"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ladywind 06 maja 2012, 11:38
carmen1988, to bierz sobie ten xanax, póki leki nie działają, jak jest tak tragicznie, to lekraze każą brac doraźny nawet codziennie zanim lek właściwy zacznie działać
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 06 maja 2012, 11:56
Czy on sprawi, że nie będę chciała się zabić? Czy zabierze natrętne myśli?
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ladywind 06 maja 2012, 12:00
carmen1988, sprawi ze te mysli bedą mniejsze i pojawi się dystans do nich, mnie po doraźnym te piperzone natrectwa troche sie umnijeszają i nie meczą tak
Ostatnio edytowano 06 maja 2012, 12:01 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: dubel
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 06 maja 2012, 12:30
No ale tych leków też nie można za długo brać bo uzależniają.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ladywind 06 maja 2012, 12:42
carmen1988, tak do miesiąca, dwóch można, w tym czasie powinien lek włąściwy zadziałać
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 06 maja 2012, 12:44
ladywind, ale ile mam brać?połówkę czy całą tabletkę?
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stylow 06 maja 2012, 14:53
On się szczepi jak incepcja, zżera jak arszenik..
Stylow
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Snejana 06 maja 2012, 17:29
dół jak nigdy
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 maja 2012, 17:34
Mam problem, chyba nierozwiązywalny. Chciałam o tym pisać w bardziej odpowiednim wątku, ale nie znalazłam :(
Pewnie mało osób zarejestrowało to, że kiedyś napisałam, że jestem biseksualna. I ostatnio mam z tym straaaaaaaszny problem. Niby wcześniej miałam okresy, że jarałam się tym, jaką mam fajną seksualność albo takie, że myślałam, że sobie coś nawkręcałam. Teraz wiem, że obie te opcje są nieprawdziwe. Jeśli ktoś myśli, że biseksualizm to podwójne szanse na znalezienie miłości i udane życie seksualne to się myli. Wręcz przeciwnie - to uczucie wiecznego niezaspokojenia i problemy ze zbudowaniem trwałego związku.
Mam wspaniałego chłopaka, który zrobiłby dla mnie wszystko i z którym chciałabym zbudować związek oparty na wierności i zaufaniu i większość czasu jest na prawdę świetnie, ale są momenty, kiedy chce mi się wyć w poduszkę, bo nigdy nie będę mogła być z kobietą. Nie mam nawet potrzeby związku z kobietą - z moim facetem jest mi na prawdę świetnie-, ale fizycznie straszliwie czasem chce mi się kobiety. Moja terapeutka dziwi się, że nie mam fantazji o kobietach, ale nie mam, bo nie chcę marzyć o czymś, czego nigdy nie będę miała :(

Przepraszam, jeśli kogoś zbulwersowałam tą wypowiedzią, ale mi po prostu dziś strasznie z tym źle i się musiałam wyżalić :(
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Snejana 06 maja 2012, 17:40
L.E., gdyby miałam charakter ułatwiający mi zbliżenia pewnie też byłabym biseksulana i możliwe, ze to jest powód dla których izoluję się od związków, nie chcę w żaden sposob dać się zaszufladkować, zamknąć sobie możliwości dopóki sama nie wiem, czego chcę
mówiłaś o tym swojemu chłopakowi? często Ci się zdażają takie myśli czy to tylko gorsze momenty?
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 maja 2012, 17:45
Snejana, stosunkowo rzadko, ale to głównie dlatego, że staram się to wypierać :(
Szymon wie, rozumie i cieszy się, że jestem z nim szczera. Jednocześnie jednoznacznie uważa, że cokolwiek bym z kobietą zrobiła to jest to zdrada. I ja się z nim w sumie zgadzam.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Snejana 06 maja 2012, 17:49
L.E., jeśli jest Ci z nim dobrze i się kochacie to myslę, że można to potraktować jako zwykle marzenia... piszesz, że nie masz fantazji, co nie chce myslec o czymś, czego i tak nie mozesz miec. a może lepiej to uwolnić, nie wypierać... wydaje mi się (żaden ze mnie ekspert od związkow, ale tak z obserwacji) ze kazdy człowiek, nawet najbardziej zakochany miewa wyobrazenia o innych ludziach... bez wzgledu na płeć
może własnie nie warto takich myśli zbywać?
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 maja 2012, 17:53
Snejana, ja chyba nie do końca świadomie to wypieram, w sumie to dopiero ostatnio zaczęłam to w sobie odkrywać. Nie wiem sama... Przejdzie mi pewnie niedługo i będzie znowu dobrze.
Boję się tylko, że kiedyś się upiję w trupa, przestanę kontrolować i rzucę na pierwszą względnie chętną babę. Już kiedyś tak miałam, ale wtedy byłam z facetem, którego strasznie to jarało :?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Snejana 06 maja 2012, 17:55
L.E., rozumiem, taka troche sytuacja bez wyjścia, ale i terapeutka i chłopak na pewno będą Cię wspierać ;)
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do