"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Saraid 02 paź 2012, 05:53
Kiya, wiem ze ci ciezko to minie i dobrze ze się zmuszasz wtedy mniej myslisz
szybciej minie.
Saraid
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 02 paź 2012, 13:10
czy ja wiem, czy szybciej minie... jak weszłam w taki stan co Kiya, to NIC ani NIKT nie był w stanie mi pomóc...
wychodziłam do ludzi, do tych których tak naprawdę lubię, ale wtedy... oni mnie wkurwiali, źle na mnie działali. to pogłębiało mój stan, czułam się niezrozumiana, samotna, beznadziejna, wszystko wtedy straciło sens, każde moje działanie, nawet podniesienie się z łóżka, nie miało sensu. nie miałam nadziei.
i jakoś nic się nie wydarzyło, a mi w końcu przeszło... chyba potrzebowałam tego zwątpienia, by móc odnaleźć znowu siłę.
Monar
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez monk.2000 02 paź 2012, 14:11
No to fajnie Monar, że tak było w twoim przypadku, fajnie żeby takie wyzdrowienie było regułą. Dla mnie też nic nie ma sensu i się zmuszam do wszystkiego.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Makabra 02 paź 2012, 16:19
Muszę iść jutro do szkoły, a tak bardzo nie chcę :( Nie chcę codziennych sensacji żołądkowych, trzęsienia i pocenia się rąk itp. Żałuję, że 2 lata temu mi nie wyszło. Gdyby mi się wtedy udało, to każdemu byłoby lepiej. Jestem tego pewna...
Makabra
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Aranjani 02 paź 2012, 16:21
ale mi źle...
Aranjani
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Saraid 02 paź 2012, 17:00
Aranjani napisał(a):ale mi źle...

dlaczego?co się dzieje?
Saraid
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 02 paź 2012, 19:10
Przecież to wszystko się nie wydarzyło, nie mogło, nie wierzę w to...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Aranjani 02 paź 2012, 19:18
Svafa, zostałam sama
Aranjani
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Keji 02 paź 2012, 20:09
Czemu przebywanie wśród ludzi musi mnie tak dołować? Gdzieś w głębi duszy jest mi w szkole fajnie, bo jest się do kogo odezwać, z kim pośmiać, dużo ciekawych osób...jednak nienawiść i pretensje do siebie, kiedy widzę w swoim zachowaniu, tym co robię, mówię, to, czego nie chcę widzieć...przysłaniają wszystko. Tak się nienawidzę, uświadamiam to sobie dopiero najmocniej jak wychodzę z mojej samotni. Dostrzegam cały wymiar niepewności siebie, złości co do tego, jaka jestem, jak ja nienawidzę tego wygadanego, sztucznie roześmianego, zboczonego, pyskatego, kpiącego, bluzgającego stwora jakim jestem.
Keji
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez slow motion 02 paź 2012, 20:18
Keji, a, że się tak zapytam. Masz zdiagnozowaną fobię społeczną?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Keji 02 paź 2012, 20:19
mhmmm
Keji
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez slow motion 02 paź 2012, 20:23
Keji, też podejrzewałam u siebie os. unikającą.
Wiem dobrze jak może to utrudniać życie.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Keji 02 paź 2012, 20:27
niektórzy psycholodzy czy inni z taką radością potrafią oświadczać, że problem leży nie, powiedzmy, w otoczeniu, ale w twojej głowie. Cholerna prawda objawiona. Jakby było się k.wa z czego cieszyć. Na zewnątrz może być nie wiadomo jak fajnie, a Ty dalej cierpisz...
Keji
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez slow motion 02 paź 2012, 20:35
Ja zaakceptowała to, że potrzebuje swojej przestrzeni. Zaakceptowałam to, że dłuższe przebywanie z ludźmi mnie męczy. Zaprzyjaźniłyśmy się z samotnością. Jednocześnie lubię od czasu do czasu spotkać się ze znajomymi, pobawić się.
Warto być sobą....nie udawać. dużo razy przywdziewałam maski zanim to zrozumiałam.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do