"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez GreyEye 18 kwi 2012, 00:26
Dzisiaj znowu zdałam sobie sprawę jak bardzo mało wartościową osobą jestem.. To strasznie przejmujące że nie mam żadnych umiejętności, zainteresowań... nie potrafię nic i nic nie wnoszę do życia innych... Znowu czuję się wyobcowana... Kiedy jestem na uczelni i ktoś mnie o coś pyta znów czuję ten okropny stan pustki w głowie, gorąca, zawrotów. Mam już dosyć tego wszystkiego.. Nawet jeśli uda mi się skończyć te studia to i tak przecież nie znajdę pracy... kto potrzebuje biologów... Jestem najgorsza w tym co robię najlepiej. Nie jest dobrze. Poza tym jestem pewna że mój chłopak mnie zostawi, jak można żyć z kimś tak niezdecydowanym, głupim, pozbawionym jakichkolwiek wartości i umiejętności. Jak tylko pozna kogoś innego napewno mnie zostawi... Chciałabym umrzeć, myślenie od 5 klasy podstawówki o sposobie w jakim to nastąpi męczy mnie jeszcze bardziej... Może to wadliwy gen, może to pech, nie potrafię się zmienić... moja pamięć jest jak krucha jak kreda... nie potrafię nic zapamiętać... bez ściąg nie daję już rady, nawet muszę zapisywać w wordzie co powiedzieć na wstępnej rozmowie kwalifikacyjnej. pustka, pustka, nawet alkohol już nie pomaga, po nim jest jeszcze gorzej.. jestem rozklejona, rozłożona na części pierwsze, zupełnie jak zepsuta zabawka której tryby dawno już się pogruchotały. gdybym mogła umrzeć w tej chwili i przenieść się w ciało dziecka które będzie miało mocny charakter, zdecydowanie i mądrość których ja nie mam, zrobiłabym to.
Jeśli ktoś ma zamknięte oczy, niełatwo jest przejrzeć go na wylot.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
28 lis 2011, 01:17

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Denial 19 kwi 2012, 09:21
Nawet jeśli uda mi się skończyć te studia to i tak przecież nie znajdę pracy... kto potrzebuje biologów...


Spróbuj w szkole. Potrafiłabyś sobie z tym poradzić?

Słuchaj, napisze Ci to co sama sobie powtarzam: sytuacja na rynku pracy jest bardzo, bardzo trudna. Ale to nie jest Twoja wina. Tak po prostu teraz jest. Odpowiadasz za sytuację gospodarczą w tym kraju? No właśnie.

Może to wadliwy gen, może to pech, nie potrafię się zmienić...


A może to depresja, która jest po prostu chorobą.

___________________

Ja tylko chciałam nadmienić, że nie chcę nigdzie iść. Dlaczego, dlaczego nie mogę wrócić do łóżka? Chcę do łóżka. Chcę sobie poleżeć i nie robić nic, a nie wolno mi...

Ech, te zmuszanie się do aktywności....
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 19 kwi 2012, 10:23
Jestem w dole totalnym... :why:
Mam siebie dość, jestem cholerną manipulatorką, wczoraj rodzice oznajmili mi że zostawiają brata w domu a dzisiejszy dzień jest jedyny który mam dla siebie... Byłam tak wściekła że poryczałam się i zagroziłam im że się zabiję jeśli go zostawią... Powiedziałam im jak to dokładnie zrobię... Nawet trochę się podrapałam w trakcie. Poinformowałam o tym też mojego chłopaka... Dostałam takiego szału że to się nie mieści :why: Ojciec napisał mi tylko SMSa że mój brat pójdzie do szkoły ale mam przemyśleć swoje zachowanie...
Teraz czuję się okropnie!!! Wczoraj to nie byłam ja! Nie wiem jak mam to opisać... Ale czuję że to nie byłam po prostu ja!
Nie zasługuję na mojego chłopaka... On jest taki dobry dla mnie, a ja robię mu taką przykrość... Nie powinien być ze mną. Powinien być z kimś, kto jest zdrowy, kto nie wywiera na nim takiej presji, kto jest NORMALNY.

Chcę umrzeć... :why: :why: :why:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez slow motion 19 kwi 2012, 10:31
Lady Em., na pewno sprawiłaś przykrość rodzicom. Faktycznie musisz nauczyć się panować nad emocjami. Mozna przecież to inaczej załatwić, normalną rozmową. Wiem, że jesteś chora, ale musisz też myśleć o tym co mogą poczuć inni.
Główka do góry. Jeśli chłopak kocha to nie zostawi.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 19 kwi 2012, 10:46
slow motion, sprawiłam im cholerną przykrość. Najgorsze jest że wykorzystałam swoją próbę samobójczą do jakiegoś gówna. Czuję się fatalnie.
Masz rację, on mnie nie zostawi. Ale ja nie chcę żeby on był z taką osobą jak ja. Chcę żeby był wreszcie szczęśliwy.
I powiem mu to dzisiaj.

Cholerne CHAD :why: :why: :why:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez slow motion 19 kwi 2012, 10:58
Lady Em., pozwól, ze on zadecyduje o tym. A z tego co wiem kocha Cię i akceptuje taką jaką jesteś.
Dobrze, że to zrozumiałaś. Na drugi raz może uda się nad tym zapanować.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 19 kwi 2012, 11:11
slow motion, on mnie akceptuje z tą chorobą, a ja tak go ranię...
Nie wiem co zrobię... :why:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez slow motion 19 kwi 2012, 11:21
Lady Em., <przytul>
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 19 kwi 2012, 11:40
slow motion, :*
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 19 kwi 2012, 12:45
Lady Em., myślę,ze jedynym rozsądnym wyjściem jest pracowanie nad sobą i walka z chorobą.Wiem,że to trudne,wymaga ogromnego nakładu energii i czasami się nie udaje wygrać,ale to też trzeba zaakceptować.Tak to w życiu niestety jest,że porażki tez się zdarzają.Wiem,że chciałabyś,żeby wszystko było pod Twoją kontrolą,ale tak się po prostu nie da.Próbuj,walcz,ale nie wymagaj też od siebie cudów.Popełniasz błędy-w końcu jesteś tylko człowiekiem.Nie katuj się dodatkowo.Wystarczy,że jesteś chora.Nie dokładaj sobie dodatkowego cierpienia.Skoro chłopak jest poinformowany o chorobie i to akceptuje,to myślę,że wie,co robi...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 19 kwi 2012, 13:00
Bellatrix, wiem, że muszę nad sobą pracować. Staram się, cholernie się staram, niestety nie zawsze wychodzi. Mam nadzieję że terapia coś pomoże, ale na razie terapeutka koncentruje się na moich problemach związanych ze szkołą i wychodzeniem z domu. Więc pozostają leki i walka ze sobą... :roll:
Najgorsze jest to że jak już mam ataki manii to nie potrafię się kontrolować. Robię rzeczy zupełnie przeze mnie nieogarnięte, nie wiem sama co robię, nie myślę totalnie.
A potem żałuję i czuję się najgorzej na świecie. :?
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 19 kwi 2012, 13:08
Lady Em., myślę,że terapia pomoże Ci równiez i w tym zakresie,ale nie wszystko na raz.Potrzebny jest czas.Mam wrażenie,że bardzo wiele od siebie wymagasz,jesteś niezwykle surowa dla samej siebie.A gdyby tak czasami spróbować spojrzeć na to łagodniej?Co z tego,że będziesz sobie wyrzucać to,że popełniasz błędy?To Cię tylko wpędzi w jeszcze większy dół.Niczego nie zmieni.Jasne,że są pewne konsekwencje pewnych zachowan i trzeba je przyjąć.Ale katowanie się,karanie za to,że nie radzisz sobie z pewnymi rzeczami,niczego nie zmieni.Wiem,że te niekontrolowane ataki są straszne,frustrują,sprawiają,że czujesz się z tym źle,masz wrażenie,że nad niczym nie masz kontroli.Ale pamiętaj,że choćbyś stanęla na głowie,to wszystkich problemów od razu się nie pozbędziesz.Powoli,małymi kroczkami...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 19 kwi 2012, 13:19
Bellatrix, to samo mi powtarza terapeutka - czas, czas, czas... Ja bym chciała wszystko na teraz, żeby już być zdrową, chodzić normalnie do szkoły, bez lęku wychodzić z domu... No i nie bać się że mam raka albo problemy z tarczycą.
I chciałabym być kimś zupełnie innym...
Niestety, to niemożliwe. Chyba więc pozostaje mi zaakceptowanie tego wszystkiego.
Tylko to jest takie trudne... :(
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 19 kwi 2012, 13:25
Lady Em., Twoja terapeutka ma rację.Po prostu nie da się wszystkiego zrobić od razu.Wiem,że zaakceptowanie tego jest trudne,bo bardzo by się chciało żyć jak inni-bez lęków,bez ataków...ale niestety-tego nie można przeskoczyć...dlatego daj sobie trochę wytchnienia i nie wyrzucaj sobie tak bardzo,jeśli coś Ci się nie uda.Pracuj nad tym,ale zachowaj równiez pewien rodzaj wyrozumiałości i cierpliwości,bo to też jest ważne.Zobaczysz,że wtedy Twoja praca będzie bardziej efektywna,bo zamiast tracić energię na wyrzucanie sobie błędów,to przeznaczysz ją na dalszą pracę nad sobą...pozwól sobie na bycie człowiekiem...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do