"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kaja123 12 wrz 2012, 13:35
vyvy napisał(a): Biorę leki od ok. 6 miesięcy i wiem że same one nie pomogą i nie pomagają, musi być moja inicjatywa, tylko jak to zrobić, z czego czerpać siły ? Macie tak ?

Cześć :D No same leki to mało faktycznie. Leki i psychoterapia dają rezultaty. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 12 wrz 2012, 19:17
Nienawidzę matki. Ona nie mogła wychodzic na dwór po 22.00. Ona była dziwką. A mnie to jak nazywa? Kurwą, pizdą, dziwką, szmatą, gnojówą, zołzą, ździrą... I tak jest dobrze... ?! Musiałam to z siebie wyrzucic. Nie chcę się wydzierac w domu, więc tu to przelałam. Te swoje emocje. Choc trochę.
Monar
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 12 wrz 2012, 19:23
Monar, strasznie, przeraźliwie smutno sie to czyta.... :( az slow nie mam :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 12 wrz 2012, 19:41
Monar,
rzeczywiście przykro,
u mnie źle jest i dziwnie
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 12 wrz 2012, 19:53
No przykro. Teraz to już jest tak napie. napita, że nie widzi na oczy, a robi sobie jedzenie w kuchni i muszę jej pilnować, bo tata sobie śpi. A ja się boję, że ona coś odwali... :bezradny: wrr...

-- 12 wrz 2012, 19:53 --

tahela, a dlaczego u Cb źle?
Monar
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Keji 12 wrz 2012, 20:21
Ile...można...z...tą...nerwicą? Ja już ku*wa nie wytrzymam, każdy dzień jest tak poryty, męczący i irytujący, jakie to wszystko jest zaj ebiście męczące, wku rwiające... szkoła, atak paniki, atak paniki, uspokajanie się, uspokajanie się, atak paniki i tak rok, drugi, trzeci, czwarty, piąty, szósty, ciągłe "trzymanie się za rączkę", grzebanie w tej durnej głowie jakby nie można było po prostu iść do przodu... zero przyjemności z życia, organizm mi nawala i nawala, dostanę szału. Moje życie to cholerny kierat.
Keji
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 13 wrz 2012, 17:42
Jestem za brzydka, by żyć :(
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez depresyjny21lat 13 wrz 2012, 17:47
ehhhhhh :( ahhhhhhh :cry:
depresyjny21lat
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 13 wrz 2012, 17:56
Kiya, uwierz mi, że nie jesteś brzydka. ja też o sobie czasem tak myślę, ale przypomina mi się moja twarz jak miałam uczulenie... i... wtedy to ja byłam brzydka, a teraz to ujdzie. na pewno nie jesteś brzydka... popatrz na ludzi, którzy mają jakieś choroby skóry, nie wiem... jakiś trądzik straszny, mają aż blizny po nim... jak taki człowiek musi się czuć? :( a Ty masz normalną buzię. ja to próbuję docenić. że też mam normalną. nie mam żadnych deformacji czy coś. i się z tego cieszę.

-- 13 wrz 2012, 17:56 --

trzeba doceniać to co się ma, a nie zauważać tylko to czego się nie ma ; / proste to nie jest, ale cóż.
Monar
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 13 wrz 2012, 22:32
trzeba doceniać to co się ma, a nie zauważać tylko to czego się nie ma

dokładnie, a każda kobieta ma jeszcze cycki i tyłek 8)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 13 wrz 2012, 22:32
popatrz na ludzi, którzy mają jakieś choroby skóry, nie wiem... jakiś trądzik straszny, mają aż blizny po nim... jak taki człowiek musi się czuć? :(

Dokładnie tak jak ja! Monar, ja właśnie tak wyglądam. Tego na zdjęciach nie widać, bo puder + światło + kontrast robią swoje. Mam blizne na bliźnie i całą twarz rozdrapaną. A między bliznami i strupami mam zwykłe pryszcze, zaskórniaki i od paru lat - otwarte pory, najbardziej na policzkach (najwyraźniej cecha rodzinna, bo siostra też tak ma). Nawet dermatolog mi wprost powiedziałą, że z tym i tak już nic się nie zrobi. Tak więc kiepsko Ci wyszło to pocieszanie.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 wrz 2012, 22:36
Jestem za brzydka, by żyć :(

:shock: powalilo (zeby nie powiedziec pojebalo) Cię? Przyznam ze wkurzajace jest takie gadanie ładnych dziewczyn bo jak musza sie czuc te nieatrakcyjne :roll:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 13 wrz 2012, 22:39
Kiya, no to ciesz się, że jest takie coś, jak tapeta i tyle. nikt nie jest doskonały. też mam widoczne pory, ale się tym nie przejmuje. mam świecącą się skórę i takie tam, też miałam trądzik, teraz po uczuleniu jeszcze mi coś zostało ale właśnie istnieje takie coś jak tapeta, można to jakoś ukryć. mi, jak miałam to uczulenie, to nawet tapeta się ważyła na mordzie i wyglądałam wtedy okropnie. spróbuj dostrzec swoje zalety. i nie chcę pocieszyć. chcę pokazać Ci, że naprawdę zawsze może być gorzej. :P

-- 13 wrz 2012, 22:41 --

przeczytaj sobie "Strefa światła"
Monar
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Keji 13 wrz 2012, 22:46
Dokładnie tak jak ja! Monar, ja właśnie tak wyglądam. Tego na zdjęciach nie widać, bo puder + światło + kontrast robią swoje. Mam blizne na bliźnie i całą twarz rozdrapaną. A między bliznami i strupami mam zwykłe pryszcze, zaskórniaki i od paru lat - otwarte pory, najbardziej na policzkach (najwyraźniej cecha rodzinna, bo siostra też tak ma). Nawet dermatolog mi wprost powiedziałą, że z tym i tak już nic się nie zrobi. Tak więc kiepsko Ci wyszło to pocieszanie.


Izotretynoina. Jedna kuracja, druga, dużo wyrzeczeń, można się namęczyć, ale efekty są zawsze. Ja miałam tak straszny trądzik na 70% ciała, że nawet moja dermatolożka była przerażona do głębi stanem mojej skóry, przez siedem lat zakrywałam się od góry do dołu. Blizny wciąż są, ale po 9-cio miesięcznej kuracji nie wygląda to tak tragicznie jak kiedyś. Zawsze można coś zrobić.
Hirsutyzm też mam - potrafię spędzić 1,5h na goleniu całego ciała. Otyła byłam, trochę schudłam. Też cierpiałam. Wszystko można.

A ja jutro badania i wagary urządzam, bo kolejny dzień z atakiem paniki na każdej lekcji...to za wiele.
Keji
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do