"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 29 sie 2012, 19:06
ale przyjemny relaksujący dzień :)
ups, nie ten temat :D
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 29 sie 2012, 19:08
Mushroom, myślę, że tych którzy cierpią to nie śmieszy :(

Kiya, kiedyś musi być dobrze :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 29 sie 2012, 20:02
dominika92, no właśnie nie musi, w tym cała zabawa.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez slow motion 29 sie 2012, 20:21
Kiya, też bym chciała inne, ale muszę wpierw przeczekać, a cierpliwość mi się kończy.
masz smsa.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Becia1967 29 sie 2012, 22:57
czy nadejdzie ten dzień kiedy wszystko będzie oky.?
Jeśli los cie ściągnie na sam dół, nie poddawaj się, stań i walcz!!!

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
21 sie 2012, 22:42
Lokalizacja
dolnośląskie

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Keji 29 sie 2012, 23:36
Boże, jestem taka zmulona, jakby mi ktoś wyłączył 90% mózgu. Czuję się jak zombie. I znowu mam lęki przed schizofrenią. Czy ja zaznam kiedyś spokoju? No, ta, w trumnie, zapomniałam.
Keji
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 30 sie 2012, 07:46
dominika92 napisał(a):Mushroom, myślę, że tych którzy cierpią to nie śmieszy :(

A co Ci cierpiący robią żeby ulżyć swojemu cierpieniu? Zaryzykuję stwierdzenie że większość nie robi nic. A dlaczego? Bo dobrze im tak jak jest.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Guzik 30 sie 2012, 08:32
Już czwarty dzień jestem na minimalnej dawce leku i to jest jakaś żałość, rzygam tym niestanem, jakiś koszmar, jestem wyłączona, ze świata, ze wszystkiego, posrane to, człowiek robot. Ja nawet nie cierpię, ja wegetuję i się wkurzam? ale tak płytko i bezsensownie. Czas leci. Nie jest mi dobrze, kiedy mogę robię co mogę, teraz nie mogę nic. Mushroom w przypływie mechanizacji robię broszkę, łączę sznurki, tyle jestem w stanie zrobić, ale to powierzchnia, mogę się gapić na jakiś film, ale go nie oglądam, on leci a ja trwam. Nie zawsze jest prosto, nie zawsze jesteśmy w stanie sobie pomóc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 30 sie 2012, 08:47
Nie będę ukrywał że jest mi ciężko zrozumieć taki wegetatywny stan, no ale ja nigdy nie brałem żadnych leków tego typu.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 30 sie 2012, 08:56
Mushroom, słuchaj jesteś psychologiem? Chyba nie. Więc nie mów, komuś, kto m myśli samobójcze że tak mu dobrze!! Nikomu nie jest dobrze z cierpieniem. Wiem o co Ci chodzi, sama uważam, że niektórzy nic nie robią by było lepiej, sama kiedyś nic nie robiłam, ale nie wszyscy i jednak mimo wszystko można się powstrzymać od głupich żartów w niektórych miejscach bo trochę to niesmaczne..jak Cię tak wkurzają to po co tu siedzisz? Bo pomóc to raczej nie pomaga. :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Guzik 30 sie 2012, 09:01
Mushroom napisał(a):Nie będę ukrywał że jest mi ciężko zrozumieć taki wegetatywny stan, no ale ja nigdy nie brałem żadnych leków tego typu.


Widzisz, ja biorę leki aby w miarę normalnie funkcjonować, bez leków to trwam w takim niestanie. Do dupy to. Mam nadzieję że w sobotę będzie już lepiej, a ja chcę tylko normalności. Nic więcej.

-- 30 sie 2012, 09:04 --

Miałeś kiedyś kaca giganta? Ja tak mniej więcej się czuję, tylko że to nie jest kac, tylko jakiś syf.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez slow motion 30 sie 2012, 09:30
Czasem takiej decyzji by "coś ze sobą zrobić" towarzyszy strach(np przed tym jak zareaguje otoczenie itd), lęk i w niektórych przypadkach chory musi dojść do pewnego etapu- jak alkoholik. U mnie tak właśnie było. Wóz lub przewóz. Starałam się żyć w zasadzie jak każdy dwudziestolatek, więc otoczenie nic nie zauważało, a ja toczyłam wewnętrzną walkę sama ze sobą.

-- 30 sie 2012, 08:31 --

Guzik napisał(a):Już czwarty dzień jestem na minimalnej dawce leku .

jaki lek bierzesz ?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Guzik 30 sie 2012, 09:40
slow motion aktualnie biorę 150mg wenlafaxyny i 0,5mg fluanxolu. Fluanxol odstawiam, przechodzę na solian.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez amelia83 30 sie 2012, 09:56
zastanawiam się czy jest sens iść do lekarki, może ona by mi pomogła, za chwilę nie widzę sensu w niczym,.. po co do lekarza, tracić czas dla takiego zera jak ja, poddałam się.. wstyd mi, czasami nie chcę jeść, gdyby nie M. to bym pewnie nie jadła; nie chce być w tym domu, w tym miejscu, wszystko mnie irytuje, wsystko nie tak jak byc powinno, nie taka ja.... moje życie zaczęło mnie przytłaczać, walczyłam z tym z nim ale upadłam :hide: :hide: szkoda tego powietrza dla mnie, prądu, wody, nie zasługuję na nic, czuję się jak nikt
wczoraj chciałam pomocy i chciałam walczyć, dziś nie widzę sensu
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do