"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 09 sie 2007, 21:53
.Tomek Po to jest ten temat, żeby się wyjęczeć! Cieszę się, że nas znalazłeś. Na tym forum są wspaniali ludzie! Jakoś to razem przeżyjemy ;)
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

przez .Tomek 09 sie 2007, 21:57
To, że was znalazłem to jedyny jasny punkt tego dnia. Przynajmniej mam tu ludzi, którzy mnie zrozumieją. A teraz dobrej nocy życzę, przynajmniej tym którzy mogą spać.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez Aga_1826 09 sie 2007, 22:15
Dokłądnie tutaj sa ludzie którzy potrafia zrozumiec to co czuje osoba ktora ma depresje nie ważne czy silną czy lekką ale rozumieją co te osoby czują
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
08 sie 2007, 20:33
Lokalizacja
Lubelskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez korres1 10 sie 2007, 21:46
Dzięki za otuchę, dziś już nieco lepiej. Choć dowiedziałam się, że odchodzi z pracy mój ulubiony kolega :(
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez 5torm 11 sie 2007, 12:34
Jeden kolega odejdzie drógi przyjdzie, niema co się łamać, zawsze możesz wziąść nr. do niego :)
Dziś mam troche lepszy dzień tylko to chyba powód wypłaty:P
5torm
Offline

przez monis 11 sie 2007, 16:39
Ja mam dzisiaj okropny dzień...Jestem na tym forum już nie jako osoba która potrafiła się cieszyć życiem teraz jestem do niczego...Coś złego mnie dopadło nie śpie w nocy mam jakieś chore sny dawniej cieszyły mnie najmniejsze drobiazgi a teraz...nie mam na nic ochoty jestem w rozsypce...:( :( :( :( nie wiem czy to depresja czy jakies chwilowe załamanie...ale dobrze znaleźć się wśród osób które rozumieja...to co czuje...
Pozdrawiam wszystkich
Najgorsze 24 godziny...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 sie 2007, 09:23

Avatar użytkownika
przez Jovita 11 sie 2007, 19:24
Nawet z najgorszej depresji czy handry da sie wyjsc, beda lepsze i gorsze dni , a moze to poczatek depresji ? pewnie kazdy tu rozumie cie doskonale tym bardziej ze to uczucie pamieta sie do konca zycia.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez .Tomek 11 sie 2007, 19:27
Ależ się okrutnie przeliczyłem. Przez moment dzisiaj myślałem, że jest wszystko ok, że tej choroby nie było nigdy, że sobie coś uroiłem. Ale się przeliczyłem. Wróciło do mnie ze zdwojoną siłą. Zwala mnie z nóg. Nawet płakać już nie mam siły. Gdyby umrzeć było tak łatwo. Ale nie można, zawiódł bym wszystkich w koło. Całą rodzinę. Co by pomyśleli? Że byłem do niczego? Załamali by się? Wiem tylko, że zawiódł bym ich wszystkich. Ale ja jestem naiwny. Chwila tak dobrego humoru, upragniona od tak długiego czasu i już myślę, że jestem zdrowy. Jestem beznadziejny i głupi. Ot i cała prawda o beznadziejnym Tomku, zawadzam ludziom tylko, robię im problemy jakby mało mieli własnych.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez monis 11 sie 2007, 19:52
Rozumie...też ostatnio tak myśle ze jestem nikomu niepotrzebna...że robie wszysykim problemy...dokładnie ale zaraz próbuje rozganiać te złe myśli bo przecież są osoby które mnie potrzebują jednak to wraca...
Najgorsze 24 godziny...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 sie 2007, 09:23

przez Goplaneczka 11 sie 2007, 20:13
monis-Ty nie stwarzasz problemów, kochana... Główne problemy stwarzają problemy Twojego chłopaka. Głowa do góry-będzie dobrze.
Goplaneczka
Offline

przez monis 11 sie 2007, 20:29
Ale właśnie tak mi się cały czas wydaje że wszystko co złe dotyka moich najbliższych to prze ze mnie i nawet nie wiem skąd takie myśli na prawde...np stan mojego mena...Właśnie mam jakieś głupie myśli najgorzej to jest w nocy te myśli co ze mną nie tak nie dają mi spać!!!A w dzień gdybym nie musiała to nie ruszyłabym sie z łóżka bo po co...żeby głowa znowu mnie zaczeła boleć,albo żebym zaczęła wkurzać innych!!!!!!!!!???Chcę żeby było dobrze ale na razie nie jest a co bedzie jak wyjadę...
Najgorsze 24 godziny...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 sie 2007, 09:23

przez monis 11 sie 2007, 20:46
Ktoś mi coś nasunie negatywnego to ja już panika o matko dlaczego tak i te dręczące myśli...i następne sytuacje to pewnie przeze mnie bo ja cos tam zrobiłam i powiedziałam i tak w kółko.TO JA TO PRZEZE MNIE.A faktycznie guzik prawda>Ale i tak mam takie myśli bo one się do mniesame pchaja...(ale namieszałam)
Najgorsze 24 godziny...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 sie 2007, 09:23

Avatar użytkownika
przez Jovita 11 sie 2007, 21:00
najbardziej trudne jest opanowanie mysli, czlowiek mysli i mysli i mysli... nie da sie tego czasem opanowac tak zeby choc na chjwile o niczym nie myslec.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez monis 11 sie 2007, 21:05
No właśnie ja myśśśśłlllllllllllle aż czesem zaczynam myśłeć że mnie łepetyna boli od tego głupiego myślenia...Szok.
Najgorsze 24 godziny...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 sie 2007, 09:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do