"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Dino 16 sie 2007, 22:35
jak jeszcze raz będziesz chciała się zabić to najpierw daj mi znać ,to przyjadę i spiorę ci nieźle tyłek ;) a tak na poważnie to mi kamień z serca spadł :D
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

przez yeti 16 sie 2007, 22:40
super, że jestes!!!!!! Nie rób tego prosze nigdy więcej! Pozdrawiam, spokojnej nocki:*
Offline
Posty
166
Dołączył(a)
05 kwi 2007, 21:57

Avatar użytkownika
przez lovefoxxx 17 sie 2007, 09:38
wczoraj była u mnie policja. miałam jazdę do samego rana. wpadli tu o 23 i chcieli mnie zwijać, na szczęście obeszło się bez. powiedzieli, że monitorują to forum i wiedzą co mu tutaj piszemy. nie wiem czy nie usunąć mojego konta. wczoraj kiedy Wam to napisałam wyszłam z domu i za chwilę zadzwoniła moja przyjaciółka co robię i gdzie jestem. spotkałyśmy się. ona też wiele przeszła, ale teraz już nic jej nie zniszczy, więc po rozmowie z nią polepszyło mi się. jak wróciłam to Wam napisałam, a potem ta cholerna policja. teraz już mam przesrane z matką na amen. trudno. sama chciałam. jestem wściekła, że oni w 5 minut potrafią dowiedzieć się wszystkiego o ludziach, którzy tutaj piszą. dobiło mnie to. jeszcze wczoraj spotkałam mojego byłego z tą suką. teraz spróbuję się dostać do psychologa. tak podle nie czułam się nigdy. człowiek nie może sam zadecydować o sobie...
dziękuję Wam, kochani. jak zniknę z tego forum wybaczcie mi.
popchnij mnie w stronę życia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
23 lip 2007, 14:35
Lokalizacja
przestrzeń między Sopotem a Gdańskiem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez korres1 17 sie 2007, 09:43
Może i mają dostęp do forum, ale to czasem pozwala kogoś uratować. NIe zniechęcaj się - może tyle dobrego, że rodzice dowiedzieli się, że masz poważny problem. A psycholog jak najbardziej - powodzenia!
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez 5torm 17 sie 2007, 10:32
Nie wydaje mi się żeby policja monitorowała te forum.....
Niema co się przejmować tym co było bo to już jest za Tobą lepiej Skup się na tym co jest i będzie;)
5torm
Offline

Re: Jeszcze trochę i stracę wszystko

przez Unfathomable Alex 17 sie 2007, 13:09
pink napisał(a):Układ trochę przekracza granice "szef-pracownik". I dlatego te dylematy - kusi, żeby powiedzieć komuś, że jest źle, ale to mimo wszystko szef.I dlatego tak bardzo boli, że ich zawiodłam. Może powinnam zmienić pracę? Tyle razy już zawiodłam się na ludziach, boję się zaufać. Powiedzielibyście? Przyznalibyście się?


Granice granicami a szef też człowiek. Jeżeli czujesz potrzebę podzielenia się z kimś tymi uczuciami, rozterkami i dylematami [jeżeli nie mylę się określając to w taki sposób] to ZRÓB TO! a na pewno nie pożałujesz.

Oni patrzą na to pod innym kątem. Nie pod takim, że Ty ich zawiodłaś. To raczej oni wyrzucają coś sobie.

Zmienić pracę znaczyłoby zrezygnować i coś przegrać sama ze sobą. Zacznij walczyć o siebie. Nikt za Ciebie tego nie zrobi. Doskonale wiem o czym mówię.

Ludzie z otoczenia w którym żyje nie szczędzą mi przykrości, obrzydliwych sytuacji i niesnasek. Nie liczą się z moim zdaniem i ranią mnie nawet o tym nie wiedząc. Nie widzą, to dlatego. Nie widzą jak łatwo można zranić najprostszymi rzeczami.

[b]Nadchodzi jednak moment, by powiedzieć: DOŚĆ!


Do słowa "dość" ciężko dojść. Drogi kręte jak życia losy poplątane.
Trzeba w coś zawierzyć jednak, jeżeli nie w kogoś to w coś.
W moim przypadku okazała się tym wiara chrześcijańska. Moja ostoja i opoka dzięki, której - prócz ludzi, którzy mi pomagali, pomagają bądź też tych drugich, których winnam znienawidzić lecz nie potrafię - odzyskuję spokój ducha, harmonię, radość z rzeczy małych i siłę, by wstawać każdego dnia i iść w dzień, który wielkim wyzwaniem.

Świeże są te słowa biorąc pod uwagę fakt, że 4 dni temu wróciłam z 30stej Rzeszowskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. [/b][/quote]
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
"Każdy z was jest łodzią
w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury,
musi tylko w to uwierzyć!"
Arka Noego Jacka Kaczmarskiego
---------------------------------------------------
Unikat + siła = zdrowie psychiczne.
Posty
34
Dołączył(a)
17 sie 2007, 12:05
Lokalizacja
Bywam z nikąd

Re: Jeszcze trochę i stracę wszystko

przez Janko_Muzykant 17 sie 2007, 13:13
Unfathomable Alex napisał(a):Świeże są te słowa biorąc pod uwagę fakt, że 4 dni temu wróciłam z 30stej Rzeszowskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę.

o to gratuluje ;) ile to bylo km? i jak pogoda? dopisywala?
Offline
zbanowany
Posty
76
Dołączył(a)
15 sie 2007, 16:09

Re: Jeszcze trochę i stracę wszystko

Avatar użytkownika
przez pink 17 sie 2007, 13:13
Dziękuję .... dziękuję Wam za słowa otuchy. Och, jak boli brzuch dzisiaj...........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
08 lut 2007, 17:14
Lokalizacja
kraków

Re: Jeszcze trochę i stracę wszystko

przez Janko_Muzykant 17 sie 2007, 13:15
pink napisał(a):Dziękuję .... dziękuję Wam za słowa otuchy. Och, jak boli brzuch dzisiaj...........

daj pomasuje ;)
Offline
zbanowany
Posty
76
Dołączył(a)
15 sie 2007, 16:09

Re: Jeszcze trochę i stracę wszystko

Avatar użytkownika
przez pink 17 sie 2007, 13:21
Janko_Muzykant napisał(a):daj pomasuje

Ironia?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
08 lut 2007, 17:14
Lokalizacja
kraków

Re: Jeszcze trochę i stracę wszystko

przez Janko_Muzykant 17 sie 2007, 13:26
pink napisał(a):
Janko_Muzykant napisał(a):daj pomasuje

Ironia?

nie, mowie na serio :smile:
Offline
zbanowany
Posty
76
Dołączył(a)
15 sie 2007, 16:09

Re: Jeszcze trochę i stracę wszystko

Avatar użytkownika
przez pink 17 sie 2007, 13:28
Miłe, tylko, że przed chwilą trafiłam przez przypadek na inne twoje posty, i jakoś nie chce mi się wierzyć, że szczere. Dziwny z ciebie przypadek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
08 lut 2007, 17:14
Lokalizacja
kraków

przez Janko_Muzykant 17 sie 2007, 13:30
nie robie jaj, daj brzuszek to z przyjemnoscia pomasuje :smile:
Offline
zbanowany
Posty
76
Dołączył(a)
15 sie 2007, 16:09

Re: Jeszcze trochę i stracę wszystko

Avatar użytkownika
przez pink 17 sie 2007, 13:32
Co tu robisz na forum? Jakoś się nie chwaliłeś tym co cię boli? Za każdym razem udajesz kogoś kim nie jesteś, kogo?....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
08 lut 2007, 17:14
Lokalizacja
kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do