"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 sty 2012, 22:43
*Wiola*, jaki mądry pies...
Mad_Scientist, też kiedyś słuchałam na mp3,ale jednak wolę czytać.Wyobraźnia mi wtedy pracuje...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez NewYork 04 sty 2012, 22:43
*Wiola*, ten film to jest piękny, Nie on jest tak pięny i wzruszajacy, ze łzy same do oczu napływaja. Smutny:(
NewYork
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 04 sty 2012, 22:44
chciałam obejrzeć film o tym psie, ale właśnie będę wyć jak głupia wiem o tym...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 04 sty 2012, 22:45
No to wystarczy dobrej jakości czytnik e-booków z papierem elektronicznym. Naprawdę nie ma wielkiej różnicy w stosunku do zwykłego papieru. Można zassać z neta wszystkie części.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 sty 2012, 22:47
Mad_Scientist, wiem,bo z komputera też czytałam.Tylko oczy bolą...kiedyś to bym wydrukowała,mimo,że tyle stron,ale nie jestem u siebie i nie mam swojej drukarki...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 sty 2012, 22:49
Dziewczyny , ja na nim wyłam dosłownie, tak ,że wielkim wrazliwcom polecam zaopatzrzyć się w tonę chusteczek ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 04 sty 2012, 22:49
Czytanie na komputerze jest zbyt męczące. Ja tak czytałem "Księcia Półkrwi" jeszcze zanim było tłumaczenie Polkowskiego, jak go grupa fanowska przetłumaczyła (przyznam, że dość profesjonalnie).
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez NewYork 04 sty 2012, 22:50
dominika92, ja lubię takie piękne filmy i książki takie poruszające, ale tego filmu o tym psie nie obejrzę, bo jest zbyt smutny
NewYork
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 sty 2012, 22:53
Mad_Scientist, no to ja przeczytałam tak Insygnia Śmierci.A ta grupa,to o ile dobrze pamiętam nazwała siebie "Szmaragdową Rewolucją"...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 04 sty 2012, 22:57
NewYork, polecam książki Sparksa..ale to też do płakania...ale są piękne..szczególnie "List w butelce" , film też jest:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 sty 2012, 23:25
głowa mnie rozbolała od płaczu :(
i jakoś mnie telepie...
chyba się doprawiłam dzisiaj w drodze :(
no,ale włosy przefarbowałam...w końcu :bezradny:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 04 sty 2012, 23:28
Bellatrix, ja też się wypłakałam i dziwnie się czuję. ale dziś w ogóle się nie czuję za dobrze. plus znowu mam problemy z uchem, dobrze, że mam na to lekarstwo i nie musze iść do lekarza :zonk:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 sty 2012, 23:32
dominika92, też boisz się chodzić do lekarzy?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 04 sty 2012, 23:40
Bellatrix, panicznie..chyba nie wiem musiałabym być półprzytomna teraz żeby mnie ktoś zaciągnąl..a już do laryngologa to w ogóle..ja mdleję jak tylko mi zajrzą do tego ucha..na szczęście mieliśmy spoko lekarza, bo miałam dużo problemów z tymi uszami i mam stały lek jak coś się dzieje i nie muszę iść..uf..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do