"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 20 maja 2012, 01:27
Ale na wizyty to już nie, to drogie.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Locust 20 maja 2012, 01:28
Helvetti, sprawdzałaś wszystkie?
Locust
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 20 maja 2012, 01:29
Ani jednego miejsca nie sprawdziłam.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez slow motion 20 maja 2012, 01:30
Helvetti, jesli masz silny trądzik to i owszem- radzę dermatologa. Faktycznie cięzko jest o dobrego na NFZ, ale myslę, ze warto spróbować.
Radziłabym Ci również zrezygnować ze słodyczy, ostrych przypraw i wprowadzić dużo warzyw, owoców do codziennego jedzenia.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Locust 20 maja 2012, 01:32
Helvetti, to może zacznij się zorientowania się, ok? ;)
Locust
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 20 maja 2012, 01:35
Muszę poszukać, ale pewnie nikt z moich znajomych mi nic nie poleci. Mój trądzik musi ustąpić, by laserowo usunąć blizny.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Locust 20 maja 2012, 01:40
Helvetti, w internecie też zobacz co piszą...
Locust
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez slow motion 20 maja 2012, 01:43
wkurza mnie to, że patrze w tył. Patrze, ale patrzeć muszę, bo te drogi wciąż się łączą.
Boje się powrotu do domu, tej świadomości, ze jestem tam nikim. Jedynie ciężarem.
Nie potrafie się otworzyć, pokazać jaka jestem naprawdę przed własnymi rodzicami. Zresztą...już za późno. Czuje się tam taka głupia.
Mam miesiąc na ogarnięcie materiału. Mam niecały miesiąc do codziennej terapi w ośrodku, zostały nieco ponad 2 miesiące do operacji. Tak jej strasznie pragnęłam, ale pomału odczuwam strach. A przecież jestem silna, przecież ból fizyczny jest niczym w porównaniu z psychicznym. Boje się powrotu taty. Zawsze się bałam....wiem jak się to skończy.
Światełkiem w tunelu jest mój M, ktory właśnie słodko śpi. wiem, ze bedzie zawsze przy mnie.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 20 maja 2012, 01:44
Boję się że nie będę miała tych pieniędzy.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Locust 20 maja 2012, 01:48
Helvetti, nie stresuj się tym tak zanim jeszcze się dobrze nie zorientujesz...
Locust
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 20 maja 2012, 01:50
No tak, to racja niby.
Dobra ja lecę spać bo jutro wracam
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Locust 20 maja 2012, 01:55
Helvetti, nie niby. Na razie...
Locust
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kamilka2012 20 maja 2012, 11:35
Mam nadzieje że nikt mnie nie pogoni z tego forum, ale skoro tytuł : muszę komuś się wyżalić więc się żalę...
na forum jestem od niedawana, z depresją walczę od prawie roku, chociaż moja terapeutka twierdzi że zdecydowanie dłużej...
nie chcę wchodzić w szczegóły (może potem), ale dlaczego piszę dzisiaj? a bo się zakochałam/zauroczyłam w kimś kto mieszka tysiące kilometrów ode mnie! I nie ma to żadnych szans - wiem, ale dla mnie on urósł do rangi bohatera, kogoś kto mnie z mojej beznadziejnej żywotności uratuje i dzięki komu będę już na zawsze szczęścilwa! On oczywiście nie ma o tym pojęcia! a ja fantazjuje jak szalona! i nie mam z kim o tym porozmawaiać (gdyż... sama jestem mężatką - bez dzieci)! więc jęczę... i proszę nie oceniajcie mnie źle.. ja jestem po prostu zagubiona i nieszczęśliwa i chyba łapię się każdej możliwości bycia w końcu szczęśliwą! A on już od ponad tygodnia nie odpisuje, a ja mam mu tyle do opowiedzenia! :blabla:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 maja 2012, 11:07

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez slow motion 20 maja 2012, 11:59
kamilka2012, chyba po części CIę rozumiem. Też przeżyłam cos podobnego. Coś co nigdy nie miało sensu, a jednak było dla mnie jedyną radością w życiu. Ogromnym zafascynowaniem. Niestety mówię to po swoim przykładzie ta radość w pewnym momencie przemienila się w smutek co w połączeniu z moją depresją przerodziło się w jeszcze większy dół.
Jesteś mężatką... rozumiem, że od partnera nie otrzymujesz ciepła i zainteresowania?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do