie śpię i codziennie panikuję.
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez KasiaKaa 07 sty 2013, 11:45
Witam Was wszystkich:) W sumie nie mam komu się wyżalić ,może tylko mojej mamie ,ale z nią nie lubię o tym rozmawiac bo Ona od razu panikuje.Niedawno wykryto u mnie depresje ,szczerze powiedziawszy miałam ją już od dawna,ale nie to jest najgorsze mam 21 lat ,a ta depresja przejawia się piciem dużej ilosci alkoholu czyli ujmując termin lekarski alkoholizmem.Nie daje sobie z tym wszystkim rady ,ostatnio psycholog powiedział mi że długo nie pociągnę prowadząc taki tryb życia.Przy życiu zawsze trzymała mnie muzyka gdyż jestem ,,muzykiem" moze to zbyt wielkie słowo ,ale ostatnio nawet grac przestałam i to juz oznacza ze ze mna naprawde jest juz cos nie tak.Przepraszam za takie rozpisywanie się.I dziękuję jesli ktoś to czyta :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 sty 2013, 11:36

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 07 sty 2013, 11:59
KasiaKaa, bierzesz jakieś leki?
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez KasiaKaa 07 sty 2013, 14:30
Wiesz co mam przepisany lek o nazwie seronil.Jeszcze go nie wykupiłam ,nigdy nie brałam leków na depresje bo zawsze myslalam ,że to normalnie.Byłam u jednej pani psychiatry która poleciła mi szpital psychiatryczny co moim zdaniem nie było by wskazane jeśli chodzi o mój charakter gdyż jak przebywam w jakimś srodowisku to innych nawyki czy nawet uzależnienia mocno póżniej tkwią w mojej psychice.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 sty 2013, 11:36

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 07 sty 2013, 14:45
KasiaKaa, ja też często sięgałam po alkohol kiedy źle się czułam. Teraz chyba leki zaczęły działać i naprawdę do alkoholu mnie nie ciągnie wcale. Myślę więc że w dużej mierze mój "problem" alkoholowy był efektem depresji. Może u Ciebie też tak jest i gdy poczujesz się lepiej problem po prostu zniknie.

-- 07 sty 2013, 14:47 --

Ja też nie wierzyłam w leki a na psychiatryk dałam się namówić i bardzo tego żałuję.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 07 sty 2013, 14:50
siostrawiatru a co bierzesz obecnie? co to za specyfik? i jak dlugo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez KasiaKaa 07 sty 2013, 15:01
siostrawiatru masz racje z tym ,że mój pociąg do alkoholu zrodził się z depresji ,tylko ,że jest taki problem,że przez tą depresje popadłam w alkoholizm czyli nie pije jednego piwka jak mam złe samopoczucie i doła tylko teraz potrafie wypić taką ilość alkoholu ,że jak powiedziałam to doktorowi to mówi ,że długo tak nie pociągnę ,nie mogę sprawnie funkcjonować bez niego.A tak szczerze mówiąc jak tak głębiej pomyśle to ja sama nie chce z tego wychodzic(z alkoholu) i tego się boję nie jestem głupia żeby nie znać skutków tego wszystkiego,wręcz przeciwnie :ja znam je na wylot ,a mimo tego ni e mogę.A z jednej strony to całe życie przede mną studiuje,ale wiadomo picie i studiowanie nie da się pogodzić i boje się co bedzie dalej mimo,iż zawsze byłam odpowiedzialną osobą.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 sty 2013, 11:36

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 07 sty 2013, 15:02
lubudubu, anafranil, ketrel i hydroksyzyna. Ponad dwa miechy.

-- 07 sty 2013, 15:06 --

KasiaKaa, a myślisz że mi wystarczało jedno piwo? Piłam przeważnie do "urwania filmu". Na imprezie firmowej miałam wypić odrobinkę żeby nie narobić sobie wstydu a skończyło się na tym, że nie pamiętałam jak wróciłam do domu. Myślę że powinnaś zaryzykować i zacząć brać leki.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez KasiaKaa 07 sty 2013, 15:29
siostrawiatru ciężko jest z tym alkoholem.Z racji mojej pasji (bo nie moge nazwac zawodem gdyz studiuje filologie klasyczną i jeszcze prawowicie nie pracuje ),którą jest muzyka razem z kolegą ,który ma podobny problem z alkoholem mieliśmy iść jako ,,ważni" ,a raczej mile widziani uczestnicy na pewien spektakl muzyczny z tego względu ,iż pewna pani miała śpiewać utwór skomponowany przeze mnie i kolegę.Oczywiście spotkaliśmy się godzinkę wcześniej i zamiast już stać przed wejściem na sale to my poszliśmy pić (mieliśmy tylko po piwku ,a skończyło się libacją alkoholową aż do rana ).Wykupię napewno te leki pani doktor mówiła,że po nich zapewne bedzie lepsze samopoczucie i ustanie lęków.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 sty 2013, 11:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 11 gości

Przeskocz do