"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 11 sty 2012, 18:48
( Dean )^2 napisał(a):\
Wspaniałą ilustracją tego jak żałosny jestem jest to że zamiast żalić się przyjacielowi czy dziewczynie,żalę się na forum,na którym nikogo mój los nie obchodzi i w sumie mało kto czyta takie przydługie posty.



przeczytałam...
tez sie zalę tylko tutaj
tylko tu moge choc chwile nie udawac

a nastrój mój jest negatywem....
cały czas smutna zgaszona zdołowana bez nadziei na cokolwiek
czasami na moment cos mnie wytrąci z tego stanu
na sekunde
zaśmieje sie i przestraszam tym sama siebie
znów zapadam sie w siebie w swój dół i ból
i tez pytam...dlaczego ja....przeciez nawet nie mam zadnej traumy...

Bellatrix napisał(a):jakby mnie coś rozrywało od środka...
na terapii dobrnęłam do pewnego momentu i koniec...rozryczałam się...siedziałam tam i wyłam ponad połowę sesji...nie dałam rady kompletnie nic więcej powiedzieć...zaczęłam się bujać i nie było ze mną kontaktu...słyszałam,co moja terapeutka do mnie mówi,ale nie byłam w stanie się odezwać...dopiero pod koniec ledwo udało mi się na nią spojrzeć,bo o to prosiła...bez sensu...


Bosz....ja tez sie tak bujam kiedy sie zatrzaskuje :(
rzadko płaczę przy ludziach...bujam sie jak chora....
Kochanie sciskam cie mocno i całuje
bedzie dobrze, jeszcze bedzie, zobaczysz...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 sty 2012, 18:51
różne myśli mi chodzą teraz po głowie...między innymi,że to bez sensu...bo jak będzie tak za każdym razem,to niczego nie zdzialam...pierwszy raz się w jej obecności rozpłakałam...nigdy wcześniej tego nie robiłam...

-- 11 sty 2012, 18:52 --

BłękitnaAbstrakcja, odpłynęłam kompletnie :why: wyłączyłam się...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 11 sty 2012, 19:04
Bellatrix napisał(a):jakby mnie coś rozrywało od środka...
.


właśnie tak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Sabaidee 11 sty 2012, 19:06
Bellatrix, to dopiero pierwsze sesje - najtrudniejsze. Później będzie coraz łatwiej. Główka do góry, Kasiu. <głaszcze>
Sabaidee
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 sty 2012, 19:13
Sabaidee, nie wiem,Jacku...mam dzisiaj mętlik w głowie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Sabaidee 11 sty 2012, 19:16
Bellatrix, wstałaś dziś wcześnie. Może uda Ci się usnąć o normalnej porze.
Sabaidee
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 sty 2012, 19:19
Sabaidee, chciałabym...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez amelia83 11 sty 2012, 19:32
dominika92 napisał(a):chce zejść z tego świata


...Coś sie stało? :oops: :roll:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 11 sty 2012, 19:35
miło wiedziec ze nablizsza osoba ma w dupie twoje cierpienie, /cenzura/ po co ja zyje nic mnie nie trzyma nym swiecie nic!!!!!!!!!!!!!!!1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez koi 11 sty 2012, 19:48
Chciałbym się Wam wyżalić, ale wydaje mi się, że nawet na wyżalenie się Wam nie zasługuję... (przepraszam, że za Was decyduję, ale jestem na dnie więc wybaczcie)
Dno jest już niedaleko, czuję tak, ponieważ wyłącza mi się nadzieja.

W dodatku dziś wygarnąłem matce przez telefon, że mnie źle wychowała, a miałem ochotę powiedzieć jej, że mogła mnie w ogóle nie urodzić, ponieważ tak byłoby najlepiej. Jednak znacznie lepiej jest mi wierzyć w to, że to wszystko moja wina, popełniłem wiele błędów w życiu więc nerwica, depresja, dno, syf i bycie zerem jest tylko reakcją na moje czyny.

na koniec refleksja:
W moim stanie nie mogę zrozumieć jednej rzeczy, po co ludzie chcą abym żył? Bo co? będą się lepiej czuć, że uratowali nic nie warte życie?

przepraszam Was...
Avatar użytkownika
koi
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
18 lis 2011, 17:03
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 11 sty 2012, 19:54
KOLEJNY PSYCHIATRYK
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Vilgefortz 11 sty 2012, 21:01
koi, Rozumiem Cie - ja swojej napisałem ostatnio parę przykrych słów w smsie łącznie z tym że nie powinna mieć dziecka bo sama nim była jak mnie rodziła. To są przykre słowa jakie się mówi matce i mnie one bolały. Rzucam pytaniami które nasuwają mi się do głowy - nie musisz odpowiadać jak nie chcesz - ja jak mam depresje to nie mam ochoty nawet z łóżka wstawać. Co cię boli w Twoich czynach? Czy jakbyś zachował się w inny sposób to by Cie nie bolało?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
01 sty 2012, 19:47

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez malibu 11 sty 2012, 21:03
koi, napisz o co konkretnie chodzi, widzę ze masz jakies duze problemy.W jakim jestes wieku?
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
09 maja 2011, 12:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez koi 11 sty 2012, 21:46
Tochę ochłonąłem, dziwnie się czuję. Bardzo Wam dziękuje za wsparcie, za zainteresowanie. Mój post był mocno wyrwany z kontekstu, ale bardzo szczery. Mimo wypowiedzi Helvetti, ktora uderzyła mnie jak młot i sprawiła że chcialem usunąć mój post, nie zrobie tego.
W międzyczasie odbylem rozmowe z bliską osobą. Pomoglo. Ogolnie podam, że mam problemy rodzinne i mam 32 lata.

Dodam, że mam wielkie wsparcie pewnej osoby z forum. Za co bardzo jej dziekuje.

Dziś dół jest głęboki i tak to wyszło, że postanowilem napisac na forum. Czy mam zastanawiac się nad tym czy zrobilem dobrze czy źle? Eeee na pewno nie.
Avatar użytkownika
koi
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
18 lis 2011, 17:03
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do