"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 08 mar 2012, 11:38
Mam dzisiaj taki nastrój, że bym coś rozwaliła, jakaś dziwna huśtawka nastrojów.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 08 mar 2012, 12:13
czasami chciałabym tyle napisać, ale mam jakąś blokadę, brakuje mi słów, przez co czuję się jak jakiś idiota, któremu zasób słów skończył się na wyrażeniach z podstawówki.
paradoksy
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez pustkaa 08 mar 2012, 16:08
mam bardzo kiepski nastrój od kilku dni, bardzo źle czuję się ze sobą, a teraz nakłada się nie tylko zmęczenie psychiczne, ale i fizyczne:(
ostatnio bardzo mało śpię, bo pracuje na noce, chodzę cały czas niewyspana, jestem zmęczona, a zamiast się położyć teraz spać muszę się uczyć:( ratuje się kawą a oczy mi się same zamykają:(
Mówisz o miłości i sprawiasz mi ból
Ja śnie o wolności i bardzo chcę żyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
24 lut 2012, 11:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 08 mar 2012, 17:01
( Dean )^2 napisał(a):Jestem nieszczęśliwy.

Podaj łapkę :roll:

Dlaczego ja zawsze muszę wszystko spieprzyć :evil:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez czarnaroza2 08 mar 2012, 17:14
mój związek sie rozpadł przez moje huśtawki nastroju. Jestem do niczego.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
05 mar 2012, 14:00

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 08 mar 2012, 17:51
cudak napisał(a):( Dean )^2,

teraz to pewnie Cię nie pocieszy, ale wszystko kiedyś mija.. trzeba tylko przetrwac obecnego doła.. trzym się

Wiem,a właściwe chce w to wierzyć.Ale już powoli przestaje,czuje się zmęczony tym że musze żyć nadzieją na lepsze "kiedyś".To czekanie,może to tylko iluzja,wmawiam sobie że kiedyś będzie inaczej,żeby odurzyć się nadzieją na pare dni,tygodni.Ale w końcu wracam do tego samego miejsca.

To chyba moja największa życiowa tragedia,nie ważne co robie,co sobie postanowie,w co będe wierzył,za miesiąc będę w dokładnie tym samym miejscu co dzis.

Jestem nieszczęśliwy od tak dawna,że nie pamiętam żebym kiedyś był szczęśliwy.Mogę pozazdrościć tym którzy mają co wspominać.Nie wiem już co mam robić,próbowałem już wszystkiego chyba.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 08 mar 2012, 18:58
czarnaroza2, też się obawiam że mój związek się rozpadnie właśnie przez te moje huśtawki nastroju :why:

Mogę tu sobie trochę pojęczeć, a więc dzisiejszy dzień jest totalnie bezproduktywny i bezsensowny, w dodatku pokłóciłam się znów z chłopakiem o to forum :evil: i czuję się jak depresyjna, żałosna i idiotyczna kur.wa, dziękuję :evil:

Dopiero dziś zrozumiałam co to ChAD, na własnej skórze się przekonałam. Ta niemoc, słomiany zapał. Jeszcze wczoraj miałam takie plany, takie cudowne plany! A tu dupa, nic już mnie nie cieszy, nie chcę zmian, po co. To bez sensu. Całe to życie jest bez sensu. Duszę się i duszę w swoim ciele, chcę tylko SPOKOJU.
To takie trudne do osiągnięcia? :why:

Jutro mam sprawdzian z biologii, na którego NIC nie umiem, nie mam siły nawet otworzyć książki, chcę i próbuję się jakoś zmotywować, ale nie wychodzi mi. Nawet książki leżą obok mnie, ale czegokolwiek bym spróbowała się nauczyć, to mi do głowy nie wejdzie.
Boję się jutra :hide: :hide: :hide:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stark 08 mar 2012, 19:21
Lady Em., Srały psy spr. z biologii, zdasz jakoś ;p.

Na nic dziś siły nie mam.... jakiś dupiaty ten dzień jest :<.
Stark
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 08 mar 2012, 19:23
arhol, nic nie umiem, w ogóle, nie miałam tego, nawet nie powtórzyłam sobie, a to jest genetyka :?
I tak, ten dzień jest do dupy :(
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 08 mar 2012, 19:23
Lady Em., mam takie techniczne pytanie... Masz nauczanie indywidualne, tak? Jak wyglądają sprawdziany? Piszesz na oczach nauczyciela, czy ustnie zdajesz?
(tak, wiem, że sprawdzian to dokument i powinien być pisany, ale tak pytam...)
Co nie zmienia faktu, że jutro będzie dobrze... :great:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 08 mar 2012, 19:26
Vett, obojętnie, zależy jak chcesz. Np. z biologii mam zdawać ustnie, ale kartkówki z angielskiego normalnie piszę pod czujnym okiem nauczyciela... :roll:
Czuję się do dupy :why:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stark 08 mar 2012, 19:26
Lady Em., genetyka... taa... w zeszłym roku miałem z tego poprawkę w zaocznym LO, uczyłem się, po czym nie było NIC,czego się uczyłem, zdałem na fuksa .
Na przedmiocie jak biologia, zawsze można pokombinować :<. Na matmie,fizyce,chemii - nie, albo umiesz/rozumiesz - albo pałka.
Stark
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 08 mar 2012, 19:27
arhol, no właśnie :x to jest dział z całego semestru :x
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 08 mar 2012, 19:33
Lady Em., kochana, jeszcze zbierzesz siły. A jak nie, nauczyciel powinien to zrozumieć... :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do