"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kosunia91 26 lip 2012, 23:20
jasne, tylko zatanawia mnie, dlaczego taka gromada ludzi się ode mnie odwróciła... nie robiłam im nic złego, stalam sie naprawde byc ok, mam dosc duze poczucie humoru.. nei jestem jakims ponurakiem a jednak...
Dobrze jest nienawidzić samego siebie, ale tylko od czasu do czasu.
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 lip 2012, 23:30
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Atalanta 26 lip 2012, 23:38
kosunia91, wiem co czujesz, opinie innych są potrzebne aby zbudować w sobie poczucie własnej wartości, jak też tak mam, zresztą kazdy tego potrzebuje :( ale uwierz mi każdy , a szczególności Ty , jest wyjątkowy i wspaniały już choćby dlatego, że potrafisz się opierać modzie, opinii, poglądom innych itd. :D
Pamiętam czasy liceum kiedy rówieśnicy nie tolerowali mnie za to że jestem inna, mam swój świat, odrzucali mnie, zawsze stałam zboku, choć było mi ciężko bo strasznie mi dokuczali i wyśmiali, ja i tak starałam się mieć ich gdzieś choć łatwo nie było, . Dobrze bowiem wiedziałam, ze to dzieciaki, które umysłem nie wyszły jednak z przedszkola, nie chciałam mieć nic wspólnego z kimś takim. Oni widzieli tylko to co człowiek nosi na sobie, czy chodzi na imprezy i ile wtedy może wypić, itp. Typowy pusty przykład zepsutej młodzieży, i do tego dziecinnej. Ja zawsze inaczej spoglądałam na człowieka, bardziej dojrzale i dlatego dziś, z perspektywy czasu, nie żałuję swojej postawy. kosunia91, uwierz mi, także w Tobie tkwi piękno i dobro, które szuka tylko ludzi aby je odkryli :D kwestia oczywiście trafienia na takich ludzi, ale jeśli będziesz sobą NA PEWNO takich spotkasz :D Czołem i głowa do góry
Ostatnio edytowano 26 lip 2012, 23:48 przez Atalanta, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kosunia91 26 lip 2012, 23:42
Ooo dziękuję za słowa otuchy :** No mam nadzieje, że kiedys i ja wkoncu trafie na takich dojrzałych ludzi :)
Dobrze jest nienawidzić samego siebie, ale tylko od czasu do czasu.
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 lip 2012, 23:30
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Keji 26 lip 2012, 23:47
Wraca strach przed rokiem szkolnym. Cholera, ataki paniki jeszcze przeboleję, ale jak tu skończyć liceum, nie potrafiąc słowa na głos przeczytać, o referacie nie wspominając i mając coraz gorsze problemy z wypowiadaniem się bez "duszenia" i trząsawki, tym bardziej, że cholernie się chce? Z góry wiem, że moja matura to będzie porażka, po co do liceum poszłam... No po co? Przez te zafajdane lęki nie mogę wykorzystać swojego potencjału!
I jak wbić sobie do głowy, że ja to ja, ta teraz, nie jakieś przyszłe wyobrażenie po dwudziestu terapiach? Jak "puścić" i żyć zamiast czekać, analizować i bać się, że jak zacznę spadać, to nikt mnie nie złapie? Fuckfuckfuckfuck...
Za dużo siedzę na jęczarni ostatnio z braku konstruktywnego zajęcia.
Keji
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez be_strong 27 lip 2012, 16:53
bardzo źle :(

tzn nie mam silnych lęków, bo mam świadomość tabletki w kieszeni, ale ogólnie taki bezsens mnie dopadł, taki brak sensu, takie poczucie.. samotności, odrzucenia, że znów zrobiłam coś nie tak..
no w zasadzie wszystko po staremu, tylko silniej to odbieram dziś..

Mama nauczyła się już, że jak na jej pytanie jak się czuję, mówię, że jest " normalnie", tzn, że nie jest dobrze i że nie ma sensu zadawać pytań..
uff

--------------------------

zaczepił mnie dziś znowu jakiś facet .. byłam tak niemiła , że aż mi się potem głupio zrobiło, jak go opier...łam ..
ale co.. kolejny starszawy lowelas myślący, że co to nie on :?
w każdym razie wiję się w tym moim smutku, samotności, rozpaczy momentami wręcz, karmię sie tymi lękami, poczuciem beznadziejności, nieatrakcyjności, i ch*j

no chyba się potnę normalnie..
chyba, że przejdę się na basen solankowy, a potem będę tak zmęczona, że nie będzie mi się nic chciało..
Urodzilam sie Aniolem, ale kiedy zycie polamalo mi skrzydla , zaczelam latac na miotle..

gg, dzięki uprzejmości Powietrznego Kowala ;) : 44247052
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
23 lip 2012, 23:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez jasaw 27 lip 2012, 17:41
amelia83, mądra z Ciebie Kobietka :D :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Keji 27 lip 2012, 19:41
Czemu zawsze, jak coś organizuję, z myślą o sobie i o innych, to ostatecznie wychodzi ostatecznie na to, że ja z tego nic nie mam, tylko z uśmiechem przyklejonym do gęby muszę udawać, że wszystko okej, że inni się bawią znowu, ja nie, no cieszę się waszym szczęściem po prostu...?
Keji
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez be_strong 27 lip 2012, 20:30
ja pierdykam...

zrobiłam badanie moczu i krwi.. bo coś mało sikam..

2 razy wyższy niż norma poziom kreatyniny i ciut za niski poziom mocznika..


poza tym szczawiany wapnia, ale, to to nie nowosc :/

umieram ? :?

ma ktoś z Was doswiadczenia z podwyzszonym poziomem kreatyniny i za niskim poziomem mocznika we krwi ? :,(
Urodzilam sie Aniolem, ale kiedy zycie polamalo mi skrzydla , zaczelam latac na miotle..

gg, dzięki uprzejmości Powietrznego Kowala ;) : 44247052
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
23 lip 2012, 23:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez amelia83 27 lip 2012, 20:50
jasaw, :mhm: :shock: ...żadna mądra, z doświadczceń wiem, jak to jest zabiegać o akceptację a to często odnosi odwrotny efekt, a kiedy tą akceptacje odnajdziemy w sobie, nie taką na 100% ale taką zdrową to jest nam łatwiej
też odstawałam od rówieśników, czułam się inna prawie od zawsze "dziwadło, dziwoląg" i takie tam, bo nie byłam taka spontaniczna i wyluzowana i bardziej na kogoś z innej epoki się czułam...teraz przeszło, trochę już wyrosłam z lat szkolnych i nabrałam dystansu..ale czasem wracają myśli typu " co ja tu wogóle robię" ale boli zdecydowanie mniej ;)
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez be_strong 28 lip 2012, 10:09
boli nerka :(
nie moge sie wysikac :(
matka nad głowa
upał


dno
Urodzilam sie Aniolem, ale kiedy zycie polamalo mi skrzydla , zaczelam latac na miotle..

gg, dzięki uprzejmości Powietrznego Kowala ;) : 44247052
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
23 lip 2012, 23:27

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez monk.2000 28 lip 2012, 18:38
Niemoc, zmęczenie, brak żadnych popędów które nadawałyby cel mojej egzystencji.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Denial 28 lip 2012, 19:23
Dlaczego ja muszę ciągle sabotować własne życie?
Dlaczego nie mogę sobie pozwolić na szczęście?
Dlaczego muszę żyć w takim poczuciu winy? Bo chyba karę sobie funduję.

Tak w przenośni to samotnie, własnymi rękoma kręcę sobie ochoczo własną pętlę na szyję, podśpiewując drżącym głosem słodko-gorzką piosenkę o tym jak mnie to nie obchodzi, kiedy właśnie jest wręcz przeciwnie.

Nie mam sił do siebie.
Nie mam nawet sił do tego, że nie mam do siebie sił i tylko słowo "żałosne" mi chodzi po głowie.
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez SeRu 28 lip 2012, 19:59
Ile mozna myslec o osobie z ktora juz dawno sie nie jest ? 3 lata ? to chyba nienormalne
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
01 cze 2012, 00:54

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez be_strong 28 lip 2012, 20:20
SeRu, zdefiniuj słowo " normalne" :bezradny:
Urodzilam sie Aniolem, ale kiedy zycie polamalo mi skrzydla , zaczelam latac na miotle..

gg, dzięki uprzejmości Powietrznego Kowala ;) : 44247052
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
23 lip 2012, 23:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do