"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ninja 16 lut 2012, 19:57
slow motion, cóż, myślę, że wiedzą, zwłaszcza jak się dobrali do mojego bloga, na którym nie było za wesołych rzeczy xD ale sprawa ucichła i tak chyba jest lepiej... zresztą, jak moje życie wraca do mega-nudnej, przeciętnej, absolutnie niczym nie zaskakującej normy, to mnie samej wydaje się, że jest ok... kiedyś czytałam książkę w której było zdanie "ciężko opisać ból, gdy jest już po wszystkim" i tak właśnie mam. jest dobrze - nie rozumiem stanu, gdy było źle, a gdy jest źle - nie wyobrażam sobie, że w ogóle może być dobrze... przymierzam się powoli do zapisania na diagnozę, to wyjdzie szydło z worka :D
Wyglądam zdrowo, ponętnie i rumianie. Wcale nie widać, że nie żyję.
The prettier a girl is, the more nuts she is.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
20 sty 2012, 00:42
Lokalizacja
piekiełko

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 16 lut 2012, 19:58
smutno mi jest
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10991
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 16 lut 2012, 20:06
tahela, Obrazek coś się stało?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez slow motion 16 lut 2012, 20:13
ninja, nie ma co zostawiac tego na pozniej. Samo sie nie zrobi i nie odwroci uwierz mi. Dokladnie nie wiem co Ci dolega, ale mysle, ze skoro jestes tu to juz jest jakis krok i jestes swiadoma swojego stanu. Walczyc warto :smile:

-- 16 lut 2012, 19:13 --

tahela, <przytulas> glowa do gory.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ninja 16 lut 2012, 20:20
slow motion, no właśnie to miejsce ma mnie zmotywować do jakiegoś kroku ;) ja podejrzewam, że wiem, ale ktoś musi to potwierdzić... albo stwierdzić, że sobie tylko roję :blabla: :D
Wyglądam zdrowo, ponętnie i rumianie. Wcale nie widać, że nie żyję.
The prettier a girl is, the more nuts she is.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
20 sty 2012, 00:42
Lokalizacja
piekiełko

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez L.E. 16 lut 2012, 20:24
ninja, nie ważne, czy roisz czy nie roisz. Widzisz, że jest problem i jesteś z tym nieszczęśliwa, a to znaczy, że trzeba coś z tym zrobić. To co Ci na prawdę jest jest kwestią drugorzędną.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stark 17 lut 2012, 20:13
K*(*a jak ja mam dość swoich słabostek, jak można być "zmęczony" życiem nawet go nie znając? jedno przejechanie po gardle i problem z głowy...
Stark
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 18 lut 2012, 17:41
arhol, przestań do cholery! :(
ninja, znam Twoją sytuację, i Twoją, slow motion, też. Nigdy nic nie mówiłam rodzicom, nie miałam do nich zaufania. Kiedy byłam dzieckiem dużo kłamałam, taka mała kłamczuszka, co zaowocowało tym że teraz nie chcieli wierzyć że mam problem.Z resztą, nie dawałam im po sobie poznać że jest mi ciężko i że borykam się z jakimkolwiek problemem. Mama i tata byli zszokowani że to zaszło aż tak daleko, wciąż pytają sami siebie jak mogło do tego dojść?
Ja nie chcę im mówić wprost co było nie tak, nie chcę wytykać im błędów, bo sama dużo zrobiłam. Ale niebawem czeka mnie terapia rodzinna z moją panią psycholog, więc pewnie im powiem, o tym że im nie ufałam, bo sądziłam, słusznie z resztą, że stwierdzą że to moje mądrości i że zmyślam.
Moja matka do dziś nie może sobie wybaczyć, że doprowadziła do takiego stanu.
Aż, kiedy spróbowałam się zabić, zrozumieli jak wielka była skala problemu, jak wielka jest do teraz, i załatwili mi indywidualne nauczanie. Na szczęście nie trafiłam od razu do psychiatryka, rodzice mnie pilnują żebym nie zrobiła niczego złego.
Oczywiście u psychologa przyznałam że znów mam myśli samobójcze, ale umówiłam się że jakby co, pójdę do mamy. Ona przyznała, że nie wie jak ze mną rozmawiać, bo to że mi się spyta jak się czuję, że mam przestać o tym myśleć, że mnie przytuli - to nie pomaga.
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez szczypszczyp 18 lut 2012, 21:36
matka w szpitalu, a ja sie ciesze, ze nie ma jej w domu. ,_,

-- 18 lut 2012, 20:38 --

arhol, znac zycie, czyli co? znasz swoje zycie, a to juz upowaznia do bycia nim zmeczonym.
Nie na krześle, nie we śnie
Nie w spokoju i nie w dzień
Nie chcę łatwo, nie za sto lat
Chciałbym umrzeć z miłości

Nie bez bólu i nie w domu
Nie chcę szybko i nie chcę młodo
Nieszczęśliwie i wśród bliskich
Chciałbym umrzeć z miłości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 lis 2011, 02:52

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carmen1988 18 lut 2012, 21:46
Moi rodzice dowiedzieli się o moim problemie później niż powinni i w sumie nie wiem czy to dobrze, czy to źle. Matka nie mieszka z nami i twierdzi, że świruję z byle błahostek, nie rozumie po prostu takie rodzaju chorób. Ojciec sam zmaga się z depresją i nerwicą natręctw więc też nie jest wielkim pocieszeniem i pomocą, ponieważ sam się dość zgnębia. Za każdym razem jak zaczyna się u mnie robić dobrze, jestem wniebowzięta, ale po jakimś czasie nachodzi spadek po równi pochyłej i kompletna dolina. Na następnym spotkaniu u psychiatry musze zakomunikować jej, że upiłam się do nieprzytomności i próbowałam przedawkować leki. Niezły bilans jak na miesiąc.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 19 lut 2012, 15:22
Smutno mi.I głupio mi,bo smutno mi z głupiego powodu.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 19 lut 2012, 15:52
a ja znowu płacze i jest mi niedobrze i to bardzo niedobrze, juz sama nie wiem czy to nerwy czy naprawdę coś mi jest ,ale skoro taka sytuacja trwa kilkanaście lat to gdy bym miałą raka gdzieś w żołądku czy jakieś inne świństwo już było by po mnie, kiedyś robiłam badania i byłam zdrowa,ale to było kilka lat temu przez te kilka lat kto wie :?:
dodatkowo dzisiaj tak bardzo mi źle jest siedzę płaczę, tęsknię , jestem rozbita bardzo , tak bardzo, dlaczego... :cry: :why: :why: :why: :cry: , nie potrafie przestać
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10991
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez nextMatii 19 lut 2012, 15:57
tahela, buziak..trzymaj sie nie placz...
nextMatii
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 19 lut 2012, 16:01
tak przytyłam że mama spytała mi się czy nie jestem w ciąży! Grr! :why: :why: :why:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do