"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Transfuse 15 lut 2012, 21:12
arhol, zapytałem bo taki "fachowy" awatar :) Jeśli jesteś zainteresowany tematem to polecam film na yt "katastrofa w Czarnobylu".
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 15 lut 2012, 21:13
spoko, mi tez się zdarza przeklinać :) i z tym co napisała doksy wyżej się zgadzam. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez halenore 15 lut 2012, 21:15
arhol napisał(a):halenore, fajnie,chociaż nikt mi braku kultury nie zarzuci :lol: . (chyba :P)


Kochaniutki miałam cały podrozdział w magisterce zatytułowany "Wulgazryzmy". Cały czas prowadzę badania :P
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 15 lut 2012, 22:31
ja dziś nie jęczę :mrgreen:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 15 lut 2012, 22:43
emme_4, ja wyrobiłam za nas wszystkich średnią :mrgreen:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 15 lut 2012, 23:02
a ja dzisiaj znowu niezbyt fajna jazda płacz , na siłowni łzy same zaczęły mnie lecieć a przed chwilą było mi tak niedobrze, że myślałam,ze się przekręce teraz juz lepiej jesli o przeżycia zoładkowe idzie :twisted:
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez małaMI25 16 lut 2012, 10:21
czemu oni się nie umieją do siebie odzywać normalnie
wiecznie tylko warczą, kłócą się... to ona zaczyna.
My na to patrzymy....
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez pisanka 16 lut 2012, 10:35
znowu mi zimno, w nocy umierałam z zimna. zauważyłam, że tak jest tylko wtedy jak jego nie ma. czy to kwestia psychiczna, czy we dwoje bardziej ogrzewamy powietrze? ;>
marudzę od rana samej sobie. blalbalbalvldlvld
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez L.E. 16 lut 2012, 10:47
Zmienili mi recenzenta i inżynierki :(
A po nowym nie wiem czego się spodziewać, a na dodatek on jest starym esesmanem :(
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 16 lut 2012, 10:52
L.E., głowa do góry, najważniejsze, że jak Ci pracę(badania) zatwierdzi to już z górki ;) Ile Ci zostało do zakończenia studiów?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez L.E. 16 lut 2012, 10:54
No tamtych już nie kontynuuję. Czyli 3,5 na doktoranckich. O ile w ogóle mi się uda je skończyć. Bo czasem mam wątpliwości i co do sensu tego wszystkiego i co do moich możliwości.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 16 lut 2012, 12:07
L.E., e tam, skończysz, skończysz ;)

A mnie dobija nieustanna nerwówka w domu. Kiedyś doprowadzi mnie to do ostateczności :roll:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez L.E. 16 lut 2012, 12:29
kornelia_lilia, a co się dzieje? Coś konkretnego czy wszyscy na wszystkich o wszystko?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 16 lut 2012, 13:09
L.E., starzy między sobą jakieś wojny prowadzą naprawdę o byle głupstwa, no i mnie się codziennie obrywa, że od ponad roku siedzę na ich utrzymaniu. Ja nie potrafię żyć w ciągłym napięciu. Stres i wyrzuty sumienia mnie wykończą prędzej czy później. I dlatego planuję się wyprowadzić, ale jak na razie bez śr. fin. stoję w miejscu z tymi planami :roll: Do znajomych nie ma możliwości, rodzina też odpada z różnych powodów, więc tak tkwię i męczę się psych. każdego dnia. Ale na jak długo starczy mi sił, tego nie wiem :bezradny:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do