"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Spooky 17 sty 2012, 23:51
Ja jestem 7 dzień na odstawce podobnego leku i efekty podobne do Twoich: zawroty głowy, senność, zaburzenia koordynacji ruchowej itd...
Mam nadzieję, że przejdzie w ciągui najbliższych 7 dnii. Teraz biorę najlżejszy antydepresant na rynku, koniec z benzo, zolpidemami, kodeiną itd... :angel:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Laima 17 sty 2012, 23:51
człowiek nerwica, przykro mi :( trzymaj się
Laima
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez jesiennik 18 sty 2012, 02:26
Spooky napisał(a):Ja jestem 7 dzień na odstawce podobnego leku i efekty podobne do Twoich: zawroty głowy, senność, zaburzenia koordynacji ruchowej itd...


No to chusteczkowo. Czekają mnie jeszcze co najmniej trzy "bombowe" dni :x Trudno, jakoś przeżyję.
Przyjemnie jest wyjść z podziemi i poczuć moc Słońca. Wierzę w moc kiełkującego ziarna pszenicy. Wierzę w moc ziemi uprawianej przez rolnika oraz w siłę i krew poprzednich pokoleń.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
05 paź 2010, 18:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 sty 2012, 02:29
Spooky, A który jest najlżejszy? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez shinobi 18 sty 2012, 02:40
Może sulpiryd, a nie sory, to nie antydepresant.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Spooky 18 sty 2012, 02:43
*Wiola*, coaxil
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 sty 2012, 02:45
Spooky, Jednak ;) Nie podejrzewałam Cię o to :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 sty 2012, 02:52
człowiek nerwica, Trzymaj się, nic sensownego nie da się napisać :(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Pegi 18 sty 2012, 12:25
Witam,
Mam tak wielki nieład w głowie, że nie wiem od czego zacząć...
To mój pierwszy post na tej stronie a powstaje dlatego, że tak na prawdę nie mam się komu wyżalić/wygadać...
a tutaj może ktoś to przeczyta.

Podejrzewam u siebie depresję.

Między mną a moim ukochanym chyba już na dobre koniec :(
kłóciliśmy się już wiele razy ale nie aż tak... Czuję się nikim, zupełnie bezwartościową osobą...
Moim jedynym życiowym sukcesem są dzieci. Nic więcej. Nie mam ani szkoły, ani doświadczenia zawodowego i jak się ostatnio okazało nawet przyjaciół...
Niczego się nie dorobiłam! Pieniądze, które zarabiałam szły na przedszkole... wszystko co teraz mam tak na prawdę należy do mojego X.
Okropnie mnie to męczy! Nie mogę już dłużej żyć na jego garnuszku. Czuję się jak pasożyt... głupio mi kupić sobie cokolwiek...
Dziwnie się czuję pisząc to tutaj... tak a prawdę nie mam się komu wygadać. Do tej pory wysłuchiwał i wspierał mnie X, ale to już skończone, on zasługuje na kogoś lepszego, kogoś na jego poziomie. On zasługuje na kogoś kto będzie go wspierał, bo ja nawet w tym jestem beznadziejna!
K!@#$! we wszystkim jestem beznadziejna!
Nie potrafię nic załatwić, doprowadzić spraw do końca! Nie potrafię się z nikim zaprzyjaźnić, otworzyć przed nikim... Tylko przed nim a i tak go zawiodłam.
Ostatnio tak wiele razy nachodziły mnie myśli samobójcze... ale była bym ostatnią egoistką zostawiając ich samych!
Śmierć skończyła by jedynie moje psychiczne męki... A dzieciaczkom złamała by serduszka, nadzieję i marzenia o przyszłości... Dlatego wiem, że tego nie zrobię. Nie mogła bym ich tak skrzywdzić!
ehh... od miesiąca prawie codziennie płaczę :cry: nie mam apetytu, brak mi chęci na cokolwiek... nie mogę spać...
Tak bardzo chciała bym go przytulić powiedzieć, że go kocham i usłyszeć w zamian to samo...
Ale wiem, że będzie mu lepiej beze mnie :(

tak to teraz czytam to nie wydaje się tak okropne jak w mojej głowie..., chciała bym się tego wszystkiego pozbyć zacząć wszystko od nowa...
ale jak? Pewnych rzeczy niemogę tak łatwo przeskoczyć...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
18 sty 2012, 11:50
Lokalizacja
Wołomin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Fazaman 18 sty 2012, 14:21
Po co mi to wszystko potrzebne ? Fatalnie się czuję. Depresja przemienia się w powoli w napady agresji w stosunku do siebie. Tłukę się otwartą dłonią po twarzy. Rzucam wszystkim co wpadnie mi w ręce.To jest impuls że muszę to zrobić aby się uspokoić. A wszystko przez to że w pewnej rzeczy zrobiłem minimalny i nie zauważalny błąd. Zwykły człowiek poprawił by ten błąd i było by po sprawie ale u mnie jest inaczej wszystko musi być perfekcyjne. Mam tego już dość a przez parę dni było tak fajnie. Co jeszcze mnie spotka? Jak nie depresja to napady szału.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
31 gru 2011, 23:01
Lokalizacja
Lubuskie

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez sweethomealabama 18 sty 2012, 18:29
Pegi Na moje oko masz depresje ale specjalistką nie jestem.To choroba nie pozwól by rozwaliła Ci związek.To nie Ty tylko stan w jakim jesteś dyktuje Ci te ponure myśli.Ja mam tak samo chcę odejść od swojego chłopaka dla jego dobra a go kocham.Ja biorę leki powolutku ponure myśli w tym te ,że chcę ze sobą skończyć powolutku mijają.Trzymam kciuki za Ciebie masz dla kogo żyć . :smile:
Posty
117
Dołączył(a)
02 lis 2011, 21:27
Lokalizacja
warmia

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Vilgefortz 18 sty 2012, 22:11
Nienawidze siebie - jestem po spotkaniu z terapeutka - ponowne wyciagniecie traumy - ponowny bol od ktorego nie da sie uciec, prawie wlazlbym pod nadjezdzajacy samochod po spotkaniu przechodzac na czerwonym swietle - moja agresja jest tak silna i jednoczesnie tak oddalona ode mnie ze nawet nieswiadomie chce sie zabić
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
01 sty 2012, 19:47

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 18 sty 2012, 22:12
Mam nadzieję, że to prawda... że czas leczy rany :roll: :roll: :roll:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 18 sty 2012, 22:20
kornelia_lilia napisał(a):Mam nadzieję, że to prawda... że czas leczy rany :roll: :roll: :roll:

Prawda , święta prawda :D wiem z autopsji :D
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do