"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 sty 2012, 05:03
Jako, że nie potrafię się ciąć, obcięłam skrzydła mojemu sztucznemu motylkowi oraz pęk włosów - tym razem własnych, nie sztucznych, prosto z głowy. Trochę mi ich brakuje.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stylow 03 sty 2012, 07:37
Już nie mam siły na próbowanie porozumienia się z ludźmi, na spełnianie ich oczekiwań.. Najchętniej bym się odcięła, tylko nie mam jak..
Mam zmęczoną głowę, ale cóż zrobie skoro nie mogę jej zostawić samej.. Zwariuję..
Stylow
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Aria 03 sty 2012, 21:57
Nie wytrzymam tego ciągłego napięcia.
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 03 sty 2012, 22:03
Czuję że jestem beznadziejny i że nic nie jestem w stanie z tym zrobić.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez orzeszekij 03 sty 2012, 22:14
byłam zdradzana... nie wiem jak długo. spędziłam z nim 4.5 roku. od 1 stycznie nie jesteśmy razem... nie mogę spać, nie jem... czy jest ktoś kto chce pogadać?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
03 sty 2012, 22:10
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 sty 2012, 22:17
orzeszekij, hej, jesteśmy tutaj, nie jesteś sama. Mnie też facet zdradzał... Z moją najlepszą przyjaciółką, żeby było śmieszniej...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez orzeszekij 03 sty 2012, 22:19
jak przez to przeszłaś? mi jest wstyd komukolwiek powiedzieć... dlatego tutaj na forum piszę..
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
03 sty 2012, 22:10
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 sty 2012, 22:58
orzeszekij, głównie dzięki wsparciu nielicznych znajomych, cieszę się, że wtedy ich miałam, teraz nie miałby mnie kto pocieszać... :? Słuchałam dużo dołującej muzyki, żeby się wypłakać, oglądałam dużo seriali, żeby nie myśleć...

Nie wstydź się powiedzieć znajomym, to on ma się czego wstydzić, nie Ty...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez orzeszekij 03 sty 2012, 23:36
a czy mam z nim porozmawiać? na żywo się nie spotkaliśmy, ale na fb i tel rozmawialiśmy. chciałabym z nim rozmawiać 24/dobę, ale wiem że nie powinnam. i tak miękne i zawsze odpisuję. nie chcę mu nic pisać, chcę żeby on odpuścił, bo mimo, że mówi, że mnie kocha i dalej nie przynaje się do zdrady. mówi, że ubzdurałam sobie. tylko... ja wiem. to pewne. a on udaje od dłuższego czasu w swoim towarzystwie, że nie miał dziewczyny.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
03 sty 2012, 22:10
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 sty 2012, 23:46
orzeszekij, ja też wtedy chciałam być cały czas z nim. Nie wiedziałam co ze sobą zrobić, poza tym to prosta logika - jeżeli ktoś ma słuchać mojego żalenia się i jęczenia, to po co mam męczyć swoich znajomych, niech on tego słucha... Na początku nie widywaliśmy się, bo to niby on ze mną zerwał - powiedział, że musi odpocząć od związków i kobiet w ogóle. Potem się dowiedziałam, że w czasie tego "odpoczynku od kobiet" dalej ją pieprzył. Po paru tygodniach zaczęliśmy się znowu spotykać (nie jako para). W tym czasie też ją pieprzył... Dowiedziałam się później... W każdym razie nie żałuję tego, że dalej się z nim spotykałam, dzięki temu nabrałam do niego dystansu. Gdybym zerwała kontakt, pewnie do tej pory zastanawiałabym się "co by było gdyby"...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez orzeszekij 04 sty 2012, 01:06
właśnie mu powiedziałam, że rozważam służbę Bogu. co tak naprawdę nie jest prawdą, ale napisał tylko "pa" więc jak się odczepi to będzie łatwiej... prawda? zazdroszczę Kiya, że masz już to za sobą. chciałabym, żeby już dawno było po wszystkim i znowu cieszyć się życiem i przede wszystkim... zacząć normalnie spać i jeść.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
03 sty 2012, 22:10
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 04 sty 2012, 01:14
orzeszekij, Współczuję, niestety swoje musisz przejść, to naturalna postać rzeczy. Musisz przejść żałobę po stracie, czyli rozstanie. Musisz się wypłakać, wyżalić, mieć z kim o tym porozmawiać, nie zostawać z tym sama.
Mówię o tym dlatego, żeby Ci uświadomić jak łatwo można popaść w patologiczny stan. A rozstanie można przejść w zdrowy sposób, tzn. nie popaść w depresyjny nastrój, z którego potem będzie ciężko wyjść.
Normalne będzie, ze będziesz smutna, rozdrażniona, wściekła, zła, rozżalona. Przez to musisz przejść.
Trzymaj się!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 sty 2012, 01:20
orzeszekij, znalazłam cos takiego:

http://www.exfacet.pl/ex-poradnik/55-9- ... taniu.html

Nie wiem na ile to pomocne, mnie te "etapy" nie przekonują, ale może akurat Tobie się przyda...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Thazek 04 sty 2012, 01:22
orzeszekij, Może cię to pocieszy... mnie zdradziły trzy dziewczyny z rzędu z którymi byłem minimum 3 lata
jak chcesz to mogę ci to wytłumaczyć 8)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do