"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Rafał44 25 cze 2012, 01:01
Snejana, a może to wrażliwość. Chłoniemy życie całym sobą, wiemy i widzimy więcej. Może to za dużo. O czym świadczy fakt, że ktoś potrafi rozpłakać się na widok wschodzącego słońca oświetlającego szczyty zielonych gór, wdychając krystaliczne powietrze i czując na swojej skórze poranną rosę? Moja dusza jest wtedy jak te góry - oświetlona ciepłymi promieniami słońca, które budzi się do życia.

A avatar wziąłem z jednej z moich mrocznych podróży w głąb własnej świadomości.
"Gdy zbyt długo spoglądasz w otchłań, ona także spogląda na ciebie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
19 kwi 2012, 20:57
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stark 25 cze 2012, 01:06
Snejana, Legendy mówią że istnieje smok wawelski,potwór z loch ness, i coś takiego jak optymizm :roll:
Rafał44, I tu prawda...czasem byle co potrafi tak wstrząsnąć,mieć potężny wpływ...
Osobiście nie lubię swojego "bogatego" życia wewnętrznego,tylko przynosi więcej cierpienia i bólu.
Stark
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Snejana 25 cze 2012, 01:07
Rafał44, może masz rację, niektórzy po prostu czują więcej, więcej się zastanawiają, myślą i w efekcie nie są w stanie znieść tego wszystkiego co ich otacza. Jestem osobą rozchwianą emocjonalnie, raz nienawidzę całego świata, nawet mojej matki za to, ze coś do mnie mówi, a drugiego uwielbiam wszystkich i wszystko i życie wydaje mi się cudowne a wszyscy piękni i wspaniali, czasem nie mogę sobie poradzić ze swoim "rozszczepieniem", ale jeżeli chcemy przetrwać, chcemy żyć musimy nastawić się na te dobre momenty, chociaż wiem, że cieżko to zrobić, gdy ma się depresję i chyba to co mowię, to troche komunały, ale chyba nie ma innego wyjścia niż to
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Rafał44 25 cze 2012, 01:12
Stark, To zabrzmi paradoksalnie, ale gdybym wyszedł z depresji i innych zaburzeń psychicznych - czegoś by mi brakowało, za czymś bym tęsknił. Kiedyś zacząłem dopatrywać się czegoś wyjątkowego w swojej przypadłości, z czasem zaprzyjaźniłem się z demonami, które mnie odwiedzają. Tak jak każdy przyjaciel sprawiają, że czasem płaczę, a czasem śmieję się. Czasem wydaje mi się, że nie chciałbym wyzdrowieć. Chciałbym tylko móc ujawnić się bez skrępowania i obaw, że zostanę spalony na stosie...
"Gdy zbyt długo spoglądasz w otchłań, ona także spogląda na ciebie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
19 kwi 2012, 20:57
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stark 25 cze 2012, 01:17
Rafał44, Też tak mam...przyzwyczajenie do dołów i innych,kijowe samopoczucie,permanentne przybicie prawie że, przywykłem.
Ujawnić...
Też tu mam problem,boje się uzewnętrznić swoje problemy,bojąc się niezrozumienia.
Stark
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Rafał44 25 cze 2012, 01:22
Stark, kiedy siedziałem w szpitalu psychiatrycznym i patrzyłem przez okno na ludzkie osiedla oddalone o kilka kilometrów myślałem, że to tam jest chory świat i chorzy ludzie. To oni potrzebują pomocy, a nie my. My ich rozumiemy, ale oni nas nie. Jesteśmy górą. Haha, tylko co z tego...?
"Gdy zbyt długo spoglądasz w otchłań, ona także spogląda na ciebie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
19 kwi 2012, 20:57
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stark 25 cze 2012, 01:25
Rafał44, I tu problem...nic nam z owej przewagi...
To my jesteśmy uznawani za niezrozumiałych dziwaków,włóczęgów.. ; ).
Stark
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Rafał44 25 cze 2012, 01:30
Stark, oglądałeś film "Zostawić Las Vegas"? Obiecałem sobie, że jeśli terapia w szpitalu nie pomoże mi wyjść z tego stanu to skończę tak jak główny bohater tego filmu. Terapia nie pomogła. Od tamtej pory minęło 5 lat. Nadal żyję. Co prawda w moich żyłach płynęły już różne substancje, ale nadal żyję. Coś jest w nas, że niepohamowana wola życia bierze górę.
"Gdy zbyt długo spoglądasz w otchłań, ona także spogląda na ciebie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
19 kwi 2012, 20:57
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stark 25 cze 2012, 01:35
Rafał44, Nie oglądałem tego filmu, ale obejrzę.
Wola życia...taaa...nawet jeśli jest bezsensowne,szare,beznadziejne, mógłbym zrobić prawie że wszystko byle je uratować.
Stark
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Rafał44 25 cze 2012, 01:41
Stark, dokładnie tak! Tak jakby życie samo w sobie było sensem. Kilka tygodni temu, może miesięcy - porzuciłem wiarę w Boga, ludzi. Moim Bogiem stało się życie. Ono ma dla mnie najwyższą wartość. Szukam racjonalnych wytłumaczeń takiego rozumowania, ale ostatecznie gubię się w gąszczu abstrakcyjnych myśli, mających sens tylko dla mnie. Prawdziwe życie toczy się w tej irracjonalnej sferze naszych umysłów. Tam jest odpowiedź na wszystkie pytania. Musimy tylko nauczyć się ją odczytywać.
"Gdy zbyt długo spoglądasz w otchłań, ona także spogląda na ciebie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
19 kwi 2012, 20:57
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 25 cze 2012, 01:44
O kurcze, ale rozmowa...
Ja tam w Boga wierze, nie raz było źle , teraz też jest do tego stopnia że proszę go by mnie stąd zabrał bo nie mam sil już. Wiem, że tak nie można ale tego chce.
Wierze, że Bóg jest.

W ludzi nie wierze, nie wierze w miłość, w bajki. Wierze w mało rzeczy.
Ostatnio edytowano 25 cze 2012, 01:45 przez nowy_franek, łącznie edytowano 1 raz
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stark 25 cze 2012, 01:45
Rafał44, "Żyje, by żyć, Trwać!"
wiara w Boga...jest mi obojętny.
Wiara w ludzi, większość tego nie zrozumie,nie spotkałem jak dotąd kogoś na tyle "mądrego" by to zrozumiał.
Odczytywanie...to może być trudne .
Stark
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Rafał44 25 cze 2012, 01:48
nowy_franek, Bóg nie odpowiada. Jeśli istnieje w takiej formie w jakiej opisuje go Pismo Święte, to patrzy na nas jak na jakiś kabaret. Ludzie zawodzą, są zmienni. A my dla samych siebie jesteśmy jedynym stałym punktem odniesienia. I chociaż zmieniamy się z biegiem lat to dla siebie samych jesteśmy dobrze znaną fortecą, którą musimy nauczyć się dobrze wykorzystywać do obrony.

-- 25 cze 2012, 01:52 --

Stark, byłem w kilku miejscach, które nie istnieją w rzeczywistości obiektywnej. Nie wiele z tego zrozumiałem. Ale jestem przekonany, że te podróże pozwolą mi poznać prawdę, która przyniesie błogość i spokój. Mam zamiar niedługo wyruszyć w kolejną. Może w końcu odczytam te symbole.
"Gdy zbyt długo spoglądasz w otchłań, ona także spogląda na ciebie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
19 kwi 2012, 20:57
Lokalizacja
Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 25 cze 2012, 01:52
Nie zawsze odpowiada od razu ale jest i w końcu odpowie.
Co do reszty - zawile, ale dobrze gadasz.

Z innej beczki - macie Fb?
Dzis wywaliłem wszystko ze swojego konta, wpisy, foty (zostało jedno niewyraźne), generalnie wszystkie info.
Ciekaw jestem czy zaraz sie odezwą ludzie co sie dzieje ze mną, czy co z moim profile nie tak, czy w ogole ktoś zauważy.
... a mnie juz wkurza to badziewie i o tak.
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do