"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 26 gru 2011, 16:17
samara22,
przy całym optymiźmie twojej wypowiedzi...
niestety nie moge sie z tobą zgodzić....
radzic sobie z życiem to w nim aktywnie uczestniczyc
oraz układac je według swoich pragnień....które sie ma...
cieszyc sie z radości i walczyc z przeciwnościami
podejmowac decyzje....
a nie radzic sobie....to brac tylko to co dane i nie prosic o więcej,
poddac zanim sie jeszcze spróbuje cokolwiek
i dryfowac jak lisc na powierzchni kałuzy...
bojąc sie spojrzec przed siebie....
bojąc sie najmniejszej zmiany...
brac wyschnięcie kałuzy za koniec swiata...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 26 gru 2011, 16:28
BłękitnaAbstrakcja, aktywnego uczestniczenia w życiu i układania go według swoich pragnień też trzeba się nauczyć...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 26 gru 2011, 17:00
BłękitnaAbstrakcja napisał(a):samara22,
przy całym optymiźmie twojej wypowiedzi...
niestety nie moge sie z tobą zgodzić....
radzic sobie z życiem to w nim aktywnie uczestniczyc
oraz układac je według swoich pragnień....które sie ma...
cieszyc sie z radości i walczyc z przeciwnościami
podejmowac decyzje....
a nie radzic sobie....to brac tylko to co dane i nie prosic o więcej,
poddac zanim sie jeszcze spróbuje cokolwiek
i dryfowac jak lisc na powierzchni kałuzy...
bojąc sie spojrzec przed siebie....
bojąc sie najmniejszej zmiany...
brac wyschnięcie kałuzy za koniec swiata...

Dokładnie. Napisałaś to, czego ja nie potrafiłabym ubrać w słowa.
(choć kiedyś byłam w szkole prymuską i swoją przyszłość wiązałam właśnie ze słowami, teraz mam problem ze składnym napisaniem zdania, a co dopiero wyrażeniem myśli i emocji...)

samara22, to nie jest tak, że tego nie potrafiłyśmy. Że ja tego nie potrafiłam, jeżeli mam mówić tylko za siebie. Dlatego to tak bardzo boli. Kiedyś byłam ambitna, miałam marzenia, radziłąm sobie. Wiem, że są ludzie, którzy mają gorzej niż ja, a są zadowoleni. Ale przynajmniej część z nich nigdy nawet nie miało ambicji, żeby było lepiej. Ludzie, dla których liczy się tylko tyle, że w danym miejscu zarobią parę groszy więcej. Bo i tak nie myśleli nigdy o zawodzie, w którym mogliby się spełnić. A ja nie potrafię nawet wywlec się z łóżka. Nie, nie będę cieszyła się z tego, że raz na tydzień uda mi się zmusić do tego, żeby np. pozmywać naczynia, albo użyć w kąpieli gąbki, a nie tylko położyć się bezwładnie na pół godziny. To nie są powody do radości. To nie jest radzenie sobie z życiem.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 26 gru 2011, 17:09
Kiya, to w takim razie jak to zmienić?Skoro nie jesteś z tego zadowolona?Może można coś zrobić,żeby było jednak lepiej?Skoro kiedyś udawało Ci się żyć lepiej,to to wciąż w Tobie jest.Ukryte,ale jest...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 26 gru 2011, 17:15
samara22 napisał(a):BłękitnaAbstrakcja, aktywnego uczestniczenia w życiu i układania go według swoich pragnień też trzeba się nauczyć...



większość z nas jest juz w takim wieku ze powinnismy to umiec choc częściowo.
cos sprawiło (kazdy ma swoje cos) ze nie nauczylismy sie tego na kolejnych etapach dorastania....
i teraz nie potrafimy ogarnąć wszystkich etapów na raz.... :(
nieradzenie sobie z życiem....
to równiez strach przed porażką w formie dokonananej
czyli.....nieporadzenie sobie z życiem
mimo podejmowania rozpaczliwych prób....
mimo autentycznego wysiłku i chcenia...
lęk przed porażką i jej przewidywanie paralizuje....
moze lepiej nie podejmowac prób
i tkwic w złudzeniu .....
ze....moznaby....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 gru 2011, 17:18
Kiya w porównaniu do mnie to se nieźle radzisz choć do mnie nie ma co się porównywać bo wszyscy dobrze przy mnie wypadają.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 26 gru 2011, 17:32
carlosbueno napisał(a):do mnie nie ma co się porównywać bo wszyscy dobrze przy mnie wypadają.
:nono: trochę więcej wiary w siebie ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 26 gru 2011, 17:38
BłękitnaAbstrakcja napisał(a):lęk przed porażką i jej przewidywanie paralizuje....
moze lepiej nie podejmowac prób
i tkwic w złudzeniu .....
ze....moznaby....

Tak...

"- Ona nie chce być szczęśliwa.
- Wszyscy chcą być szczęśliwi.
- Nie chorzy na depresję. Wolą być nieszczęśliwi, żeby potwierdzić swoją depresję. Gdyby byli szczęśliwi, to nie mogliby już być w depresji, musieliby wziąć się w garść i żyć, a to prowadzi do depresji."
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez L:) 26 gru 2011, 20:07
Nie daję rady już fizycznie. Załamałem się po raz kolejny, nie dam rady, wiem to...

Może i silnie radzę sobie psychicznie, ale fizycznie przegrałem. Nie będę siebe okłamywał, jest gorzej - co prawda poradziłem sobie dobrze z większością psychicznych objawów, ale fizycznie z miesiąca na miesiąc jestem coraz słabszy, koncentracja mi drastycznie spada, już nawet na prostym zdaniu nie potrafię się skoncentrować. Nie uda mi się przebić, nie w tym skurwysyńskim (bo jak inaczej nazwać?) kraju. Cierpię strasznie, choć potrafię to wytrzymać, ale co mi po tym, prędzej czy później wszystko runie doszczętnie.

:cry:
L:)
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez nextMatii 26 gru 2011, 20:23
L:), co za pesymizm...a moze nie bedzie az tak zle?
nextMatii
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez L:) 26 gru 2011, 20:25
Pesymizm? Raczej racjonalizm. Z bólem fizycznym i osłabieniem bardzo ciężko wygrać.
L:)
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez nextMatii 26 gru 2011, 20:25
BłękitnaAbstrakcja, myslalem ze wzrok stracilem dune...nie strasz mnie bardziej... :(

-- 26 gru 2011, 19:25 --

L:), wiem....

-- 26 gru 2011, 19:27 --

wszak mam leb rozwalona i leze pod kroplowka :lol: :hide: L:),
nextMatii
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stylow 26 gru 2011, 20:32
Cholerny psychodeliczny nieład myśli. Znowu mnie dopadł..
Stylow
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 26 gru 2011, 20:40
Marzy mi się reset, taki totalny reset...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do