"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 10 mar 2012, 00:41
arhol, :angel:
Midas, U mnie moja matka jest DDA, niestety powieliła wiele innych problemów, takie jak np. właśnie awantury. Pić nie pije, wódki się wystrzega. Za wiele złego widziała. Ale te awantury... ech :(
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Midas 10 mar 2012, 00:44
Lady Em., a może z nią porozmawiaj, o tym...o ile masz z nią jakieś w miarę dobre relacje. Żeby kłóciła się nie przy Tobie, bo bardzo źle to znosisz.
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ala1983 10 mar 2012, 00:45
tahela, Nie płacz, tylko ucz się na błędach rodziców. I bądź dumna z tego, że widzisz te błędy. Wiele osób powtarza to samo, a my tutaj mamy świadomość tego zła. Ja jestem mimo wszystko z siebie dumna.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 10 mar 2012, 00:46
Midas, rozmawiałam z nią, wiele razy, ale niestety - jak widać nic nie pomaga. Nawet moja psycholog powiedziała jej z czym ona mi się tylko kojarzy - z krzykiem. Zadziałało na kilka dni, a teraz znów obnosi się ze swoim humorze i wyzywa ojca o nie wiadomo co... :(
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 10 mar 2012, 00:48
Nie darcie japy to jeszcze spotkanie odpowiedniej osoby, tak naprawdę mało jest takich związków dobranych a na dzieci wszystko wpływa.
tęsknie tak bardzo :why: :cry: :why:
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stark 10 mar 2012, 00:50
tahela, Za kim?
Stark
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 10 mar 2012, 00:52
Lady Em. napisał(a):Midas, rozmawiałam z nią, wiele razy, ale niestety - jak widać nic nie pomaga. Nawet moja psycholog powiedziała jej z czym ona mi się tylko kojarzy - z krzykiem. Zadziałało na kilka dni, a teraz znów obnosi się ze swoim humorze i wyzywa ojca o nie wiadomo co... :(

u mnie znowu był problem z ojcem a rodzice byli średnio dopasowani miedzy sobą,
był agresywny wobec mnie, ja tak zawsze chciałam inaczej ....
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Midas 10 mar 2012, 00:58
Lady Em., Ech to faktycznie przykra sprawa. Jesteś świadoma, że ona też ma jakieś zaburzenia, piszesz że jest DDA, może najlepiej byłoby się z tym oswoić, zatolerować? Myśleć sobie- "a niech się drze w końcu jest zaburzona". Ech wiem....łatwo pisać
Ja już od dawna nie zwracam uwagi na awantury w domu, dla mnie to jest niemal codzienność, w sumie samo przeszło jakoś. Choć z tym krzykiem też tak mam. Nawet jak mój ojciec mówi w normalny sposób, a uniesie tylko trochę głos, to niekiedy chcąc nie chcąc gotuje się we mnie i mam dziwny odruch "strachu"? Ale niedługo się wyrywam od nich więc może jakoś to będzie.
Moi rodzice są najbardziej niedopasowanymi ludźmi na świecie. Każda ich cecha charakteru, temperament itd. to niebo, a ziemia. Pewnie między innymi dlatego mój brat ma schizofrenie, a ja jestem mixem różnych dziwnych cech. :roll:
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 10 mar 2012, 00:59
arhol napisał(a):tahela, Za kim?

PW w temacie poszło do Ciebie wiem,że tylko jedno zdanie, ale na razie wystarczy.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Midas 10 mar 2012, 01:01
u mnie znowu był problem z ojcem a rodzice byli średnio dopasowani miedzy sobą,
był agresywny wobec mnie, ja tak zawsze chciałam inaczej ....
Nienawidzę takich ludzi :evil: sam zresztą nie wiem co jest gorsze przemoc fizyczna wobec dziecka czy psychiczna.

-- 10 mar 2012, 00:02 --

Jedno i drugie jest podłe. Najpodlejsze co może być chyba na świecie....przemoc wobec dziecka
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 10 mar 2012, 01:04
Midas,
wiesz jak parze na zwiazki moich znajomych czy rodziców moich znajomych to większość nie za dobrze sie dobrała ze soba i tak trwają na siłę, a jak słyszę ,ze ktoś musi dla dobra dzieci to mnie sie nóż w kieszeni otwiera,
ja słyszałam inne zarzuty wobec mnie , nie będziemy sie rozwodzić dla Twojego widzimisie :?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ala1983 10 mar 2012, 01:08
tahela, Ale tekst :shock: Tak czy inaczej przykro mi.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Midas 10 mar 2012, 01:14
tahela, dla dobra dzieci... :roll: stokroć lepiej wychowywać się bez jednego rodzica niż z parą awanturujących się albo nieodpowiedzialnych "dorosłych ludzi". Twoje widzimisię- to już kompletna olewka Ciebie była z ich strony :?
Moi mieli kilka podejść, ale zwykle jest prosty schemat. Rozwodzimy się! :arrow: Zgoda! :arrow: Milczenie kontakt z adwokatami :arrow: Milczenie bez adwokatów :arrow: Powrót.
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ala1983 10 mar 2012, 01:19
Moi rodzice są najbardziej niedopasowanymi ludźmi na świecie. Każda ich cecha charakteru, temperament itd. to niebo, a ziemia. Pewnie między innymi dlatego mój brat ma schizofrenie, a ja jestem mixem różnych dziwnych cech. :roll:


U mnie tak samo, plus jeszcze to co dostałam w spadku, czyli obciążenie genetyczne, więc muszę uważać. U mnie w rodzinie panuje skłonnośc do chorób psychicznych.
Mój brat ma schizofrenię,
mój kuzyn,
mój wujek
a brat mojego ojca powiesił się w wieku 13 lat.
Nieźle co?

Z kobiet to tylko ja, głównie depresja lękowa. Choć czasami mam wrażenie, że jestem na skraju psychozy.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do