"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Transfuse 20 sie 2012, 14:00
Abbey, Ja załatwiałem sobie u lekarza rodzinnego. Może jakaś bombonierka w ramach podziękowania ? Może w taki sposób sama sobie załatwisz ?

Awantura ucichła, lecz nadal jestem zły jak osa na nią ! :evil: Chciałbym, żeby wyszła z domu i już nie wróciła... !
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 20 sie 2012, 18:04
Abbey, pójdź do lekarza i bądź z nim wybiórczo szczera. Powiedz mu o czymś, co naprawdę utrudnia Ci ćwiczenie na w-fie (nie wiem, czy przekona go ta część psychiczna, lepiej zacząć od fizycznej). Ja np. dostałam zwolnienie na pół roku za coś, co było prawdą - że szybko słabnę, nie mogę złapać oddechu, takie pierdoły, a wszystko to prawda.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Keji 21 sie 2012, 13:43
Dwa tygodnie do rozpoczęcia roku szkolnego- ja nie chcę! :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why:
Keji
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez monk.2000 21 sie 2012, 18:32
Ja mogę pojęczeć, że nic mi się nie chce. No i dużo głupich myśli jak twardy mur oddzielający mnie od szczęścia.
Tak patrze sobie na to życie, pod jego różnymi postaciami i sobie zadaję pytanie: Czy to już wszystko? Nic więcej nie masz do zaoferowania? Takie znudzenie tym wszystkim. Jakby wszystko już było za mną. Ktoś opisywał to podobnie już na tym forum. Ale się zapytam, czy też tak macie? Fajnie znaleźć kogoś kto czuję podobnie, może nawet jakie rozwiązanie by się wymyśliło. Nie wszystko da się wytłumaczyć neuronami.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 21 sie 2012, 19:31
niby to nic nowego, ale i tak mnie wkurza... matka... wiecie zresztą, co znów zrobiła. zdałam, a ona się najebała. nie zdałabym też by była najebana, jak takiemu człowiekowi dogodzić ?! :roll:
Monar
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Transfuse 21 sie 2012, 19:32
Monar, Cieszę się, że zdałaś, gratulacje ! Zdolniacha :) a jak ojciec reaguje dziś na postępowanie matki ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 21 sie 2012, 19:35
Keji napisał(a):Dwa tygodnie do rozpoczęcia roku szkolnego- ja nie chcę! :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why:

jakbym siebie widziała.... już boję się tego linczu :why: :why: :why: :why:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez L.E. 21 sie 2012, 19:36
Abbey napisał(a):
Keji napisał(a):Dwa tygodnie do rozpoczęcia roku szkolnego- ja nie chcę! :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why:

jakbym siebie widziała.... już boję się tego linczu :why: :why: :why: :why:


No bez przesady. Czemu zaraz linczu?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 21 sie 2012, 19:41
Bo oni tacy są, szukają ofiary? Kujona najlepiej się czepić, no i jeszcze takiej nerwowej! Przecież zaraz wszystkich pomorduje, niech popatrzą jak się trzęsę z nerwów i bezsilności! Tak było i będzie. :bezradny:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Atalanta 21 sie 2012, 19:47
też nienawidziłam, szkoły a w szczególności gimnazjum a potem liceum, byłam wtedy jednym wielkim kłębkiem nerwów :( ofiarą swego losu, nie chciałabym do tego wracać; ale w pamięci posiadam też wiele radosnych chwil na szczęście :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 21 sie 2012, 19:48
Abbey, a do której klasy chodzisz?
Transfuse, dziękuję :) tata ? siedzi na fotelu i ogląda Kiepskich.
ja osobiście nie umiem znieść jej widoku i się trzęsę z nerwów, znów objawy psychosomatyczne - ból brzucha. :roll: no ale z drugiej strony co tata może zrobić? na razie możemy tylko siedzieć i się na nią patrzeć...
Monar
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Transfuse 21 sie 2012, 19:52
Monar, a co z tym wnioskiem ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 21 sie 2012, 19:54
Transfuse, na razie nic nie wiem... w czwartek widzę się z terapeutą, to mi coś zapewne powie... mój tata i ciocia zostali tam wezwani, rozmawiali z moim terapeutą o leczeniu matki i o dalszych krokach nic mi nie wiadomo... następny krok to chyba sprawa sądowa? tak mi się wydaje... więc chyba czekamy na jakieś pismo.
Monar
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 21 sie 2012, 19:54
Monar, idę do liceum. :?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do