"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 17 maja 2012, 18:18
jasaw, to dobrze, że Ci się udało. Ja zawaliłam....:( Nie dałam rady, przerosło mnie to jeszcze. Może gdyby nie ten cholerny pms by mi się udało? Co miesiąc popadam w takie stany..teraz przez terapię się jeszcze nasiliło..Po prostu nienawiść do siebie...Nie dałam rady..jestem dziś jakimś wrakiem człowieka...marzę tylko o tym żeby zniknąć...nie wyszłam z łóżka..Bo..lęku jako tako nie było...zgubił mnie masakrycznie depresyjny nastrój....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 maja 2012, 18:24
dominika92, wlasnie doczytalam...szkoda
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez jasaw 17 maja 2012, 18:27
dominiko92, no właśnie, jesteś świadoma przyczyny, to ważne.
Ja nie raz pozostałam w domu, bo nie mogłam przełamać się, pokonać lęku.
Ale nie czuję do siebie nienawiści, ani niechęci. Taka jestem i już...
Przecież to nie nasza wina.
Czasem także płaczę z niemocy, wściekam się na siebie. To normalne.
Zdarza się również, że nie chcę mi się wyjść z łóżka.
Nie poddam się jednak, chcę normalnie żyć, jeśli tylko spotkam odpowiedniego psychologa, będę do skutku walczyć o siebie.
Ty także nie poddawaj się, trudne chwile miną, nie wątpię, że nauczysz się jak zatrzymywać dobry, optymistyczny nastrój, dzięki psychoterapii.
Uwierz w siebie, dasz radę....
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Marsal2 17 maja 2012, 18:28
dominika92, nie schlebiaj sobie, nie jesteś największym nieudacznikiem na świecie. Ja nim jestem. ;)
Trzymaj się. PMS minie i znowu będziesz mogła walczyć, tylko się nie poddawaj.
Marsal2
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 17 maja 2012, 18:31
jasaw, mam to do siebie, że nie umiem się poddać..więc pewnie jak ochłonę to będę znowu walczyć...może faktycznie muszę jeszcze więcej poćwiczyć...:( aczkolwiek ja nie umiem znosić porażek..od razu wyzywam siebie od najgorszych, popadam w złe stany..teraz i tak jest lepiej niż kiedyś...bo..szkoda mi tego co udało mi się już wypracować..zwyczajnie mi szkoda mojej ciężkiej pracy :(

Marsal2, wcale nie jesteś, nie wygrasz tu ze mną. :P dzięki, mam nadzieję, że tak będzie..:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Marsal2 17 maja 2012, 18:40
dominika92, możemy się kłócić o to które z nas jest bardziej beznadziejne, ale to nie ma raczej sensu, bo żadne z nas NIGDY nie pozwoli sobie wmówić, że drugie jest gorsze. ;) Istnieje też możliwość, że oboje jesteśmy największymi nieudacznikami na świecie. :P
Marsal2
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez jasaw 17 maja 2012, 19:13
dominiko92, wiadomo, nikt nie lubi porażek...tym bardziej poddawać się nie możesz, ale i pozwolić sobie na słabsze dni, chwile..w tym nie ma niczego złego, to ludzkie, normalne.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 17 maja 2012, 19:58
jasaw, staram się sobie wybaczyć..ciężko idzie :(

Marsal2, eh..no tak :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Marsal2 17 maja 2012, 20:15
Potrzebuję się do kogoś najzwyczajniej w świecie przytulić... :cry:
Marsal2
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 17 maja 2012, 20:56
dominika92, hej! Nie obwiniaj się, nikogo nie zawiodłaś! Stało się, trudno, było - minęło. Nie martw się tym, teraz musisz skupić się na tym, żeby we wtorek dotrzeć na wizytę i omówić z psycholog Twój problem. Wszystko jest dobrze ;) Nikt Cię przecież nie oskarża, nikt nie jest zawiedziony z tego powodu. Jest OK :smile:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez anokhi 17 maja 2012, 22:44
jęczarnia tak to jest właśnie moje życie....Przeżyłam dzień jak za zasłoną,czuję się dziwnie po tych lekach....teraz znowu jestem pobudzona zamiast spać.Te leki mnie wykończą jak będa tak dalej działać.Miałam nie miec napadów agresji a jednak miałam.Znowu sie wydzierałam w domu na wszyskich,nie pamiętam juz o co.....jezu jak oni moga życ z kims takim jak ja.Powiedziałam mojej pani p. że może lepiej jak zostane sama bo przynajmniej nie bede krzywdzic tych co kocham.....powiedziała mi ze to moja decyzja.Nie wierze lekarzom dla nich najważniejszy jest wypis ze szpitala,co brałam itd.JEZU JA ZWARIUJĘ............gubię się w tym wszystkim:((
Czyż ból i życie nie są sobie pokrewne?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
17 maja 2012, 09:10

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 17 maja 2012, 22:48
Lady Em., we wtorek nie mam wizyty tylko tak jak było na razie..i zobaczymy co dalej :( Dziękuję Ci za wsparcie w ostatnich dniach, wczoraj i dziś. Naprawdę bardzo dziękuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 17 maja 2012, 22:49
dominika92, nie ma za co. Możesz na mnie liczyć :* Trzymaj się ;)
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 17 maja 2012, 22:52
Lady Em., dziękuję. pogadałam szczerze z chłopakiem, wyrzuciłam z siebie, chyba zrozumiał, że złoszczenie się na to że jest mi źle nic nie pomoże..mówi że nie złości się na mnie tylko na bezsilność wobec sytuacji..ale jak mu wytłumaczyłam że czuję się ostatnio znowu jak wtedy kiedy miałam 13 lat i byłam sama ze wszystkim to chyba zrozumiał..i wreszcie mogłam się wypłakać :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do